Czekasz na nowego Bonda? Świeże informacje o "Bond 26"
Pojawienie się kolejnej filmowej odsłony przygód agenta Jamesa Bonda od dekad wywołuje masę emocji, nie inaczej jest i tym razem, jednak można odnieść wrażenie, że skumulowały się one jak nigdy wcześniej. W sieci pojawiły się najnowsze wieści na temat “Bond 26”. Czekacie na film?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto został reżyserem filmu “Bond 26”.
- Kogo wybrano na scenarzystę produkcji.
- Kto ma szansę na zostanie nowym Bondem.
Co wiemy o “Bond 26”?
Nigdy nie wiadomo, ile będziemy czekać na kolejnego Bonda. Przez większość historii serii nowe filmy pojawiały się co dwa lata, ale były momenty, kiedy na następny trzeba było czekać i sześć. Od “No time to die” minęły już cztery. Wiemy, że prace nad “Bond 26” już trwają. Niedawno poznaliśmy nazwisko reżysera produkcji, a został nim Denis Villeneuve (“Diuna”, “Diuna: Część druga”, “Blade Runner 2049”, “Sicario”).
Jak dobrze znasz Jamesa Bonda? Sprawdź nasz test. Dalsza część artykułu pod quizem.
Quiz: „Nazywam się Bond. James Bond”. Jak dużo wiesz o słynnym agencie 007?
W sobotę ujawniono nazwisko scenarzysty nowego Bonda i został nim Steven Knight, którego kojarzymy z tytułami takimi jak “Peaky Blinders”, “Tabu” czy “Światło, którego nie widać”.
To zawsze było na mojej liście marzeń i wspaniale jest dostać zaproszenie, by to zrobić - już nie mogę się doczekać, aż zacznę swoją pracę. Mam nadzieję, że moja wieloletnia miłość i przywiązanie do Bonda pozwoli mi się stworzyć coś, co będzie naraz takie samo, ale jednak inne - lepsze, mocniejsze i odważniejsze - powiedział na antenie BBC Radio 5 Live Breakfast Knight.
Znane do tej pory nazwiska twórców należą do kategorii tych “mocnych”, co oczywiście dodaje kwestii oczekiwania na nowego Bonda jeszcze więcej ekscytacji. Emocje jednak i tak buzują, bo kolejna odsłona przygód agenta 007 będzie pierwszą w historii, za którą nie będzie odpowiadała rodzina Broccolich. “Bond 26” tworzony jest przez Amazon MGM Studios z Amy Pascal i Davidem Heymanem w roli producentów. Więcej o historycznej transakcji przeczytasz tutaj: Sprzedali Jamesa Bonda dla Prime. Kulisy największej transakcji w historii kina.
Tom Holland nowym Jamesem Bondem?
Reżysera i scenarzystę już znamy, ale wciąż czekamy na ogłoszenie tego najważniejszego nazwiska, czyli odtwórcę roli Jamesa Bonda. Do tej pory na giełdzie nazwisk najczęściej wymieniano Aarona Taylora-Johnsona, Aarona Henry’ego Cavilla czy Jacoba Elordi. “Deadline” kieruje jednak uwagę w stronę Toma Hollanda. Wszystko za sprawą rozmowy aktora z Gordonem Ramsay’em, w której jakiś czas temu odniósł się do plotek na temat jego potencjonalnego angażu w kultowej serii.
Słuchajcie, w tej chwili to tylko spekulacje. Na razie zostawmy to w spokoju. Kiedyś do tego wrócimy - powiedział wtedy Holland. - Dla każdego młodego brytyjskiego aktora jest to absolutny szczyt marzeń. Już teraz uważam się za największego szczęściarza na świecie. Nigdy nie śmiałbym marzyć o karierze, którą udało mi się osiągnąć - dodał.
Zdaniem dziennikarza Glenna Garnera, fakt, że odtwórca roli Spider-Mana nie zaprzeczył jednoznacznie plotkom, może świadczyć o tym, że “coś jest na rzeczy”.
Źródło: RadioZET/Deadline/ BBC Radio 5