Oscarowy hit powróci do kin. Reżyser jest temu przeciwny
Po sukcesie dwóch pierwszych części serii i nadchodzącej „Diunie: Części trzeciej”, studia Warner Bros i Legendary planują czwartą odsłonę "Diuny". Dotychczasowy reżyser Denis Villeneuve nie podziela jednak entuzjazmu do tego pomysłu.
- Pierwsza i druga część "Diuny" okazała się wielkim hitem. Zdobyła liczne nagrody, w tym kilka Oscarów.
- Teraz producenci planują "Diunę 4", mimo że na ekrany jeszcze nie weszła trójka.
- Dotychczasowy reżyser jest przeciwny kolejnej części.
"Diuna 4" w planach. Reżyser jest przeciwny
Po sukcesie "Diuny: Części drugiej” studia Warner Bros. i Legendary Pictures zamierzają kontynuować rozwój franczyzy. Według doniesień, w planach jest realizacja czwartej części serii oraz nowego serialu osadzonego w uniwersum "Diuny”.
Denis Villeneuve, reżyser dwóch pierwszych filmów, zapowiedział, że realizacja „Mesjasza Diuny” będzie jego ostatnim wkładem w tę serię. Zdjęcia do niej mają się zacząć w połowie 2025 roku. Villeneuve wielokrotnie podkreślał, że praca nad „Diuną” była dla niego spełnieniem marzeń, ale także ogromnym wyzwaniem logistycznym i artystycznym.
Chcę, by moja wizja tej historii była kompletna, ale nie zamierzam ciągnąć jej na siłę. ‘Mesjasz Diuny’ zamknie mój rozdział w tej opowieści
Niektóre źródła donoszą jednak, że Villeneuve nie jest zadowolony z planów studia dotyczących kontynuacji bez jego udziału. Reżyser obawia się, że kolejne części mogą nie utrzymać artystycznego poziomu, który udało się osiągnąć w pierwszych filmach. Jest "dość poirytowany zamiarami studia Warner Bros i Legendary, co do rozwijania cyklu z nim lub nawet bez niego".
Quiz: Polacy do dzisiaj kochają te filmy i seriale z czasów PRL. Jak dobrze je znasz?
Wielki sukces "Diuny"
Choć plany Warner Bros. wyglądają ambitnie, przed twórcami stoi wiele wyzwań. Nie jest jeszcze jasne, kto mógłby przejąć pałeczkę po Villeneuve’ie i podjąć się reżyserii czwartej części. Fani obawiają się, że bez jego wizji seria może stracić swój unikalny klimat, który budowany był przez lata.
Ekranizacja powieści Franka Herberta okazała się ogromnym sukcesem artystycznym i finansowym. Pierwsza część, która zadebiutowała w 2021 roku, zdobyła sześć Oscarów i zarobiła ponad 430 milionów dolarów. Dwójka przebiła nawet jedynkę i już po pierwszym miesiącu zarobiła pół miliarda dolarów. „Diuna: Część trzecia” ma opierać się na powieści „Mesjasz Diuny” i zakończyć historię Paula Atrydy.
Źródło: Radio ZET/filmweb/natemat.pl