Dziś czujni Polacy zobaczą jedyny „polski” film Quentina Tarantino
Wyjątkowa szansa dla fanów twórczości Quentina Tarantino. Już dzisiaj w polskiej telewizji pojawią się prawdziwe gwiazdy Hollywood. Nie zabraknie także polskich akcentów - "Pewnego razu... w Hollywood" to produkcja, która zachwyci każdego widza.
- "Pewnego razu... w Hollywood" to oscarowa produkcja, która zachwyciła widzów.
- W "Pewnego razu... w Hollywood" pojawia się wątek polskich artystów.
- Już dzisiaj Polacy będą mogli obejrzeć "Pewnego razu... w Hollywood".
Polacy obejrzą dzisiaj oscarową produkcję
"Pewnego razu... w Hollywood" to film Quentina Tarantino, który zachwycił odbiorców na całym świecie. Dzieło jednego z najsławniejszych reżyserów zostało wyprodukowane w 2019 roku i szybko zyskało uznanie zarówno krytyków, jak i widzów. Film otrzymał aż dziesięć nominacji do Oscarów, a ostatecznie zdobył dwie statuetki: dla najlepszego aktora drugoplanowego, czyli Brada Pitta, oraz dla najlepszej scenografii. "Pewnego razu... w Hollywood" wygrało także trzy Złote Globy: za najlepszą komedię lub musical, najlepszego aktora drugoplanowego oraz najlepszy scenariusz. W sumie produkcja Quentina Tarantino wygrała 44 nagrody filmowe na różnorodnych festiwalach. Już dziś wieczorem Polacy będą mieli szansę sprawdzić, czy sukces filmu jest uzasadniony.
Quiz: Najlepsze teksty z filmów Quentina Tarantino. Pamiętasz, skąd pochodzą?
"Pewnego razu... w Hollywood" już dzisiaj wieczorem zostanie pokazane przez telewizję Polsat. Seans rozpocznie się o godzinie 20.00. Osoby, które mają już plany na jutrzejszy wieczór, będą miały szanse obejrzeć dzieło Quentina Tarantino w poniedziałek, 14 kwietnia, o godzinie 22.30. Trzeba wziąć pod uwagę, że sam film trwa dwie godziny i 41 minut, więc należy przygotować się na spędzenie dłuższego czasu przed telewizorami.
O czym jest "Pewnego razu... w Hollywood"?
"Pewnego razu... w Hollywood" to film, który osadzony jest w Los Angeles w roku 1969 - czasie wielkich zmian w przemyśle filmowym i końca tzw. złotej ery Hollywood. Głównym bohaterem "Pewnego razu... w Hollywood" jest Rick Dalton, którego portretuje Leonardo DiCaprio. Dalton to aktor znany z ról w telewizyjnych westernach, którego kariera zaczyna gasnąć. Towarzyszy mu jego wieloletni dubler i przyjaciel, Cliff Booth, w którego wciela się Brad Pitt - były kaskader i tajemniczy twardziel z kontrowersyjną przeszłością. Rick stara się odnaleźć swoje miejsce w nowym, szybko zmieniającym się świecie filmu. Dostaje coraz mniej znaczące role, a jego ego i lęk przed zapomnieniem rosną. Cliff, mimo że żyje skromnie i nie ma wielkich ambicji, pozostaje lojalny wobec Ricka i stanowi jego emocjonalną podporę.
W "Pewnego razu... w Hollywood" pojawiają się także wątki związane z portretowaną przez Margot Robbie Sharon Tate, młodą, pełną życia aktorką i żoną Romana Polańskiego, która mieszka po sąsiedzku z Rickiem. Jej obecność w filmie staje się symbolem niewinności, radości i niespełnionych marzeń - szczególnie że widzowie znają jej tragiczny los z historii. W tle przewija się działalność Rodziny Mansona, a napięcie rośnie, gdy Cliff przypadkowo trafia na ich siedzibę w opuszczonym studiu filmowym Spahn Ranch.
Źródło: Radio ZET