Daniel Craig w kontrowersyjnej roli, o której mówi świat. „Nie ma żadnych reguł”
Film „Queer” ma szansę stać się hitem w kinach. W roli głównej wystąpi Daniel Craig. Na potrzeby produkcji zagrał w wyjątkowo odważnych scenach. Słynny aktor opowiedział o wrażeniach z planu.
O czym jest film „Queer”?
Najnowsza produkcja, której reżyserem jest Luca Guadagnino, jest historią 50-letniego Williama Lee. Mężczyzna żyje w Meksyku, a całe dnie spędza w samotności. Nie jest jednak całkowicie sam – czasem spotyka się z członkami amerykańskiej społeczności. Wszystko się zmienia, gdy William poznaje Eugene’a Allertona, sporo młodszego studenta, z którym nawiązuje intymną relację.
W rolach głównych w filmie „Queer” występują Daniel Craig i Drew Starkey. W produkcji zobaczymy także takich aktorów jak Jason Schwartzman, Henry Zaga, Omar Apollo, Ronia Ava, Andra Ursuța i Lesley Manville. Film w reżyserii Luci Guadagnino jest adaptacją książki „Queer” autorstwa Williama S. Burroughsa. O produkcji zrobiło się głośno na festiwalu filmowym w Wenecji, gdzie otrzymała 11-minutowe owacje na stojąco. Tam miała swoją premierę wraz z filmem „Babygirl” z Nicole Kidman w roli głównej.
„Queer” jest pełen odważnych scen. Co sądzą o tym aktorzy?
O filmie kilkukrotnie wypowiadał się sam Daniel Craig. – Chcieliśmy, aby sceny miłosne były jak najbardziej wzruszające, prawdziwe i naturalne – przyznał aktor w jednym z wywiadów. Już po wypowiedziach obsady i reżysera wiadomo, że czeka nas istna mieszanka wybuchowa.
Quiz: Rozpoznaj film po 3 słowach. Na pewno zgarniesz więcej niż 50%
Jak zdradzili aktorzy, Luca Guadagnino nie pytał ich o orientację seksualną. – Nikt nas nie pytał o naszą orientację. To nie była część castingu. Tu chodzi o zaufanie do reżysera i procesu twórczego, zdając sobie sprawę, że historia ma ogromne, uniwersalne tematy, które powinny przemawiać do każdego. Film nie jest przez to zdefiniowany. Naprawdę szczerze w to wierzę. Jeśli inni widzą to inaczej – to ich sprawa – mówił Daniel Craig.
Kręcenie scen intymnych nie jest obce włoskiemu reżyserowi. – Od kiedy miałem 22 lata i kręciłem swój krótkometrażowy film „Qui”, filmuję sceny seksu na ekranie. Zawsze mówiłem sobie, że jeśli zaczynasz nadawać takiej scenie niezdrową atmosferę, wyjdzie nie to, o co ci chodzi. Jakość polega na tym, by publiczność poddawała się temu, co widzi, nie oceniała, nie czuła fałszu, ale wierzyła w to całkowicie – powiedział Luca Guadagnino.
Co Daniel Craig uważa o odważnych scenach, które zagrał razem z Drew Starkeyem w filmie „Queer”? – Musisz zostawić ego za drzwiami. Po prostu się poddać. Nie ma żadnych reguł – mówił wprost aktor. – Tego właśnie nauczyłem się od ciebie. Nie ma tu ego. Nigdy nie widziałem aktora tak spokojnego i wolnego od uprzedzeń – przyznał mu w odpowiedzi Drew Starkey.
Źródło: Radio ZET/film.wp.pl