Mało kto pamięta dziś tę aktorkę. Zagrała główną rolę w arcydziele PRL
Krystyna Mikołajewska obchodzi dziś 87. urodziny. Ceniona aktorka teatralna i filmowa w czasach PRL była jedną z największych gwiazd polskiego kina. To ona wcieliła się w Sarę - bohaterkę nominowanego do Oscara "Faraona". Jak potoczyły się losy artystki, po jej wielkim filmowym sukcesie?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Krystyna Mikołajewska zdobyła sławę dzięki roli w filmie "Faraon" w 1965 roku, który był wielkim sukcesem kinowym i został nominowany do Oscara.
- Aktorka występowała w teatrach w Kaliszu, Wrocławiu, Krakowie i Warszawie, ale po 1980 roku zrezygnowała z kariery filmowej.
- Znaczącą rolą zagraniczną Mikołajewskiej była kreacja w "Dita Saxova", za którą otrzymała nagrodę na festiwalu w San Sebastian w 1967 roku.
"Faraon" uczynił z niej gwiazdę
Krystyna Mikołajewska przyszła na świat 6 września 1939 roku, w Pabianicach (woj. łódzkie). Już jako nastolatka brała udział w konkursach recytatorskich, a po maturze zdecydowała się na przeprowadzkę do Krakowa i studia na tamtejszej Akademii Teatralnej. Dyplom uzyskała w 1964 roku; w tym czasie otrzymała też angaż do Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu. Na tej scenie nie zagrzała jednak długo miejsca - w kolejnych latach pojawiała się na deskach teatrów we Wrocławiu, Krakowie oraz Warszawie.
Najpiękniejsze polskie aktorki. Co o nich wiesz? Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Najpiękniejsze aktorki z Polski Ludowej. Młodzież nie pozna gwiazdy z 5. pytania
Jeszcze przed debiutem teatralnym, miała na koncie pierwsze doświadczenia w świecie filmu. Na początku lat 60. zagrała niewielkie role w "Jadą goście jadą" oraz "Weekendach". Przełomem w jej karierze okazała się rola w polskiej superprodukcji "Faraon" z 1965 roku. W kultowym obrazie Jerzego Kawalerowicza wcieliła się w Sarę, nałożnicę Ramzesa (w tej roli Jerzy Zelnik). Film odniósł ogromny sukces - w kinach widziało go prawie 9,5 mln Polaków, a krytycy rozpływali się nad jego walorami. Dość powiedzieć, że produkcja została także wyróżniona nominacją do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny oraz Złotą Kaczkę w kategorii najlepszy film.
W latach 80. zniknęła z ekranów
Wszystko to sprawiło, że głośno zrobiło się także o Krystynie Mikołajewskiej. Aktorka nigdy później nie zagrała już jednak w równie popularnej produkcji. Do końca lat 70. pojawiała się zarówno w polskich ("Sobórki", "Kontrybucja", "Cała naprzód"), jak i zagranicznych filmach ("Nie ze mną, madame!", "Lato pełne wstydu", "Żołnierze wolności"), ale jej kreacje przechodziły niemal bez echa. Wyjątkiem była rola w czechosłowackim filmie "Dita Saxova", za którą odebrała nagrodę festiwalu filmowego w San Sebastian (1967r.). Po raz ostatni aktorkę można było oglądać na dużych ekranach w 1980 roku. Wystąpiła wówczas w radzieckim filmie "Biełyj snieg Rosiji". Potem, w połowie lat 80., pojawiła się jeszcze w spektaklu telewizyjnym "Zapis ojca Hermanna" oraz na deskach Teatru Narodowego i zupełnie zniknęła z branży. Nie wiadomo, czym aktorka zajęła się po zakończeniu kariery i co u niej słychać dziś.
Krystyna Mikołajewska
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Filmweb