Legenda kina i teatru. Tytułowano go "aktorem staropolskim"
Bogdan Baer był wybitnym aktorem teatralnym, filmowym i telewizyjnym. Wyróżniał się talentem komediowym, charakterystyczną sceniczną osobowością oraz mistrzostwem w graniu ról w klasycznym, staropolskim repertuarze teatralnym. Choć miał w dorobku dziesiątki kreacji, dziś pozostaje postacią nieco zapomnianą. Oto role, za które niegdyś pokochali go Polacy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegała kariera teatralna Bogdana Baera.
- Dlaczego nazywano Baera "aktorem staropolskim".
- Co przyniosło Bogdanowi Baerowi największą popularność.
- Które role filmowe były istotne w karierze Baera.
Gwiazda teatru
Bogdan Baer przyszedł na świat 8 listopada 1926 roku w Warszawie. Karierę rozpoczynał pod koniec lat 40., po ukończeniu studiów na Wydziale Aktorskim PWST (ówcześnie z siedzibą w Łodzi). To tam także, na deskach Teatru Wojska Polskiego, pod opieką Leona Schillera, debiutował jako aktor. Już w pierwszych latach ścieżki zawodowej spotkał na swojej drodze Kazimierza Dejmka, z którym przez kilkanaście lat pracował później w jego Teatrze Nowym. Dzięki współpracy, a także charakterystycznych rolach w dejmkowskich misteriach, Bogdan Baer zyskał przydomek "aktora staropolskiego". Przyczyniły się do tego kreacja Jezusa w "Historyi o chwalebnym zmartwychwstaniu pańskim" Mikołaja z Wilkowiecka, czy rola tytułowa w "Żywocie Józefa" Mikołaja Reja.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o polskie filmy.Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Pamiętasz polskie komedie? 8 pytań pokaże, czy znasz te kultowe filmy
Potem aktor trafił do warszawskiego Teatru Narodowego, gdzie w pamiętnych "Dziadach" Dejmka z 1967 roku wcielił się w rolę diabła. Kiedy reżyser, ze względu na wymowę swojego przedstawienia, został usunięty ze Sceny Narodowej, Baer także opuścił szeregi zespołu i rozpoczął współpracę z teatrami Ateneum i Dramatycznym. Do Narodowego powrócił w latach 80., by ponownie spotkać się z Kazimierzem Dejmkiem. Razem pracowali jeszcze m.in. nad "Weselem" Wyspiańskiego" i "Zemstą" Fredry. W tym czasie Baer sam zajął się reżyserią - miał na koncie kilka spektakli.
Dorobek filmowy i telewizyjny
Pracę w teatrze od początku swojej kariery łączył z pracą na planach zdjęciowych. Na ekranach po raz pierwszy pojawił się już w 1954 roku - zagrał wówczas epizodyczną rolę w "Trudnej miłości" Stanisława Różewicza. Potem było tylko lepiej, choć aktor otrzymywał zwykle role drugoplanowe bądź epizodyczne. Widzowie zapamiętali go z takich hitów, jak:
- "Krzyżacy" (Ciaruszek)
- "Milion za Laurę" (handlarz Bulak)
- "Lalka" (Szprot)
- "Rodzina Leśniewskich" (Profesor Skubiszewski)
- "Szaleństwa Panny Ewy" (Wacław Szymbart)
- "Czarodziej z Harlemu" (Bączek)
- "Janka" (Bukaro)
Prawdziwą sławę zyskał jednak dopiero pod koniec kariery, za sprawą występu w bijącej rekordy popularności telenoweli - "W labiryncie". W kultowej produkcji Pawła Karpińskiego wcielał się w Tomasza Glinickiego, ojca Renaty. Po raz ostatni na ekranach pojawił się na początku lat 2000. w serialu "Tygrysy Europy 2". Zmarł 28 sierpnia 2002 roku. Miał 75 lat.
Bogdan Baer
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia