Nowy serial twórców "Stranger Things" trafił dziś na Netflix. Wielka niespodzianka
To prawdziwa gratka dla fanów produkcji mrożących krew w żyłach. Nowy serial twórców "Stranger Things" zadebiutował dziś na Netfliksie. Za reżyserię odpowiedzialna jest Polka - Weronika Tofilska. W rolach głównych w serialu zobaczymy Camilę Morrone i Adama DiMarco.
Z tego artykułu dowiesz się:
- "Tu zdarzy się coś strasznego" to nowy serial grozy dostępny na Netflix
- Dzieło producentów wykonawczych "Stranger Things" i polskiej reżyserki mrozi krew w żyłach
- O czym jest serial i kto pojawił się w obsadzie?
"Tu zdarzy się coś strasznego" od dziś na Netflix
"Tu zdarzy się coś strasznego" to serial idealny dla tych, którzy lubią się bać. Za tę nową produkcję grozy, którą od dziś można obejrzeć na Netflix, odpowiedzialni są między innymi bracia Duffer, czyli twórcy kultowego już serialu "Stranger Things". Wcielili się oni w rolę producentów wykonawczych. Autorką scenariusza jest Haley Z. Boston, a za reżyserię odpowiada Polka Weronika Tofilska - zdobywczyni nagrody BAFTA TV oraz nominacji do Emmy.
Jak dobrze znasz te hity Netflixa? Tylko mistrz odpowie na wszystkie pytania! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Te hity Netflixa cała Polska ogląda na potęgę. Poznasz wszystkie po kadrze?
O czym opowiada serial "Tu zdarzy się coś strasznego"? Rachel (Camila Morrone) bierze ślub za pięć dni. Razem z narzeczonym, Nickym (Adam DiMarco), wyrusza w drogę do położonego na odludziu rodzinnego domu wakacyjnego w środku zaśnieżonego lasu, gdzie planują wymarzoną ceremonię ślubną. To naprawdę piękny pomysł, gdyby nie fakt, że skłonna do przesądów i paranoi Rachel nie może wyzbyć się uczucia, że zdarzy się coś okropnego.
Fabuła i obsada serialu "Tu zdarzy się coś strasznego"
Jej złe przeczucia w połączeniu z serią dziwnych zbiegów okoliczności i nieprzyjemnych niespodzianek zmuszają ją do rozważań: co sprawia, że dwie osoby są bratnimi duszami? A nawet gorzej - co mogłoby być straszniejsze niż zobowiązanie na całe życie wobec niewłaściwej osoby?
"Jeśli "Carrie" jest historią grozy o dziewczynce stającej się kobietą, a "Dziecko Rosemary" jest dreszczowcem o kobiecie stającej się matką, to "Tu zdarzy się coś strasznego" jest horrorem o kobiecie zostającej żoną" - czytamy w streszczeniu. Fabuła serialu rozgrywa się na przestrzeni tygodnia poprzedzającego ślub. Nie zakończy się on szczęśliwie - jak sugeruje sam tytuł. W obsadzie, prócz Morrone i DiMarco, pojawią się także: Jeff Wilbusch, Karla Crome, Gus Birney, Jennifer Jason Leigh, Ted Levine oraz Sawyer Fraser.
Serial zadebiutował na Netflix dzisiaj - w czwartek 26 marca. Już teraz można zapoznać się z pierwszym odcinkiem i sprawdzić, czy zasługuje na więcej uwagi. Zwiastun "Tu zdarzy się coś strasznego" zobaczyć można poniżej:
Źródło: Radio ZET / Netflix