Miała zagrać w legendarnym filmie lat 70. Konflikt z ikoną wszystko przekreślił
Violetta Villas zasłynęła jako znakomita wokalistka. Gwiazda miała na koncie jednak także kilka filmowych ról. Mało kto wie, że to ona mogła wcielić się w jedną z głównych bohaterek „Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy. Jej szansę na występ w kultowej produkcji przekreślił jednak konflikt z cenionym reżyserem…
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakich filmach i serialach wystąpiła Violetta Villas.
- Dlaczego gwiazda nie zagrała w „Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy.
- Która aktorka zastąpiła ją na planie kultowego filmu.
Piosenkarka i… aktorka
Violetta Villas była jedną z najbardziej charyzmatycznych polskich gwiazd XX wieku. Słynna wokalistka zachwycała zarówno na polskich, jak i zagranicznych scenach, szybko zyskując status ikony branży muzycznej. Choć miliony Polaków do dziś kojarzą teksty jej słynnych piosenek – „Przyjdzie na to czas”, „Oczy czarne”, czy „List do matki” – niewiele mówi się o karierze aktorskiej legendarnej artystki. Villas zagrała w trzech produkcjach PRL („Klub profesora Tutki”, „Dzięcioł” oraz „Sny i marzenia”). Niewiele brakowało a oglądalibyśmy ją w wielkim filmowym hicie Andrzeja Wajdy. Piosenkarka długo nie mogła odżałować, że to nie ona, a Kalina Jędrusik wcieliła się w Zuckerową w kultowej „Ziemi obiecanej”.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o kultowe filmy PRL. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Poznasz kultowy film z PRL po kadrze? Młodzież przegra na 4. Pytaniu
Nie chciał z nią współpracować?
Wiadomo, że to właśnie polska diwa jako pierwsza otrzymała propozycję zagrania charyzmatycznej bohaterki. Oczarowany nią Wajda, był gotów powierzyć jej dość wymagające zadanie aktorskie, jednak kiedy okazało się, że artystka ma problemy z dotarciem na plan, a dodatkowo zaczęła żądać spełnienia warunków współpracy, na jakie on nie mógł przystać, ostatecznie zaproponował rolę Jędrusik.
Konflikt gwiazd odbił się szerokim echem w świecie kina. Rozczarowany takim obrotem spraw miał być zarówno Wajda, jak i Villas, która wystosowała do reżysera list z prośbą o przywrócenie jej do obsady. Artysta pozostał jednak nieugięty, a wokalistka zyskała sławę w branży jako niezbyt solidna aktorka i osoba, z którą trudno się współpracuje. Nigdy więcej nie wystąpiła już w żadnej produkcji, kończąc swoje występy przed kamerą na wspomnianym serialu i dwóch filmach.
„Ziemia obiecana” otarła się o Oscara
Violetta Villas zdecydowanie miała czego żałować, bo „Ziemia obiecana”, będąca ekranizacją słynnej powieści Władysława Reymonta, odniosła gigantyczny międzynarodowy sukces. Choć ostatecznie nie została uhonorowana Oscarem (w 1976 roku statuetka powędrowała do twórców radzieckiego filmu „Dersu Uzała”), do dziś uznawana jest za jedno z największych arcydzieł polskiego kina.
Źródło: Radio ZET/rozrywka.02.pl/kultura.gazeta.pl