Jeden z najlepszych artystów kończy dziś 81 lat. Polacy kochają jego trzy arcydzieła
Jego twórczość podbiła serca widzów na całym świecie. Peter Weir przez krytyków filmowych oraz kinomaniaków określany jest mianem jednego z najlepszych reżyserów w historii. Dziś twórca uwielbianego w Polsce filmu, który poruszył najczulsze struny nawet u najtwardszych osób, obchodzi 81 urodziny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki kultowy film uwielbiany w Polsce stworzył Peter Weir.
- Za co reżyser otrzymał jedno z najważniejszych polskich odznaczeń.
- Dlaczego Peter Weir zdecydował się przejść na emeryturę.
Peter Weir kończy dziś 81 lat
Są tacy filmowcy, którzy choć nie przychodzą do głowy od razu, gdy pada słowo "reżyser", stworzyli wiele filmów, które na zawsze odmieniły oblicze kinematografii. Jednym z nich jest australijski reżyser Peter Weir. Filmowiec, który dał światu kultowe produkcje, obchodzi dziś 81 urodziny, urodził się bowiem 21 sierpnia 1944 roku w Sydney w Australii. Choć jego nazwisko może brzmieć obco dla osób nieco mniej związanych ze światem filmu, Australijczyk stworzył hity, które widział cały świat.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o reżyserów i ich dzieła. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz te wybitne filmy? Połącz produkcję z reżyserem i zdobądź 15/15!
Peter Weir zadebiutował w 1968 roku krótkometrażowym filmem "The Life and Times of the Reverend Buck Shotte". W tym samym roku światło dzienne ujrzała także druga krótka produkcja filmowca, "Count Vim's Last Exercise". Pierwszym długometrażowym filmem, który wyszedł spod ręki australijskiego reżysera, był "Homesdale", którego premiera odbyła się w 1971 roku. Od tego czasu reżyser stworzył wiele dzieł, które podbiły serca widzów na całym świecie. Jednym z jego pierwszych kinowych hitów był "Piknik pod Wiszącą Skałą", w którym zagrała między innymi Rachel Roberts.
Australijski reżyser stworzył także dramat wojenny "Gallipoli". Produkcja osadzona w czasach I wojny światowej uzyskał nominację do Złotego Globu w kategorii najlepszy film zagraniczny. Zarówno "Piknik pod Wiszącą Skałą", jak i "Gallopoli" uznaje się za klasyczne pozycje kinematografii australijskiej. W ojczyźnie Peter Weir stworzył także "Ostatnią falę", ukazującą stosunki między kulturą Aborygenów i Europejczyków. Następnie Australijczyk rozpoczął udany podbój Hollywood.
Peter Weir stworzył film uwielbiany przez miliony osób
Wśród filmów stworzonych przez Petera Weira nie można zapomnieć o uwielbianym przez widzów na całym świecie "Stowarzyszeniu umarłych poetów". Opowieść o granym przez Robina Williamsa charyzmatycznym nauczycielu języka angielskiego zatrudnionym w konserwatywnym liceum wywołała ogromne emocje u każdego, kto choć raz widział ten film. Film zdobył Oscara w kategorii najlepszy scenariusz oryginalny oraz przyniósł reżyserowi nominację do najważniejszej filmowej nagrody.
Drugą produkcją Weira, która podbiła serca ludzi od Australii aż po Svalbard, jest "Truman Show". Produkcja będąca trzykrotnym laureatem Złotych Globów opowiada historię Trumana Burbanka, który orientuje się, że został bohaterem reality show. Fantastyczna rola Jima Carreya sprawiła, że film do tej pory jest jednym z najlepszych w historii kinematografii.
W 2010 roku Peter Weir nakręcił film "Niepokonani", będący opowieścią o polskich uciekinierach z gułagu na Syberii w czasie II wojny światowej. W produkcji wystąpiła śmietanka Hollywood: Jim Sturgess, Colin Farrell, Ed Harris, Saoirse Ronan, Alexandru Potocean, Sebastian Urzędowski, Gustaf Skarsgård, Dragoș Bucur i Mark Strong. "Niepokonani" zostali docenieni przez polski rząd, który w kwietniu 2011 roku przyznał reżyserowi Krzyż Komandorski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej za "wybitne zasługi w popularyzowaniu historii narodu polskiego, za promowanie wizerunku Polski w świecie oraz za osiągnięcia w twórczości artystycznej i rozwijanie współpracy kulturalnej".
Obecnie ceniony reżyser przebywa na w pełni zasłużonej emeryturze. W jednym z wywiadów w 2022 roku zaprzeczył, jakoby jego wycofanie się z procesów twórczych było spowodowane współpracą z Russellem Crowe i Johnnym Deppem, co wcześniej zostało podane przez Ethana Hawke'a. Peter Weir stwierdził, że cytat Hawke'a "musiał zostać wyrwany z kontekstu. Uważam to za zagadkowe”. Weir potwierdził jednak przejście na emeryturę, mówiąc, że "dla reżyserów filmowych, podobnie jak dla wulkanów, istnieją trzy główne fazy: aktywna, uśpiona i wygasła. Myślę, że osiągnąłem tę drugą! Kolejne pokolenie woła 'akcja' i 'cięcie' i życzę im powodzenia”. Filmowiec przyznał, że na emeryturze z przyjemnością zwiedzał starożytne ruiny i pola bitew oraz nurkował na wrakach statków z czasów II wojny światowej w lagunie Truk.
Za swoje zasługi Peter Weir został nagrodzony Oscarem Specjalnym, trzema nagrodami BAFTA oraz Złotym Lwem za całokształt twórczości.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia