Johnny Depp w ekranizacji kultowej książki. Powrót w wielkim stylu?
Johnny Depp, który jeszcze nie tak dawno był jedną z największych gwiazd Hollywood, od dawna nie był widziany na srebrnym ekranie w większej produkcji, a już a pewno od dawna nie grał pierwszych skrzypiec, jak to miał do tej pory w zwyczaju. Wszystko wskazuje jednak na to, że sytuacja ta może ulec zmianie. Aktor ma zostać zaangażowany do ekranizacji książki, którą na pewno znacie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Johnny Depp tak mało występuje?
- W czym zagrał Johnny Depp od czasu głośnego procesu?
- Depp wraca do Hollywood na dobre?
Dlaczego Johnny Depp już nigdzie nie występuje?
W 2018 roku była żona Johnny’ego Deppa, Amber Heard, opublikowała artykuł, w którym poinformowała, że była ofiarą przemocy domowej. Nie wymieniła imienia i nazwiska ex małżonka, ale wszyscy wiedzieli, że to właśnie jego miała na myśli, gdy opowiadała o swoim oprawcy. Aktor z marszu został wykluczony z życia społecznego i mało kto wierzył w jego niewinność. Ten postanowił zawalczyć o swoje dobre imię, co rozpoczęło trwającą latami medialną awanturę, która skończyła się jednym z największych publicznych procesów ostatnich dekad.
Johnny Depp został oczyszczony z zarzutów i podczas procesu to on zdobył największe poparcie publiczności, co nie było tak trudne, gdy Heard co rusz była przyłapywana na kłamstwach. Mimo to nie wrócił od razu do pracy na pełny etat. Nie ukrywał, że ma żal do znajomych z branży, którzy na początku dali wiarę oskarżeniom bez pokrycia, a nie jemu, czym przyczynili się do jego wykluczenia.
Johnny Depp w ekranizacji kultowej książki
Depp od czasu swojego wielkiego triumfu pojawił się tylko w jednej produkcji. Mowa o francuskim filmie “Kochanica króla Jeanne du Barry” z 2023 roku. Pojawiły się w międzyczasie plotki o jego ewentualnym powrocie do współpracy z Disneyem i o nowej części “Piratów z Karaibów” z udziałem Deppa, co przez ostatnie lata było określane jako “niemożliwe”. Podobnie, jak jego powrót do Hollywood.
Teraz zagraniczna prasa donosi, że Johnny Depp ma jednak szanse na ponowne wjechanie na znane sobie doskonale hollywoodzkie tory. Deadline donosi, że aktor lada moment podpisze kontrakt na udział w ekranizacji “Opowieści wigilijnej”. W filmowej wersji powieści Charlesa Dickensa Depp ma wcielić się w postać Ebenezera Scrooge’a.
Co ciekawe w projekt zaangażowani są amerykańscy twórcy kojarzeni z głośnymi horrorami, co sugeruje, w którą stronę może iść akurat ta ekranizacja. Za kamerą w roli reżysera staje Ti West (znany z trylogii "X", "Pearl" i "MaXXXine"), a za scenariusz odpowiada Nathaniel Halpern (mający na koncie seriale takie jak “Outcast: Opętanie” czy “Projekt Manhattan”).
Źródło: Radio ZET/Deadline