`

Nie żyje Moritz Borman. Pracował przy największych hollywoodzkich hitach

1 min. czytania
03.07.2026 13:42
Obserwuj nas na Google

Nie żyje Mortiz Borman. Był producentem filmowym i współpracownikiem Olivera Stone'a, z którym zrealizował wielkie hollywoodzkie filmy. Smutną informację przekazali koledzy z pracy - Eric Kopeloff i Philip Schulz-Deyle. Miał 71 lat.

Świeca w lampionie na tle mrocznego tła, w rogu zdjęcia uśmiechnięty mężczyzna.
fot. Pexels/David Bartus oraz Screen z Filmweb.pl

Nie żyje Moritz Borman. Pracował przy największych hollywoodzkich hitach

Nie żyje Mortiz Borman, producent  filmowy niemieckiego pochodzenia. Borman odszedł w wieku 71 lat. Pozostawił po sobie wiele filmów, które przeszły do historii  kina i wciąż zachwycają widzów. Wśród jego najbardziej ropoznawalnych tytułów można wymienić:

Redakcja poleca
  • "Aleksandra"
  • "World Trade Center"
  • "Snowden"
  • "Terminator 3: Bunt maszyn"
  • "Terminator: Ocalenie"
  • "Mały Książę"

Smutna wiadomość została przekazana przez wieloletnich współpracowników Mortiza Bormana. Przyczyna śmierci nie została jednak podana. 

Oglądaj

Kim był Mortiz Borman?

Moritz Borman urodził się 16 kwietnia 1955 roku. Karierę rozpoczynał w niemieckiej telewizji. W późniejszych latach przeniósł się do Los Angeles. W Stanach Zjednoczonych ukończył studia na Amerykaskim Instytucie Filmowym.

Jak czytamy na stronie filmweb.pl, jego pierwszym wyprodukowanym filmem był wyreżyserowany przez Johna Hustona dramat "Pod wulkanem". Producent chronił swojej prywatności. Wieloletni partnerzy producenci Bormana (Eric Kopeloff i Philip Schulz-Deyle) wydali oficjalne oświadczenie dla The Hollywood Reporter, w którym przekazali kondolencje "rodzinie i przyjaciołom”, nie wymieniając jednak nikogo z nazwiska.

Źródło: Radio ZET/Filmweb