To film nr 1 w Polsce. Amerykańska piękność w kontrowersyjnej roli
Halloween zbliża się wielkimi krokami, co oznacza, że coraz chętniej sięgamy po filmy i seriale grozy. Niekwestionowanym hitem okazała się „Niepokalana” z Sydney Sweeney w roli głównej. Horror jest liderem rankingu najpopularniejszych produkcji na Prime Video.
Halloweenowe hity
Koniec października to ten moment, kiedy repertuary kin i biblioteki platform streamingowych wręcz pękają od produkcji z dreszczykiem. Na dużym ekranie rekordy popularności biją nowości filmowe, idealnie pasujące do klimatu Halloween – „Terrifier 3”, „Uśmiechnij się 2”, czy „Demon”. Podobnie jest na platformach streamingowych. Na pozycję lidera na liście filmów na polskim Netfliksie pewnie zmierza horror „Zakonnica 2”. W Prime Video natomiast od kilku dni pierwsze miejsce okupuje „Niepokalana” – głośny film z Sydney Sweeney w roli młodej zakonnicy.
Quiz: Rozpoznaj film po 3 słowach. Na pewno zgarniesz więcej niż 50%
Produkcja debiutowała w kinach w marcu 2024 roku. Obraz wyreżyserowany przez Michaela Mohana na podstawie scenariusza Andrew Lobela przenosi widzów do włoskiego klasztoru, do którego przybywa nowicjuszka ze Stanów Zjednoczonych. Celia planuje się oddać służbie Bogu i kiedy wdraża się w codzienne obowiązki, niespodziewanie napotyka na komplikacje. Okazuje się, że dziewczyna jest w ciąży, co jest ogromnym zaskoczeniem nie tylko dla pozostałych zakonnic, ale i niej samej. Szybko trafia pod szczególną ochronę zakonu – biskupi i księża są przekonani, że doszło do niepokalanego poczęcia.
„Niepokalana” wywołała skandal
Choć film okazał się kinowym sukcesem (przy budżecie wynoszącym 9 milionów dolarów, zarobił ponad 27 milionów), wywołał niemały skandal i oburzenie dużej części widzów, zwłaszcza tych z Ameryki. Sytuacja była ciekawa o tyle, że nie chodziło nawet o fabułę produkcji, a o same działania marketingowe. Jeszcze przed premierą filmu amerykańscy konserwatyści nazywali go „czystym złem”.
Obraz promowały bowiem m.in. bilety za 6,66$, Sydney Sweeney czytająca fragmenty Biblii, czy gadżety w postaci testów ciążowych z krzyżem. Kontrowersji nie brakowało także na samych pokazach. Gwiazda produkcji chętnie pozowała do zdjęć z zakonnicami, które miały zasłonięte czerwonym materiałem twarze. „Diabelskie, świętokradzkie, czyste zło i rażąco obraźliwe" – komentowali zniesmaczeni widzowie po seansie.
Źródło: Radio ZET/zwierciadlo.pl