`

Nowy numer 1 w Polsce. Polacy oglądają na potęgę tę komedię dla dorosłych

2 min. czytania
09.01.2025 13:06
Obserwuj nas na Google

Choć ten film wywołuje sporo kontrowersji, jego producenci nie mogą narzekać na brak zainteresowania ze strony widzów. Ta komedia dla dorosłych jest obecnie w Polsce numerem 1 na Netflix.

Kadr z filmu "Bez urazy"
fot. Sony Pictures Entertainment (SPE) - Excellent Cadaver - Odenkirk
  • Co Polacy najchętniej oglądają na Netflix w styczniu? 
  • Komedia "Bez urazy" już w 2023 roku wywoływała kontrowersje. 
  • Jennifer Lawrence, która jest gwiazdą filmu, w scenach rozbieranych nie korzystała z pomocy dublerki.

Numer 1 na Netflix w styczniu

W drugim tygodniu stycznia Polacy najchętniej oglądają film “Bez urazy”, który swoją premierę miał w 2023 roku, ale na Netflix trafił dopiero teraz. W USA produkcja otrzymała jedno z wyższych oznaczeń wiekowych - film mogą oglądać osoby powyżej 17 roku życia. A wszystko to przez dużą liczbę nagich scen i seks, bo komedia opowiada o relacji romantycznej między 19-latkiem a 32-letnią kobietą. 

Ta właśnie różnica wieku między bohaterami wywołała w przestrzeni publicznej ogromne kontrowersje, zarzucając twórcom filmu promowanie groomingu. Grooming, to sytuacja, w której znacznie starsza osoba działa w taki sposób, by zbliżyć się emocjonalnie do nieletniej, aby w konsekwencji doprowadzić do czynności seksualnych.

Quiz: Poznasz polski film po kadrze? To wyzwanie stworzyliśmy dla mistrzów

Screen filmpolski.pl
1/15 Z jakiego filmu pochodzi ten kadr?

O czym jest film “Bez urazy”?

“Bez urazy” w reżyserii Gene Stupnitsky to opowieść o 32-letniej Maddie (Jennifer Lawrence) i 19-letnim Percym (Andrew Barth Feldman), którzy nawiązują dość niestandardową relację. Maddie w życiu Percy’ego nie pojawia się przypadkiem i nie jest to miłość od pierwszego wejrzenia. Wynajmują ją rodzice chłopaka, którzy zaniepokojeni jego introwertyzmem i wycofaniem społecznym, chcą, by przed wyjazdem na prestiżowe studia poszedł z kimś na randkę. 

Maddie ma sprawić, że Percy zmężnieje i stanie się pewniejszy siebie. Zlecenie przyjmuje, bo wydaje się proste, a ona potrzebuje pieniędzy. Jednak Percy wcale nie jest tak prostym zadaniem, a przyjęte “zlecenie” nabiera w końcu innego wymiaru. 

 

W filmie nie brakuje nagich i odważnych scen, podczas których Jennifer Lawrence występuje tak, jak stworzył ją Bóg. Hollywoodzkim standardem jest korzystanie z pomocy dublerek w podobnych sytuacjach, ale Lawrence nie zamierzała iść na łatwiznę. "Nie zrobiłam tego. Żadnych dublerek, żadnych zastępstw. To wszystko ja, cały czas, całkiem naga. Wszyscy na planie wciąż się pytali: ‘Jesteś pewna? Jesteś pewna?’. Nie zastanawiałam się nawet przez chwilę. Na tym polega moja praca. Nie widzę powodów, aby w takich scenach wyręczać się innymi osobami" - mówiła w rozmowie z Variety. 

Gwiazda filmu broni też produkcji i nie zgadza się z zarzutami o promowanie groomingu. Podkreśla, że bohater filmu nie jest nieletni - ma 19 lat. "W latach 80. czy 90. bez problemów można było żartować z różnych sytuacji, także tych dotyczących sfery intymnej. Później też pojawiały się tego typu komedie. Nie widzę powodów do oburzenia się. Ponadto bohater filmu nie jest osobą niepełnoletnią. Ma 19 lat, co zostało jasno zakomunikowane widzom" - tłumaczyła w jednym z wywiadów. 

Źródło: Radio ZET/Variety/WP Film