Nie każdy wie, że to śpiewał Polak. Rola w Oscarowym filmie przyniosła mu sławę

3 min. czytania
05.11.2025 10:08
Obserwuj nas na Google

Jacek Koman to jeden z najbardziej sławnych polskich aktorów, który swoją karierę rozwijał głównie poza granicami kraju. Choć ostatnio coraz częściej występuje w polskich filmach i serialach, to rola w nagrodzonym Oscarem musicalu przyniosła mu szczególny rozgłos. Nie wszyscy wiedzą, że to jego głos słyszymy w tym wzruszającym utworze o miłości, zaufaniu i zdradzie.

Jacek Koman w filmie "Moulin Rouge"
fot. screen

 

Jacek Koman o emigracji z Polski

Jacek Koman przyszedł na świat 15 sierpnia 1956 roku w Bielsku-Białej. Jego rodzice byli aktorami, w związku z czym on również postanowił obrać podobną ścieżkę zawodową. W 1978 roku obronił dyplom na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Pierwsze kroki jako aktor stawiał na deskach Teatru Polskiego w Bielsku-Białej, jednak to mu nie wystarczyło. W latach 80. zdecydował się na emigrację.

Sprawdź swoją wiedzę o aktorach i aktorkach. Tylko mistrz zdobędzie 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Ci znani aktorzy mają polskie korzenie. Rozpoznasz rodaków?

DFree/Shutterstock
1/8 Ta zdobywczyni Oscara ma przodków wśród polskich Żydów. Jej prapradziadek wyemigrował do USA; jego ojciec był natomiast rabinem w Nowogrodzie i zginął podczas wojny.

- Sytuacja w Polsce była nie do zmiany. Trudno było wyobrazić sobie, że będzie lepiej. Nikomu nie przychodziło do głowy, że nasz kraj stanie się wolny. Wszystko wskazywało na to, że będzie coraz gorzej - wspominał w wywiadzie z "Plejadą". Jak się okazuje, wyjazd najpierw do Austrii, a następnie Australii był trafną decyzją. Koman rozkręcił międzynarodową karierę, a na szczególną uwagę zasłużył występując u boku Nicole Kidman i Ewana McGregora w filmie "Moulin Rouge".

 

Polski aktor w międzynarodowym hicie nagrodzonym Oscarem

Jacek Koman otrzymał rolę w "Moulin Rouge" dzięki wieloletniej znajomości z reżyserem Bazem Luhrmannem, który obserwował poczynania polskiego aktora. Gdy zaproponował mu zagranie narkoleptycznego Argentyńczyka, Koman nie wzbraniał się nawet przez chwilę. Początkowo jednak to nie on miał zaśpiewać przypisane tej postaci "El Tango De Roxanne".

- Po kilku dniach zadzwonił do mnie i powiedział, że mam tę rolę. Z tym że od razu zaznaczył, że "Roxanne" zaśpiewa jakieś słynne nazwisko, a ja będę tylko ruszał ustami. Baz był już nawet wstępnie dogadany z tą osobą - mówił Jacek Koman.

Polski aktor rozpoczął lekcje tanga, które szły mu początkowo ciężko, ale z czasem było tylko lepiej. Podczas jednej z prób muzycznych dla żartu "ryknął" i zaśpiewał tekst jakiejś piosenki. Obecny na miejscu Marius De Vries, znany producent muzyczny, był pod wielkim wrażeniem umiejętności Komana. Zaprowadził go do reżysera, aby aktor spróbował przed nim samodzielnie wykonać "Roxanne". W ten sposób zapadła decyzja, że nie potrzeba żadnej innej gwiazdy do zaśpiewania utworu.

- Nie ukrywam, że ucieszyłem się z tego powodu, bo już ze scenariusza biła ogromna siła tej sceny. Wiedziałem, że będzie to ważny, mocny i dramatyczny moment w filmie - przekazał w wywiadzie po latach.

Faktycznie, po blisko 20 latach wciąż jest to jedna z ikonicznych scen stworzonych przez Jacka Komana. Samo "Moulin Rouge" zostało docenione przez krytyków i nagrodzone dwoma Oscarami - za najlepszą scenografię i najlepsze kostiumy. Od tego czasu aktor zagrał wiele znanych ról, w tym także w polskich produkcjach. W 2025 roku premierę miały dwa głośne polskie seriale z jego udziałem - " Scheda" oraz " Heweliusz".

Oglądaj

Źródło: Radio ZET / Wikipedia / Plejada.pl