Jedyny taki aktor w historii. 2 filmy z jego udziałem zdobyły aż 22 Oscary
Choć Bernard Hill zaczynał swoją karierę w połowie lat 70., prawdziwą popularność zyskał dopiero na przełomie wieków. Sławę i sympatię milionów widzów przyniosły mu role w "Titanicu" (kapitan Edward John Smith) i "Władcy Pierścieni" (król Rohanu Theoden). Dzięki udziałowi w tych produkcjach stał się jedynym aktorem w historii grającym w dwóch filmach, które zdobyły rekordową liczbę Oscarów. Zarówno przebój Jamesa Camerona, jak i trzecia część trylogii Petera Jacksona zdobyły po 11 statuetek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie urodził się Bernard Hill.
- Jakie role przyniosły aktorowi sławę.
- Które filmy z udziałem artysty zdobyły po 11 Oscarów.
Zagrał w hitach z 22 Oscarami na koncie
Bernard Hill to brytyjski aktor, który zachwycał na deskach teatralnych i w kinie przez blisko 50 lat. Artysta przyszedł na świat 17 grudnia 1944 roku w Manchesterze, tam też ukończył studia teatralne. Od połowy lat 70. regularnie pojawiał się w kolejnych produkcjach, zwykle wcielając się w szlachciców, królów, przywódców i kapitanów. Jego ekranowym debiutem była rola policjanta w serialu telewizyjnym "Granada Crown Court". Głośno zrobiło się o nim po roli w kolejnej telewizyjnej produkcji zatytułowanej "The Black Stuff". Jednak prawdziwą sławę zyskał w 1997 roku, za sprawą premiery filmu "Titanic" Jamesa Camerona, w którym wcielił się w kapitana statku - Edwarda Johna Smitha. Obraz odniósł ogromny sukces kasowy (zarobił ponad 2 mld dolarów) i artystyczny, przyciągając do kin miliony widzów z różnych zakątków świata oraz zdobywając aż 11 Oscarów, w tym statuetkę w kategorii "najlepszy film".
Jak dobrze znasz amerykańskie filmy? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
Rozgłos, jaki zyskał Hill, dzięki udziałowi w produkcji zaprocentował w przyszłości kolejnymi wielkimi kreacjami. Aktor zagrał w thrillerze "Prawdziwa zbrodnia", adaptacji sztuki Szekspira - "Sen nocy letniej" oraz głośnym "Królu Skorpionie" Stephena Sommersa. Widzowie pokochali go jednak najbardziej za występy w filmach z serii "Władca Pierścieni". Artysta zagrał króla Theodena z Rohanu w dwóch częściach - "Dwie wieże" oraz "Powrót króla", na zawsze zapisując się w historii kina. Jako jedyny w historii zagrał bowiem w produkcjach, które widnieją na liście filmów nagrodzonych aż 11 nagrodami Amerykańskiej Akademii Filmowej.
Ostatnie role
Po premierze kultowego cyklu, Hill kontynuował karierę teatralną i filmową. W ciągu kolejnych dwóch dekad zagrał jeszcze m.in. w komedii romantycznej "Wimbledon", dramacie "Walkiria", serialach "W komnatach Wolf Hall" oraz "Niezapomniane". Jego ostatnią rolą była kreacja Oscara Smitha w dramacie "Na zawsze młoda". Aktor zmarł 5 maja 2024 roku, w wieku 79 lat.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Filmweb