`

Hitchcock jako pierwszy pokazał to w kinie. Zabraniał tego surowy kodeks

2 min. czytania
03.01.2025 13:25
Obserwuj nas na Google

“Psychoza” to klasyka kina, która na zawsze zmieniła kinematografię. Film był przełomowy na wielu poziomach, co ze strony Hitchcocka było dużym ryzykiem balansującym na granicy obowiązującego prawa. Jest jedna rzecz, która nie mogła pojawić się w produkcji, bo zakazywał tego kodeks filmowy i nie chodzi o zbrodnię, którą można zobaczyć na ekranie. To znacznie bardziej zaskakująca sprawa. 

Alfred Hitchcock i Janet Leigh na planie filmu "Psychoza"
fot. Shamley Productions/Collection Christophel/East News
  • Alfred Hitchcock tworząc “Psychozę” musiał brać pod uwagę restrykcyjny Kodeks Haysa.
  • Reżyser złamał kilka zasad wbrew cenzorom.
  • Hitchcock jako pierwszy w amerykańskim kinie pokazał łazienkę.

Tak Hitchcock robił „Psychozę”

„Psychoza” to jeden z najbardziej znanych filmów w dorobku Alfreda Hitchcocka. Uznawany jest za arcydzieło thrillera psychologicznego i horroru, który przeszedł do historii dzięki przełomowym scenom, jakich amerykański widz tamtego okresu jeszcze nie widział. Premiera “Psychozy” odbyła się w 1960 roku, gdy kino w Hollywood obowiązywały bardzo restrykcyjne zasady.

Film został oparty na powieści Roberta Blocha, która opowiada o Marion Crane, młodej kobiecie, która kradnie pieniądze od swojego pracodawcy i ukrywa się w odosobnionym motelu prowadzonym przez tajemniczego Normana Batesa. Hitchcock wykorzystał rewolucyjne techniki narracji obrazem i dźwiękiem, co wywołało pewien zgrzyt wśród cenzorów. Ale reżyser był tak pewny swojego dzieła, że odesłał im taśmę bez zaleconych poprawek, a film poszedł dalej, bo cenzorzy zaufali reżyserowi, że zastosował się do ich wytycznych.

 

W tamtym okresie w Polsce też obowiązywała cenzura, ale to wiadome - komuna, PRL, wszystko było ograniczane. Ale Ameryka? Hollywood?  

“Psychoza” łamała Kodeks Haysa

Od 1934 do 1968 roku obowiązywał tzw. Kodeks Haysa, zbiór rygorystycznych zasad dotyczących tworzenia filmów w Hollywood. Powstał w odpowiedzi na narastające obawy konserwatywnej części społeczeństwa o moralny wpływ filmów na widzów. Przyjęcie kodeksu było reakcją na skandale związane z życiem prywatnym gwiazd i coraz odważniejszych scen w filmach. Kodeks wprowadzał surowe zasady dotyczące tego, co można pokazać na ekranie, zakazując m.in. przedstawiania zbrodni bez odpowiedniej kary, otwartego pokazywania seksualności, wulgaryzmów, a także tematów takich jak aborcja czy krytyka religii. Cenzura miała zapewnić, że filmy będą odpowiednie dla „każdego członka rodziny”. By nie gorszyć, nie można było pokazywać nawet toalety! 

Quiz: Rozpoznaj film po 3 słowach. Na pewno zgarniesz więcej niż 50%

1/13 Samotność, taksówka, noc

A Alfred Hitchcock miał swoją wizję i swój plan na “Psychozę” i zamierzał pokazać ją światu taką, jaką sobie wymyślił. Scena nakręcona w łazience z nagą Marion przeszła do historii kina i była wielokrotnie wskazywana, jako jedna z najlepszych powstałych w kinematografii. Można powiedzieć więc, że film był trochę nielegalny, jednak reżyserowi tak zależało na efekcie, że nie przejmował się zdaniem cenzorów, a nawet wykupował masowo książkę Roberta Blocha, by jak najmniej osób mogło kupić tę pozycję i poznać zakończenie ekranizacji. 

                                                                                                                        

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Filmweb