`

Ujawniono przyczynę śmierci Sama Neilla. Rodzina zdradziła, na co chorował aktor

2 min. czytania
16.07.2026 09:20
Obserwuj nas na Google

Sam Neill zmarł niespodziewanie 13 lipca 2026 roku w wieku 78 lat. Informacja o jego śmierci była ogromnym szokiem zarówno dla fanów i miłośników kina, jak i jego bliskich. Kilka miesięcy temu Neill ogłosił, że jest wolny od nowotworu. Bezpośrednią przyczyną śmierci była jednak inna choroba.

Sam Neill
fot. Rex Features/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na co od lat chorował Sam Neill?
  • Jaka była przyczyna śmierci cenionego aktora?
  • Jak wyglądało jego życie w ostatnich miesiącach przed śmiercią?
Redakcja poleca

Sam Neill nie żyje. Od lat walczył z nowotworem

Sam Neill nie żyje. Znany nowozelandzki aktor, kojarzony przede wszystkim z ról w filmach "Park Jurajski" (1993), "W paszczy szaleństwa" (1995), "Zaklinacz koni" (1998), "Merlin" (1998) oraz "Człowiek przyszłości" (1999) zmarł w wieku 78 lat, pozostawiając w żałobie bliskich, przyjaciół, a także licznych fanów, którzy pokochali go na ekranie.

Informacja o śmierci aktora pojawiła się kilka miesięcy po tym, jak ogłosił, że jest wolny od nowotworu. Sam Neill od lat walczył z chłoniakiem - najbardziej skuteczna w jego przypadku okazała się nowoczesna terapia CAR-T. Bezpośrednią przyczyną śmierci aktora była jednak całkiem inna choroba, na którą zapadł nagle.

Redakcja poleca

Przyczyna śmierci Sama Neilla

Wieloletni przedstawiciel aktora, reprezentujący w tym momencie także jego rodzinę, przekazał, że Sam Neill zmarł w wyniku zapalenia płuc.

- Od czasu śmierci Sama Neilla w mediach ukazało się kilka historii, które zawierają nieścisłości i fałszywe informacje. Jako wieloletni przedstawiciel Sama rozmawiałem z jego rodziną i chciałbym wyjaśnić kilka szczegółów dla jego fanów - napisał w oświadczeniu agent Philip Grenz.

Sam zmarł na zapalenie płuc. Zanim zachorował, dzielnie walczył z chłoniakiem i pokonał go dzięki nowemu leczeniu o nazwie terapia CAR-T. - dodał agent.

Przedstawiciel aktora podkreślił, że Sam Neill do końca życia był mocno zaangażowany w swoją pracę. Wkrótce na ekranie będzie można zobaczyć produkcje z jego udziałem.

- Poza prowadzeniem nagradzanej winnicy Two Paddocks, Sam w ciągu ostatniego roku nakręcił cztery projekty jeden po drugim. Wszystkie zostaną wydane w nadchodzących miesiącach - przekazał w oświadczeniu Philip Grenz.

Uroczystości pogrzebowe aktora odbędą się w Nowej Zelandii, jednak na razie nie podano daty. Będzie to kameralne pożegnanie, jedynie dla rodziny i najbliższych przyjaciół Sama Neilla.

Mężczyzna z siwą brodą i uśmiechem, elegancko ubrany w czarny garnitur.
Fot. Matt Baron/BEI/Shutterstock
Sam Neill

Źródło: Radio ZET / Pudelek