`

David Lynch chciał zrobić jeszcze jeden serial. Powstał kultowy film

3 min. czytania
17.01.2025 11:34
Obserwuj nas na Google

“Miasteczko Twin Peaks” dla Davida Lyncha było małą porażką. Owszem, serial stał się klasykiem, wpisał się w popkulturę, rozkochał w sobie pokolenia, jednak nie jest tajemnicą, że nie tak wyobrażał sobie tę produkcję reżyser. Miał już nigdy nie zrobić serialu, jednak po paru latach zdecydował się przełamać. Niestety stacja odrzuciła jego pomysł i tak powstał jeden z najbardziej nagradzanych filmów Lyncha. 

David Lynch na planie filmu
fot. NZ/Collection Christophel/East News
  • “Miasteczko Twin Peaks” stało się kultowym serialem, jednak nie wyszło tak, jak chciał tego David Lynch.
  • Reżyser nie chciał już więcej robić seriali, ale w końcu zdecydował się przełamać. 
  • Stacja odmówiła Lynchowi, dlatego postanowił stworzyć film. Produkcja okazała się hitem. 

Seriale Davida Lyncha 

Najbardziej znanym serialem Davida Lyncha jest oczywiście “Miasteczko Twin Peaks” - produkcja, która zrewolucjonizowała amerykańską telewizję. Jeszcze pod koniec lat 80. i na początku lat 90.  seriale emitowane w telewizji w Stanach, były zdecydowanie bardziej przyjazne i powściągliwe, a tu nagle pojawia się pomysł stworzenia produkcji opowiadającej o śmierci pięknej nastolatki z małego miasteczka. 

Twórcy scenariusza, czyli David Lynch i Mark Frost zdobyli jednak zaufanie stacji ABC, która zdecydowała się zaeksperymentować z nowym formatem. Jak już dzisiaj wiemy, był to strzał w dziesiątkę. Serial przyciągał przed telewizory miliony widzów, którzy zadawali sobie jedno pytanie - “Kto zabił Laurę Palmer?”. USA ogarnął prawdziwy twinpeaksowy szał, co niestety doprowadziło do rychłego upadku serii. 

 

Prezes stacji ABC, Bob Iger, zaczął naciskać na Davida Lyncha i Marka Frosta, by ci ujawnili zabójcę najpopularniejszej serialowej nastolatki USA. Twórcy “Miasteczka Twin Peaks” mieli jednak inne plany i jak się po latach okazało, sami jeszcze nie wiedzieli, kto tym zabójcą tak naprawdę będzie. Niestety pod presją zarządu ABC napisali na szybko wątek i tak w połowie drugiego sezonu “Twin Peaks” widzowie dowiedzieli się, kto zabił Laurę. I wyłączyli telewizory. 

Widownia drastycznie spadła, a decyzja ABC o zmianie godziny emisji serialu była tylko gwoździem do jego trumny. Iger po latach w swojej książce przyznał, że “David mógł mieć rację przez cały czas”, gdy upierał się, by nie zdradzać tak szybko największej tajemnicy produkcji. I tak “Twin Peaks”, wielkie dopieszczone dzieło Lyncha i Frosta, powoli umarło, a ABC nie zdecydowało się na stworzenie trzeciego sezonu.

David Lynch miał już więcej nie robić serialu. Obraził się na ten format, ale nie na długo. Już rok później wziął udział w projekcie komediowym “Na antenie”, który był surrealistyczną opowieścią o początkach telewizji. W 1993 roku powstał też trzy odcinkowy mini-serial “Hotel Room” oraz animowany, eksperymentalny “DumbLand” w 2002 roku. 

Quiz: Rozpoznaj film po 3 słowach. Na pewno zgarniesz więcej niż 50%

1/13 Samotność, taksówka, noc

“Mullholland Drive” - film, który miał być kontynuacją “Twin Peaks”

W 1999 roku David Lynch znów poczuł zew serialu. Nagrał 90-minutowy odcinek pilotażowy, który był wprowadzeniem do historii Rity (Laura Harring) wychodzącej z auta po wypadku drogowym, z torebką zawierającą 125 000 dolarów w gotówce i niebieski klucz, oraz Betty (Naomi Watts) próbującej pomóc jej dowiedzieć się, kim jest. Pierwszy odcinek serialu “Historia miłosna w mieście marzeń” został zaprezentowany przedstawicielom stacji ABC. Początkowo byli zainteresowani produkcją, ale pilot ich nie porwał, dlatego anulowano negocjacje dotyczące nowego serialu Davida Lyncha. 

Fot.

Aktorka Sherilyn Fenn stwierdziła w wywiadzie z 2014 roku, że pomysł na ten serial pojawił się podczas kręcenia “Twin Peaks”. Miał być spin-offem dla granej przez nią postaci, czyli Audrey Horne. 

Pierre Edleman, przyjaciel Lyncha z Paryża, wpadł na pomysł, by z nagranego w 1999 roku odcinka pilotażowego zrobić pełnometrażowy film. Zaproponował Lynchowi współpracę z Canal +, a po rocznych negocjacjach “Historia miłosna w mieście marzeń” powróciła na tapet, ale z nowym tytułem i w innym formacie. Tak właśnie w 2001 roku świat ujrzał  jeden z najbardziej znanych filmów Davida Lyncha - “Mulholland Drive”, za który reżyser został nominowany do Oscara oraz czterech Złotych Globów. Festiwal Filmowy w Cannes przyniósł mu z kolei Złotą Palmę, Francja obdarowała go też Cezarem. Lynch zrezygnował z ciągnięcia tematu "Twin Peaks" i znów pod czyjąś presją mocno zmienił swoje plany, ale jak widać, tym razem nie wyszło mu to na złe.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/collider.com/