Fellini w grobie się przewraca. Oto co z jego nazwiskiem robi sztuczna inteligencja
Niedawno informowaliśmy o tym, że w branży filmowej zrobiło się głośno o nowym nazwisku, niestety nie z powodu talentu, a dlatego, że osoba o tym nazwisku tak naprawdę nie istnieje. Teraz jesteśmy świadkami analogicznej sytuacji, tylko tym razem “bohaterem” opowieści jest “reżyser”. Fellini gdyby się dowiedział, jak wykorzystano jego nazwisko, mógłby być średnio zadowolony.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wykorzystuje się sztuczną inteligencję w filmach.
- “Twórcy” filmowi stworzeni przez sztuczną inteligencję.
- Co na to wszystko branża filmowa.
Sztuczna inteligencja w filmach
Sztuczna inteligencja to jeden z topowych tematów mijającego właśnie roku, który wywołuje kontrowersje w kontekście chyba każdej branży i branża filmowa nie jest tu wyjątkiem. Kilka miesięcy temu dyskutowano, czy Adrien Brody zasługuje na Oscara za swój występ w “Brutaliście”, bo wymowa języka węgierskiego przez aktora została ulepszona dzięki narzędziom od sztucznej inteligencji. Nie wszystkim spodobał się też film “Here. Poza czasem”, ponieważ aktorów odmłodzono komputerowo rezygnując tym samym z pomocy wykwalifikowanych charakteryzatorów.
Co wiesz o amerykańskich hitach filmowych? Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.
Quiz: Quiz. Szybki test z amerykańskich filmów. Te klasyki mogliście widzieć na kasetach
To jednak nic w porównaniu z pojawieniem się na rynku Tilly Norwood, czyli “aktorki” wygenerowanej przez sztuczną inteligencję. Stworzono wokół niej narrację, która nadaje jej osobowość wyrażaną poprzez wpisy w social mediach i ogłoszono poszukiwanie agenta, który zajmie się rozkręcaniem jej “kariery”. Więcej jednak przeczytacie o tym tutaj: Poznajcie aktorkę, która nie istnieje. AI może pozbawić pracy Scarlett Johansson
Teraz internet rozedrgała podobnego typu informacja, czyli pojawienie się w branży nowego “reżysera” o dumnej nazwie FellinAI. Tak, to połączenie nazwiska Fellini i skrótu “AI”, który oznacza sztuczną inteligencję. I nie, projekt nie ma nic wspólnego z Federico Fellinim. Stoi za nim producent Andrea Iervolino i jego firma Andrea Iervolino Company.
Producent ma nadzorować prace FellinAI i kierunek, w którego stronę będzie podążał. Poinformował już o pierwszej produkcji “wyreżyserowanej” przez FellinAI, czyli o filmie "The Sweet Idleness". Akcja filmu rozgrywa się w 2135 roku i opowiada o społeczeństwie, w którym nie trzeba pracować, bo wszystkim zajmują się maszyny.
Branża filmowa o sztucznej inteligencji
Tom Hanks miał być zachwycony możliwościami AI podczas kręcenia “Here. Poza czasem”, podczas gdy charakteryzatorzy w Hollywood jasno wyrażali swoje niezadowolenie związane z tym, że technologia najzwyczajniej pozbawiła ich pracy.
Jednak pojawienie się “twórców” AI to już zupełnie inna półka kontrowersji. Melissa Barrera napisała na swoich mediach społecznościowych o “aktorce” stworzonej przez sztuczną inteligencję i agentach, którzy chcą z nią “współpracować”: “Mam nadzieję, że wszyscy aktorzy reprezentowani przez agenta, który to zrobi, zerwą z nim kontrakty”. Jej zdanie podziela masa twórców i internautów.
Źródło: Radio ZET/Variety