„Za tym rozbrajającym uśmiechem, dobrze znanym z jego komediowych ról, kryje się demoniczne zło”
Hugh Grant, choć większości widzów kojarzy się głównie z lekkimi komediami, doskonale odnajduje się także w innych gatunkach. Przykład? Nowy film studia A24 – „Heretic”. W horrorze, który w ubiegły weekend debiutował w kinach, wcielił się w porywacza dwóch młodych kobiet. Jego kreacja zachwyciła krytyków.
„Heretic”. Hugh Grant jako demoniczny pan Reed
Hugh Grant przyzwyczaił nas do ról zagubionych mężczyzn, którzy dzięki miłości odnajdują nie tylko szczęście, ale i sens życia. Rzadko można było go zobaczyć w innej konwencji, a być może to wielka strata dla kina. Nowa produkcja z udziałem ulubieńca widzów pokazuje bowiem, że aktor jest równie przekonujący w… filmach grozy. W swojej najnowszej produkcji, horrorze psychologicznym „Heretic”, zagrał pana Reeda. Mężczyzna pewnego wieczoru gości w swoim domu dwie młode kobiety, głoszące słowo Boże. Choć początkowo wydaje się sympatyczny i serdeczny, z czasem ujawnia swoją prawdziwą, demoniczną naturę. Rygluje wszystkie drzwi i zmusza gości do rozwiązywania zagadek testujących ich wiarę. Tylko jeśli podołają zadaniu, będą mogły przeżyć i opuścić jego posiadłość.
Quiz: Rozpoznaj film po 3 słowach. Na pewno zgarniesz więcej niż 50%
Film wyprodukowany przez studio A24 w ubiegły weekend debiutował w amerykańskich kinach. Produkcja, mimo że niskobudżetowa i z kategorią R, osiągnęła więcej niż zadowalający wynik. „Heretic” zebrał 11 milionów dolarów, co jest jednym z najlepszych wyników otwarcia wśród produkcji A24. Większą popularnością cieszyły się jedynie „Civil War” (25 mln dolarów) i „Dziedzictwo. Hereditary” (13,6 mln). Film wypadł także świetnie na tle konkurencji. W ubiegły weekend lepszy wynik odnotował jedynie „Venom 3: Ostatni taniec” od Sony.
„Heretic” zbiera świetne recenzje
Choć wielu widzów zdecydowało się na seans zapewne z powodu zaskakującej kreacji Hugh Granta, większość z nich raczej nie poczuła zawodu. „Heretic” zbiera bowiem bardzo znakomite recenzje. W serwisie Rotten Tomatoes pozytywnie ocenia go aż 93%recenzentów (ocena 7,4/10) i 78% widzów (ocena 4/5). Zarówno widzowie, jak i krytycy jako największą zaletę filmu wskazują wyśmienity występ Hugh Granta. „Za tym rozbrajającym uśmiechem, dobrze znanym z jego komediowych ról, kryje się demoniczne zło” – można przeczytać w jednej z recenzji.
Nieco bardziej krytyczni są polscy recenzenci. Ci, którzy zdążyli już zobaczyć produkcję także zachwalają brytyjskiego aktora, ale są sceptyczni, co do niektórych aspektów dotyczących kwestii technicznych i samej treści. „Horror z zadęciem, niestety w wyniku tego mocno nużący, a chwilami wręcz nudny. Hugh Grant bawi się rolą z widoczną rozkoszą i on jest jedynym pocieszeniem.” – pisał Tomasz Raczek w serwisie Filmweb. Do polskich kin film trafi 22 listopada.
Źródło: Radio ZET/WP Film