Ma 2 Oscary i „lubi przedstawiać się jako Polak”. Gwiazdor zrobił sobie test
Polacy doskonale znają tego amerykańskiego aktora oraz reżysera. Ben Affleck dał się poznać jako wybitny gwiazdor, któremu nie straszne są nawet najtrudniejsze role. Niewiele osób wie jednak, jakie korzenie ma ich ulubiony artysta. On sam odkrył to dopiero niedawno.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jaki sposób dwukrotny laureat Oscarów jest związany z Polską.
- Jak hollywoodzki gwiazdor dotarł do swoich korzeni.
- Na pamiątkę kogo nadano aktorowi drugie imię.
Kiedy po raz pierwszy Ben Affleck poinformował fanów o swoich polskich korzeniach?
Choć nazwiska wielu hollywoodzkich gwiazd nie kojarzą się z Polską, część z nich ma z naszym krajem zaskakująco silne powiązania. Do tego grona - jak się okazuje - należy również Ben Affleck. Aktor w jednym z ostatnich wywiadów zdradził, że ma częściowo polskie korzenie.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
Ben Affleck razem z Mattem Damonem promuje obecnie swój najnowszy film "Łup”, który szybko stał się numerem jeden na platformie Netflix. W ramach międzynarodowej trasy promocyjnej aktorzy udzielają licznych wywiadów, opowiadając o pracy nad produkcją, w której wcielają się w role policjantów. Podczas rozmowy z Anną Tatarską z "Dzień Dobry TVN” Affleck zaskoczył widzów osobistym wyznaniem dotyczącym swojego pochodzenia.
Jak Ben Affleck dotarł do swoich polskich korzeni?
Urodzony w Berkeley w Kalifornii Benjamin Affleck przyznał, że według przeprowadzonych przez niego badań genealogicznych jego rodzina może mieć polskie korzenie. Aktor opowiedział, że sam postanowił sprawdzić historię swojego pochodzenia i natrafił na ślad prowadzący właśnie do Polski. "To prawda, zrobiłem kiedyś genealogiczny test na jednej ze stron, spędziłem nad nim kilka godzin i doszedłem aż do Polski. Lubię przedstawiać się jako Polak i będę to robił” - powiedział.
Cała sytuacja ma też interesujący kontekst. Przez lata węgierskie media sugerowały, że Affleck ma węgierskie pochodzenie, głównie ze względu na jego drugie imię - Geza. Sam aktor jednak konsekwentnie temu zaprzecza. Jak wyjaśniał, imię to nie ma związku z jego korzeniami, lecz jest formą upamiętnienia bliskiego przyjaciela jego matki, pochodzącego z Węgier. Geza, od którego Ben otrzymał drugie imię, był człowiekiem o niezwykłej historii. Przeżył II wojnę światową i Holocaust, a według relacji aktora - cudem uniknął śmierci i uratował innych. Affleck przyznawał, że mimo dobrych intencji rodziców drugie imię przez lata było dla niego źródłem trudnych doświadczeń.
"Wszyscy nazywali mnie ‘Ben-Gej’, a było to na długo przed tym, zanim bycie gejem stało się czymś zwyczajnym jak teraz. Mama powiedziała, że Geza był jej przyjacielem i zmarł w okolicach moich narodzin. Przeżył Holocaust i był jedną z najodważniejszych osób, jakie znała. Wyskoczył z pociągu wiozącego Żydów do obozów śmierci, a potem jeszcze uratował kilka osób. Mama mówiła, że kiedy mordowano Żydów właśnie tacy ludzie, jak on stali przeciwko tym, którzy robili potworne rzeczy. Od tego czasu jego imię nigdy nie miało być dla mnie niczym mniej niż zaszczytem” - wspominał aktor w rozmowie z "Boston Herald”.
Dziś Affleck z dumą mówi o swoich potencjalnych polskich korzeniach, podkreślając, że historia jego drugiego imienia pozostaje dla niego symbolem odwagi, pamięci i rodzinnych wartości.
Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta