`

Netflix wrzucił 2 kultowe komedie, których Polacy nigdy nie mają dość

3 min. czytania
24.02.2026 04:04
Obserwuj nas na Google

Gratka dla fanów hollywoodzkich komedii, w których humor przeplata się z muzyką. Już od dzisiaj w cyfrowej bibliotece Netfliksa można odnaleźć aż dwie kultowe komedie, które zachwycają mimo upływu lat. Na ekranie wystąpiły największe gwiazdy. 

Amanda Seyfried w filmie
fot. Littlestar / Playtone/Collection Christophel/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które kultowe produkcje są od dzisiaj dostępne dla użytkowników Netfliksa. 
  • Kto zagrał w uwielbianych komediach. 
  • Jakie piosenki wykorzystano w produkcjach. 
Nie przegap

Które kultowe filmy trafiły do cyfrowej biblioteki Netfliksa?

Już od dzisiaj polscy użytkownicy Netfliksa będą mogli zanurzyć się w promieniach greckiego słońca - wszystko dzięki dwóm kultowym filmom. Dla jednych to czysta wakacyjna fantazja, dla innych - obowiązkowy seans poprawiający humor. Na platformę streamingową trafiły dwie części jednego z najbardziej rozśpiewanych hitów XXI wieku: "Mamma Mia!" oraz "Mamma Mia! Here We Go Again". Oba filmy, oparte na przebojach legendarnej ABBA, od lat cieszą się w Polsce niesłabnącą popularnością.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o muzyczne hity ABBY. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: 50 lat od wygranej ABBY na Eurowizji. Pamiętasz hity legendarnej grupy?

1/8 Jaki utwór wykonała ABBA podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w 1974 roku?

Pierwsza część, wyreżyserowana przez Phyllida Lloyda, zadebiutowała w 2008 r. jako ekranizacja scenicznego musicalu. Fabuła przenosi widzów na jedną z greckich wysp, gdzie Donna Sheridan ( Meryl Streep) prowadzi niewielki hotel i samotnie wychowuje córkę Sophie (Amanda Seyfried). Tuż przed ślubem Sophie odkrywa w pamiętniku matki, że w czasie jej poczęcia Donna była związana z trzema mężczyznami. Dziewczyna postanawia zaprosić wszystkich potencjalnych ojców na uroczystość, licząc, że prawda wyjdzie na jaw. Na wyspie pojawiają się więc Harry ( Colin Firth), Sam ( Pierce Brosnan) i Bill ( Stellan Skarsgård). Szybko okazuje się, że emocje sprzed lat wcale nie wygasły.

Oglądaj

Film zachwycił nie tylko obsadą, ale i ścieżką dźwiękową. Widzowie usłyszeli takie przeboje jak "Dancing Queen”, "Mamma Mia”, "The Winner Takes It All” czy "Super Trouper”. Oficjalny soundtrack, wydany latem 2008 r., zawierał 18 utworów wykorzystanych w produkcji. Co ciekawe, w w produkcji w rolach epizodycznych pojawili się także członkowie ABBY - Benny Andersson i Björn Ulvaeus. Zdjęcia kręcono między innymi na greckiej wyspie Skopelos, a budżet produkcji wyniósł ok. 52 mln dolarów. Uroczysta premiera odbyła się 30 czerwca 2008 r. w Londynie, a kilka dni później film pokazano w Sztokholmie - z udziałem wszystkich członków ABBY, którzy po raz pierwszy od 1986 r. pojawili się publicznie razem.

Redakcja poleca

Kto zagrał w kontynuacji uwielbianej produkcji?

Dziesięć lat później do kin trafiła kontynuacja - "Mamma Mia! Here We Go Again" w reżyserii Ola Parkera. Tym razem akcja toczy się wokół Sophie, która przygotowuje się do otwarcia hotelu na wyspie Kalokairi ku czci zmarłej matki. Wspomnienia przeplatają się z teraźniejszością - widzowie poznają młodą Donnę, graną przez Lily James, oraz historię jej relacji z Samem, Harrym i Billem.

Oglądaj

W sequelu powróciła większość gwiazd pierwszej części, w tym Amanda Seyfried, Pierce Brosnan i Colin Firth. Do obsady dołączyły jednak nowe nazwiska - wśród nich Cher jako Ruby Sheridan oraz Andy García. Podobnie jak w pierwszej części, kluczową rolę odgrywa muzyka ABBY. W filmie wybrzmiewają między innymi "Fernando”, "Angel Eyes”, "Waterloo” czy "Super Trouper”. Oficjalny album ze ścieżką dźwiękową ukazał się w czerwcu 2018 r. pod szyldem Polydor Records i w Polsce zdobył status złotej płyty.

Dlaczego Polacy wciąż wracają do "Mamma Mia!”?

Obie części to połączenie komedii romantycznej, rodzinnej historii i energetycznego musicalu. Słoneczne krajobrazy, chwytliwe piosenki i gwiazdorska obsada sprawiają, że to idealne kino "na poprawę humoru”. Dla wielu widzów to także sentymentalna podróż do czasów, gdy przeboje ABBY królowały na parkietach – również tych weselnych. "Mamma Mia!” to tytuł, który można oglądać bez końca - dla muzyki, dla emocji i dla czystej, wakacyjnej radości.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Wikipedia