`

Fellini w grobie się przewraca. Oto co z jego nazwiskiem robi sztuczna inteligencja

2 min. czytania
02.10.2025 11:28
Obserwuj nas na Google

Niedawno informowaliśmy o tym, że w branży filmowej zrobiło się głośno o nowym nazwisku, niestety nie z powodu talentu, a dlatego, że osoba o tym nazwisku tak naprawdę nie istnieje. Teraz jesteśmy świadkami analogicznej sytuacji, tylko tym razem “bohaterem” opowieści jest “reżyser”. Fellini gdyby się dowiedział, jak wykorzystano jego nazwisko, mógłby być średnio zadowolony. 

Federico Fellini
fot. Keystone Archives/Image State/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wykorzystuje się sztuczną inteligencję w filmach. 
  • “Twórcy” filmowi stworzeni przez sztuczną inteligencję.
  • Co na to wszystko branża filmowa.

Sztuczna inteligencja w filmach 

Sztuczna inteligencja to jeden z topowych tematów mijającego właśnie roku, który wywołuje kontrowersje w kontekście chyba każdej branży i branża filmowa nie jest tu wyjątkiem. Kilka miesięcy temu dyskutowano, czy Adrien Brody zasługuje na Oscara za swój występ w “Brutaliście”, bo wymowa języka węgierskiego przez aktora została ulepszona dzięki narzędziom od sztucznej inteligencji. Nie wszystkim spodobał się też film “Here. Poza czasem”, ponieważ aktorów odmłodzono komputerowo rezygnując tym samym z pomocy wykwalifikowanych charakteryzatorów. 

Co wiesz o amerykańskich hitach filmowych? Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.

Quiz: Quiz. Szybki test z amerykańskich filmów. Te klasyki mogliście widzieć na kasetach

Kadr z filmu
1/12 Z jakiego filmu pochodzi ten kadr?

To jednak nic w porównaniu z pojawieniem się na rynku Tilly Norwood, czyli “aktorki” wygenerowanej przez sztuczną inteligencję. Stworzono wokół niej narrację, która nadaje jej osobowość wyrażaną poprzez wpisy w social mediach i ogłoszono poszukiwanie agenta, który zajmie się rozkręcaniem jej “kariery”. Więcej jednak przeczytacie o tym tutaj:  Poznajcie aktorkę, która nie istnieje. AI może pozbawić pracy Scarlett Johansson

Teraz internet rozedrgała podobnego typu informacja, czyli pojawienie się w branży nowego “reżysera” o dumnej nazwie FellinAI. Tak, to połączenie nazwiska Fellini i skrótu “AI”, który oznacza sztuczną inteligencję. I nie, projekt nie ma nic wspólnego z Federico Fellinim. Stoi za nim producent Andrea Iervolino i jego firma Andrea Iervolino Company. 

 

Producent ma nadzorować prace FellinAI i kierunek, w którego stronę będzie podążał. Poinformował już o pierwszej produkcji “wyreżyserowanej” przez FellinAI, czyli o filmie "The Sweet Idleness". Akcja filmu rozgrywa się w 2135 roku i opowiada o społeczeństwie, w którym nie trzeba pracować, bo wszystkim zajmują się maszyny. 

Branża filmowa o sztucznej inteligencji 

Tom Hanks miał być zachwycony możliwościami AI podczas kręcenia “Here. Poza czasem”, podczas gdy charakteryzatorzy w Hollywood jasno wyrażali swoje niezadowolenie związane z tym, że technologia najzwyczajniej pozbawiła ich pracy. 

Jednak pojawienie się “twórców” AI to już zupełnie inna półka kontrowersji. Melissa Barrera napisała na swoich mediach społecznościowych o “aktorce” stworzonej przez sztuczną inteligencję i agentach, którzy chcą z nią “współpracować”: “Mam nadzieję, że wszyscy aktorzy reprezentowani przez agenta, który to zrobi, zerwą z nim kontrakty”. Jej zdanie podziela masa twórców i internautów. 

Źródło: Radio ZET/Variety