`

Nowy serial HBO bije rekordy. Takiego wyniku nie było od 15 lat

2 min. czytania
19.05.2026 09:37
Obserwuj nas na Google

Takiego wyniku nikt się nie spodziewał. Nowy serial komediowy HBO zaliczył debiut, którego nie było od 15 lat. Produkcja może stać się największym hitem popularnej platformy streamingowej. Teraz aktor grający głównego bohatera tłumaczy sposób, w jaki "Rooster" żartuje z rzeczywistości. 

Kobieta w marynarce, wskazująca palcem, stoi przed tablicą w sali wykładowej.
fot. Screen/IMDb

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile osób dotychczas obejrzało nowy hit HBO. 
  • Kto zagrał w serialu komediowym. 
  • Jak poziom humoru stosowanego w "Roosterze" opisał ceniony hollywoodzki aktor. 
Nie przegap

Jaki wynik osiągnął nowy serial HBO?

Ta produkcja może być nowym streamingowym hitem. Serial "Rooster” ze Stevem Carellem okazał się dużym sukcesem i już na starcie przyciągnął ogromną widownię. Jak informuje "Variety”, produkcja osiągnęła średnio 6,5 mln widzów, co czyni ją najchętniej oglądanym debiutem komediowym HBO od ponad 15 lat. Tym samym tytuł trafił do bardzo wąskiego grona - wyższe wyniki po 90 dniach notowały jedynie takie produkcje jak "Wyposażony” z 2009 roku oraz kultowy "Seks w wielkim mieście”.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o seriale HBO i Netfliksa. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: To serial Netflixa czy HBO Max? Spróbuj zdobyć chociaż 6/10 pkt

1/10 "The Crown" to oryginalna produkcja:

Serwis branżowy podkreśla, że już teraz wynik 6,5 miliona widzów przewyższa osiągnięcia wszystkich komediowych produkcji HBO z ostatnich kilkunastu lat, w tym tak rozpoznawalnych jak "Dziewczyny”, "Figurantka”, "Dolina Krzemowa” czy "Niepewne”. W "Roosterze” Carell wciela się w popularnego, choć raczej "kioskowego”, autora książek, który prowadzi zajęcia na uczelni. Zderzenie jego osobowości i poglądów z wrażliwością pokolenia Z staje się źródłem licznych komicznych sytuacji - choć humor serialu pozostaje raczej łagodny i niewywołujący większych kontrowersji. Główny bohater próbuje pojąć nie tylko świat całej generacji, ale także zrozumieć własną córkę, co nadaje serialowi komediowemu nutę familijnej opowieści. 

W "Roosterze", poza Stevem Carellem, występują także Danielle Deadwyler, Charly Clive, Lauren Tsai, John C. McGinley, Annie Mumolo, Connie Britton, Rory Scovel, Alan Ruck, Robby Hoffman, Madison Hu, Rick Glassman oraz Scott MacArthur. 

Redakcja poleca

Jak humor z "Roostera" komentuje Steve Carell?

Sam aktor odniósł się do tego w rozmowie z WP, komentując obecność "niepoprawnych” żartów w serialu. - "Myślę, że można żartować z politycznej poprawności, nie będąc przy tym politycznie niepoprawnym - jeśli to ma sens” - stwierdził. - "To część naszej kultury. To poważne tematy, ale jednocześnie można się z niektórych ich aspektów śmiać. Nie widzę w tym nic szczególnie kontrowersyjnego”.

Oglądaj

Produkcja może przypaść do gustu między innymi widzom "Hożych doktorów” - za oba tytuły odpowiada ten sam twórca, Bill Lawrence. Widzowie, którzy zachwycili się pierwszym sezonem "Roostera", mogą spać spokojnie. HBO zapowiedziało już produkcję drugiego sezonu opowieści, która w zaledwie kilka dni podbiła serca odbiorców. 

Źródło: Radio ZET/Film WP