Johnny Depp nie owija w bawełnę ws. Amber Heard. “Byłem obiektem testów”

3 min. czytania
24.06.2025 14:40
Obserwuj nas na Google

Johnny Depp w najnowszym wywiadzie wrócił wspomnieniami do procesu sądowego, w którym brał udział on i jego była żona, Amber Heard. Do dziś sprawa aktorów pozostaje jedną z najgłośniejszych spraw sądowych, jakim przyglądał się świat. Po latach Depp mówi, czy żałuje pozwania byłej ukochanej oraz rozprawia o powrocie do życia publicznego. 

Johnny Depp macha
fot. AP/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • O co chodziło w procesie Johnny’go Deppa i Amber Heard? 
  • Johnny Depp wraca do życia publicznego? 
  • Co Depp po latach powiedział o procesie? 

Johnny Depp powraca po latach?

W 2016 roku krótkie małżeństwo Johnny’ego Deppa i Amber Heard dobiegło końca. Jak to w gwiazdorskich rozwodach bywa, między torami pojawiła się odrobina złej krwi, jednak wtedy nikt się nie spodziewał tego, że najgorsze dopiero przyjdzie. W 2018 roku Heard opublikowała artykuł, w którym wyznała, że była ofiarą przemocy domowej. Choć nie wymieniła nazwiska byłego męża, opinia publiczna szybko wydała wyrok na Deppa. 

Aktor twierdził, że tekst zniszczył jego reputację i karierę, więc pozwał byłą żonę o zniesławienie, a ona złożyła kontrpozew. Proces sądowy rozpoczął się 11 kwietnia 2022 roku i zakończył 1 czerwca 2022 roku i był jednym z największych w historii hollywoodzkich procesów, którym przyglądał się cały świat. Sąd uznał, że Amber Heard zniesławiła Johnny'ego Deppa, co sprawiło, że gwiazdor “Piratów z Karaibów” oczyścił się ze stawianych mu przez lata zarzutów. 

Jednak koszty procesu dekady były znacznie wyższe niż koszt prawników i wymierzonych przez sąd kar. Obnażeni do cna aktorzy nie mieli co liczyć na takie samo traktowanie w branży, jak wcześniej. Zarówno Heard jak i Depp usunęli się w cień. Na ile z przymusu, a na ile z własnej woli? 

 

Johnny Depp o #MeToo 

Choć to Depp w oczach opinii publicznej był tym wygranym, w ciągu trzech lat od zakończenia tej sprawy pojawił się tylko w jednym filmie - zagrał Ludwika XV w filmie “Kochanica króla Jeanne du Barry” z 2023 roku. W udzielonym ostatnio wywiadzie brytyjskiego “The Times” Depp został zapytany o swój powrót do mainstreamu, na co odpowiedział znacząco: - Mój powrót? Szczerze mówiąc, ja nigdzie nie odszedłem. Gdybym miał okazję usunąć się w cień, to już bym nie wrócił. 

Aktor podkreśla też, że nie żałuje decyzji o pozwaniu byłej żony i ruszeniu całego procesu: 

Wiesz, na tamtym etapie to zaszło już za daleko. Wiedziałem, że będę musiał się obnażyć aż do samych kości. Wszyscy mówili: "To minie samo". Ale nie mogłem w to wierzyć. Co niby minie? Kłamstwo, które obiegło świat? Nie, ono nie minie. Jeśli nie próbowałbym przedstawić prawdy, to wyszłoby tak, jakbym naprawdę zrobił to, o co mnie oskarżono. A moje dzieci będą musiały z tym żyć. I ich dzieci. W związku z tym w noc przed procesem w Wirginii nie byłem zdenerwowany. [...] Wiedziałem, że to nie będzie łatwe, ale miałem to gdzieś. Pomyślałem sobie: "Będę walczył do gorzkiego, piep*****go końca". A jeśli skończę pracując na stacji benzynowej? W porządku. Już to kiedyś robiłem - powiedział Johnny Depp dla “The Times”. 

Gwiazdor nie ukrywa, że w międzyczasie zawiódł się na kilku bliskich osobach:

Wiesz, co mnie boli? Są osoby – myślę o trzech – na których naprawdę się zawiodłem. Wcześniej były na urodzinach moich dzieci. Podrzucały je do góry. Mówiąc szczerze, rozumiem tych, którzy nie mogli się za mną wstawić – bo najbardziej przerażało ich to, by postąpić słusznie - przekazał dla “The Times”. 

Moja sprawa była przed #MeToo. Byłem obiekt testu zderzeniowego dla całego #MeToo. To było przed Weinsteinem. Wszystko wchłonąłem. Setki osób, które poznałem w branży – wszystkie wolały płynąć z bezpiecznym prądem, nie wychylać się. Lepiej być "woke", prawda? - podsumował aktor. 

Czy udzielenie wywiadu i wyjście do mediów zwiastuje jakiś nowy projekt? Równo rok temu pojawiły się plotki na temat potencjalnego powrotu Johnny’ego Deppa do filmów z serii “Piraci z Karaibów”, a w maju tego roku kolorowa prasa rozpisywała się o rzekomych “zaawansowanych rozmowach” Deppa z Disneyem. 

Źródło: RadioZET/Deadline/people.com