`

Nie żyje wielki mistrz kina. Był laureatem Honorowego Oscara

1 min. czytania
17.02.2026 08:55
Obserwuj nas na Google

Zmarł Frederick Wiseman - amerykański reżyser i montażysta, jeden z najwybitniejszych dokumentalistów w historii kina. Artysta miał 96 lat. 

CHRISTOPHE SIMON/AFP/East News
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy zmarł Frederick Wiseman.
  • Który film przyniósł artyście sławę.
  • Jakie nagrody otrzymał reżyser.

Wielka strata dla świata kina

16 lutego 2026 roku odszedł Frederick Wiseman, ceniony reżyser, specjalizujący się w filmach dokumentalnych poświęconych funkcjonowaniu amerykańskich instytucji, w tym szpitali psychiatrycznych, czy więzień. Swój debiutancki, jednocześnie najsłynniejszy dokument - "Titicut Follies" - zrealizował w klinice w Massachusetts, skupiając się na chorobach psychicznych. Za swoje osiągnięcia w 2017 roku został nagrodzony Honorowym Oscarem za całokształt twórczości. Trzy lata wcześniej otrzymał także Honorowego Złotego Lwa na MFF w Wenecji. 

Zobacz także

Kariera Fredericka Wisemana

Frederick Wiseman przyszedł na świat 1 stycznia 1930 roku w Bostonie. Po studiach pracował jako prawnik i wykładowca akademicki. Realizacją filmów zajął się dopiero w drugiej połowie lat 60., żywo interesując się sytuacją pacjentów i personelu stanowego szpitala psychiatrycznego w Massachusetts dla sprawców czynów karalnych. Reżyser odwiedzał klinikę wcześniej, wraz ze swoimi studentami. Podczas jednej z wizyt narodził się pomysł, by nakręcić dokument "Titicut Follies", będący zbiorowym portretem osób, które znalazły się w tym miejscu.

W sumie Wiseman nakręcił 39 filmów, pracując jednocześnie jako reżyser, montażysta i producent. Swoje ostatnie dzieło "Menu przyjemności" pokazał w 2023 roku. Dokument przybliżał kulisy pracy francuskiej restauracji, która od pół wieku może poszczycić się trzema gwiazdkami Michelin. 

Rex Features/East News
Fot.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/pisf.pl/rp.pl