`

James Cameron wysłał ostrzeżenia do kin. Chodzi o nową część „Avatara”

2 min. czytania
18.12.2025 12:40
Obserwuj nas na Google

Premiera najnowszej części "Avatara" zbliża się wielkimi krokami. Już za chwilę widzowie będą mogli ponownie zanurzyć się w świat Pandory. Z tej okazji James Cameron wysłał specjalne ostrzeżenia do kin. Co napisał reżyser?

James Cameron wysłał ostrzeżenia do kin. Chodzi o nową część „Avatara”
fot. Materiały prasowe 20th Century Studios

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy najnowszy "Avatar" trafi do kin.
  • Na czym skupi się akcja trzeciego "Avatara". 
  • O co poprosił twórca "Avatara". 

O czym opowiadać będzie najnowszy "Avatar"?

Na tę premierę czekali widzowie z całego świata. "Avatar: Ogień i popiół” to kolejna odsłona kultowej serii science fiction stworzonej przez Jamesa Camerona. Film trafi do kin 19 grudnia 2025 roku. Jego budżet wyniósł około 400 milionów dolarów i choć pozostaje ogromny, jest nieco mniejszy niż w przypadku poprzedniej części - "Istoty wody”. Reżyser liczy, że mimo wysokich kosztów produkcja okaże się światowym hitem kasowym.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka

1/13 Don Vito Corleone zagrał:

Akcja trzeciego "Avatara” ponownie przenosi widzów na Pandorę. Jake i Neytiri stają przed koniecznością zjednoczenia klanów Na’vi w obliczu nowego, śmiertelnie groźnego zagrożenia pochodzącego z Ziemi, które niesie ze sobą ogień i zniszczenie. W walce o przetrwanie bohaterowie zawierają sojusz z tajemniczym klanem Zaran, wojownikami zamieszkującymi wulkaniczne tereny, co prowadzi do najbardziej osobistego i niebezpiecznego starcia w całej sadze.

 

O co James Cameron poprosił kina z całego świata?

Jamesowi Cameronowi szczególnie zależy na tym, aby seans kinowy przebiegał dokładnie tak, jak został zaplanowany. Reżyser skierował do kin specjalny list, w którym apeluje do techników o bezwzględne przestrzeganie wytycznych dotyczących projekcji. Podkreśla, że odpowiednie ustawienia jasności, dźwięku i kadru są kluczowe, by film mógł wybrzmieć w pełni i wywrzeć maksymalne wrażenie na widzach.

„Osobiście zmiksowałem film, tak aby odtwarzał się idealnie, z pełną dynamiką pomiędzy cichymi scenami dialogowymi a wielkimi scenami akcji, na referencyjnym standardzie 7.0 - proszę nie ustawiać go niżej!” - pisze Cameron.

Twórca serii nie ukrywa, że "Avatar” jest dla niego projektem wyjątkowo osobistym. Zaznacza również, że przy realizacji najnowszej części nie wykorzystano generatywnej sztucznej inteligencji, co stanowi wyraz szacunku wobec pracy aktorów. Wszystkie postacie zostały stworzone przy użyciu technologii performance capture, dzięki czemu artyści zachowali pełną kontrolę nad kreacją swoich bohaterów.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Film WP