`

Gwiazda minionej epoki. Porównywano ją do legendy Hollywood

3 min. czytania
11.12.2025 12:08
Obserwuj nas na Google

Trudno byłoby sobie wyobrazić największe hity minionej epoki bez tej gwiazdy. Talent Elżbiety Czyżewskiej został doceniony nie tylko w Polsce, ale także poza granicami kraju. Niewiele osób wie jednak, jak nazywano polską aktorkę. 

Gwiazda minionej epoki. Porównywano ją do legendy Hollywood
fot. Screen/FilmPolski.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki pseudonim nadano polskiej aktorce z minionej epoki. 
  • Jaka hollywoodzka gwiazda uczyła się od polskiej legendy aktorstwa. 
  • W jaki sposób określano artystkę po jej śmierci. 

Jak rozpoczęła się kariera ikony PRL-u?

Trudno byłoby znaleźć Polaka, który nie kojarzyłby Elżbiety Czyżewskiej. Gwiazda kina, teatru i telewizji minionej epoki dała widzom liczne, pamiętne role, a jej talent został także doceniony poza granicami kraju. Aktorka była także jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek lat 60., a od 1968 roku - emigrantką budującą karierę za wielkim oceanem, w Stanach Zjednoczonych.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o najpiękniejsze polskie aktorki z czasów PRL-u. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Najpiękniejsze aktorki z PRL-u. Musisz poznać je po jednym zdjęciu

Screen Filmpolski.pl
1/15 Na zdjęciu przedstawiona jest

Przyszła gwiazda dorastała na warszawskim Powiślu. Elżbieta Czyżewska była częściowo wychowywana w domu dziecka w Konstancinie. Już jako nastolatka odkryła talent sceniczny. Za sprawą opiekunów trafiła do Zespołu Pieśni i Tańca "Skolimów”, a w liceum udzielała się w szkolnych akademiach i kółku dramatycznym. Studiowała w warszawskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza, gdzie szybko zwróciła uwagę pedagogów i kolegów. Po ślubie z Jerzym Skolimowskim w 1959 roku rozpoczęła intensywny okres pracy artystycznej. W STS-ie była pierwszą wykonawczynią piosenki "Kochankowie z ulicy Kamiennej”.

 

Jaki pseudonim otrzymała gwiazda PRL-u w Polsce?

Czyżewska zadebiutowała jednocześnie na scenie i w filmie pod koniec lat 50. Szybko stała się jedną z najbardziej rozchwytywanych aktorek Teatru Dramatycznego. Grała w klasyce, współczesnych sztukach oraz słuchowiskach. Przełomem w karierze aktorki była rola w sztuce "Po upadku", będącej adaptacją autobiograficznego tekstu Arthura Millera, byłego męża Marilyn Monroe. Polka wcieliła się w niej w rolę Maggie, która była pastiszem hollywoodzkiej legendy. Jej talent komediowy i dramatyczny sprawił, że okrzyknięto ją "polską Marilyn Monroe”.

Oglądaj

W kinie występowała między innymi u Wojciecha Jerzego Hasa, Tadeusza Konwickiego, Kazimierza Kutza i Jerzego Skolimowskiego. Popularność przyniosły jej także filmy Stanisława Barei, między innymi "Mąż swojej żony” i "Małżeństwo z rozsądku”. Rola Marusi w "Gdzie jest generał...” oraz udział w komedii "Giuseppe w Warszawie” ugruntowały jej status gwiazdy PRL-u.

Która hollywoodzka legenda zachwycała się talentem polskiej aktorki?

Mimo rozwoju kariery w ojczyźnie, aktorka była zmuszona opuścić kraj. Powodem była niełaska polityczna i nagonka wywołana ślubem z amerykańskim dziennikarzem Davidem Halberstamem. W Nowym Jorku walczyła o utrzymanie się w zawodzie, choć utrudniał to silny akcent. Grała epizody filmowe oraz role na Off-Broadwayu. Wystąpiła między innymi w "Biesach” Andrzeja Wajdy, gdzie partnerowała młodej Meryl Streep. Późniejsza wielokrotna laureatka największych filmowych nagród była zachwycona talentem Polki i pobierała u niej lekcje aktorstwa. Czyżewska w tym czasie zmagała się też z problemami finansowymi i uzależnieniem.

W latach 80. i 90. ponownie pojawiła się w polskich produkcjach, między innymi w filmach Barbary Sass i Filipa Bajona. Grała także w spektaklach Janusza Głowackiego i zdobyła nagrodę Obie. Mimo sukcesów, jej relacje zawodowe bywały trudne, a powroty do Polski krótkotrwałe.

Jak nazwano polską gwiazdę po jej śmierci?

Pod koniec życia Elżbieta Czyżewska występowała sporadycznie, między innymi w serialach amerykańskich. Po śmierci siostry i wypadku Halberstama pogrążyła się w depresji. Zmarła w 2010 roku na raka przełyku. Została pochowana na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Po jej odejściu nazwano ją "królową bez kraju”, a jej życie stało się inspiracją dla spektakli i filmów dokumentalnych, w tym "Aktorek” z 2015 roku.

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia