Internet oszalał. To będzie jeden z największych hitów w historii ludzkości
Na ten moment czekali kinomaniacy na całym świecie. James Cameron pokazał zwiastun do najnowszej części "Avatara". Eksperci zapowiadają, że produkcja ma szansę stać się jednym z największych filmowych hitów w historii ludzkości.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na kiedy zaplanowana jest premiera trzeciej części "Avatara"?
- Jak na zwiastun trzeciej części "Avatara" zareagowali widzowie?
- Ile razy wyświetlono zwiastun "Avatar: Ogień i popiół" na oficjalnym kanale filmu?
"Avatar: Ogień i popiół" pobija wszelkie rekordy
Na tę premierę czekają wszyscy. Już pod koniec tego roku do kin trafi trzecia część opowieści z planety Pandory, na której zamieszkują Na'vi, jedyne poznane istoty pozaziemskie, które przypominają ludzkość. Na'vi cechują się rozwiniętą kulturą, opartą na harmonii z naturą i głębokim duchowym połączeniu z innymi formami życia. Do tej pory James Cameron przedstawił widzom odmianę lądową oraz wodną Na'vi. Teraz przed fanami "Avatara" spotkanie z kolejnym żywiołem oraz kolejną grupą istot pozaziemskich - mowa o ogniu oraz jego plemionach. Do internetu trafił już pierwszy zwiastun filmu "Avatar: Ogień i popiół". Widzowie nie ukrywają emocji.
Rozwiąż quiz dotyczący amerykańskich filmów. Jesteś mistrzem, jeśli zdobędziesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
Zwiastun filmu "Avatar: Ogień i popiół" po raz pierwszy pokazano przed kinową nowością "Fantastyczna 4: Pierwsze kroki" w piątek, 18 lipca. W poniedziałek, 28 lipca, nieco ponad dwuminutowe nagranie trafiło do internetu. Od momentu dodania fillmu na YouTube nie minęła doba, a materiał w chwili pisania tego artykułu został wyświetlony ponad 9 milionów razy. Nic w tym dziwnego - widzowie z niecierpliwością wyczekiwali kadrów ukazujących plemiona ognia.
Widzowie nie mogą doczekać się premiery filmu "Avatar: Ogień i popiół"
Premiera "Avatar: Ogień i popiół" jest zaplanowana na 19 grudnia 2025 roku. Do tego czasu fani Pandory muszą liczyć na kolejne zwiastuny oraz materiały publikowane przez producentów. Sam James Cameron powiedział podczas D23 Expo: "Zobaczycie o wiele więcej Pandory niż kiedykolwiek wcześniej. To szalona przygoda i uczta dla oczu, ale też bardzo emocjonalna stawka, większa niż kiedykolwiek wcześniej. Wkraczamy na naprawdę trudny teren dla wszystkich postaci, które znacie i kochacie".
Eksperci prognozują, że film Jamesa Camerona może przynieść globalnie około 2,5 miliarda dolarów zysku. To wynik niższy niż w przypadku pierwszej odsłony serii, która osiągnęła 2,9 miliarda dolarów i wciąż pozostaje liderem światowego box office’u, ale jednocześnie wyższy niż rezultat drugiej części, która zarobiła 2,3 miliarda dolarów i zajmuje trzecie miejsce w rankingu wszech czasów.
Wystarczyły dwie minuty, aby fani "Avatara" pokochali "Avatar: Ogień i popiół". W komentarzach pod zwiastunem nie brak osób, które zachwycają się geniuszem Jamesa Camerona, a także zwracają uwagę na ponowne użycie ścieżki dźwiękowej, która pojawiła się w pierwszej części cyklu. Internauci doceniają także fakt, że reżyser nie zmusza ich do długiego oczekiwania na kolejny powrót na Pandorę.
Źródło: Radio ZET/Film WP