Najbardziej dochodowy film w historii. W zaledwie kilka dni zarobił 200 mln dol.
Niewielki budżet, ogromne zyski i spektakularny sukces na światowych ekranach. Horror „Backrooms. Bez wyjścia” stał się finansowym fenomenem, osiągając wynik przekraczający 200 mln dolarów wpływów. Produkcja młodego twórcy pobiła rekordy i zapisała się w historii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie przychody osiągnął film „Backrooms. Bez wyjścia”.
- Dlaczego produkcja okazała się tak wielkim sukcesem.
- Kim jest twórca odpowiedzialny za ten kinowy fenomen.
„Backrooms. Bez wyjścia” stał się fenomenem na skalę światową
W świecie kina co jakiś czas pojawiają się produkcje, które całkowicie zaskakują zarówno widzów, jak i ekspertów branży filmowej. Szczególnie imponujące są przypadki, gdy niewielki budżet przekłada się na ogromne wpływy z kinowych kas. Tak stało się w przypadku horroru „Backrooms. Bez wyjścia”, który w ciągu zaledwie kilkunastu dni od premiery osiągnął wynik, o jakim marzy wiele twórców. Film błyskawicznie zdobył popularność na całym świecie, stając się jednym z największych fenomenów współczesnego kina.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kartkówka z polskich filmów. Uzupełnij tytuł brakującym słowem
Za sukcesem filmu stoi zaledwie 20-letni Kane Parsons, który przed debiutem kinowym zdobył rozpoznawalność jako twórca internetowy. Jego wcześniejsze materiały publikowane w sieci przyciągnęły uwagę milionów odbiorców i zwróciły zainteresowanie znanego studia filmowego. „Backrooms. Bez wyjścia” bardzo szybko wyprzedził wcześniejsze rekordy finansowe należące do produkcji „Marty Supreme”. Szczególne wrażenie robi tempo, w jakim film zdobywał kolejne miliony dolarów wpływów, stając się jednym z najgłośniejszych wydarzeń roku w branży kinowej.
Jakie przychody osiągnął film „Backrooms. Bez wyjścia”?
Produkcja osiągnęła globalne przychody przekraczające 200 mln dolarów, mimo że jej budżet wyniósł jedynie około 10 mln dolarów. Tak znakomity rezultat sprawił, że inwestycja okazała się ogromnym sukcesem biznesowym. W samych Stanach Zjednoczonych otwarcie przyniosło 81 mln dolarów, ustanawiając nowy rekord dla studia A24. Sukces był napędzany przede wszystkim przez młodych widzów z pokolenia Z, którzy tłumnie ruszyli do kin. Film będzie miał premierę w Polsce 19 czerwca.
Fabuła filmu opiera się na popularnym internetowym motywie tzw. przestrzeni liminalnych. To ponure, opustoszałe i ciągnące się bez końca przestrzenie przypominające dawne budynki biurowe, których surowy wygląd budzi dyskomfort i narastające poczucie zagrożenia. Historia skupia się na właścicielu sklepu meblowego. Gdy bohater znika bez śladu, na jego poszukiwania wyrusza terapeutka.
Źródło: Radio ZET/film.wp.pl