Chwilę przed Oscarami Kevin Spacey odpowiada na zarzuty Pearce’a. „Dorośnij”
Tuż przed Oscarami szykuje się kolejna afera z Kevinem Spaceyem w roli głównej? Guy Pearce w jednym z wywiadów odniósł się do pracy z amerykańskim aktorem i reżyserem. Jak wyznał, Spacey miał go „wziąć sobie na cel”. Kevin Spacey nie pozostawił tego bez komentarza i natychmiast odpowiedział aktorowi.
- Guy Pearce w wywiadzie dla The Hollywood Reporter nawiązał do pracy z Kevinem Spaceyem.
- Przyznał, że bał się pracy ze słynnym aktorem i reżyserem.
- Spacey szybko odpowiedział na zarzuty.
Guy Pearce wspomina pracę z Kevinem Spaceyem
Gala rozdania Oscarów zbliża się wielkimi krokami. Szansę na statuetkę ma aktor Guy Pearce w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy w głośnym filmie „Brutalista”. O aktorze w ostatnim dniach jest głośno nie tylko z tego względu. Pearce udzielił wywiadu, który ukazał się na łamach „The Hollywood Reporter”. Podczas rozmowy nawiązał do współpracy z Kevinem Spaceyem, który w 2017 roku został oskarżony przez aktora Anthony’ego Rappa o molestowanie seksualne. Później pojawiały się kolejne zarzuty. Sprawa odbiła się szerokim echem na całym świecie. I choć w 2022 roku aktor został uniewinniony, to jego kariera została złamana.
Quiz: Quiz. Cały świat zna te oscarowe hity z USA. Mistrz zdobędzie 15/15
Teraz gdy mogłoby się wydawać, że cała sprawa została w pewien sposób wyjaśniona, temat znów powraca. Tym razem na temat pracy z oskarżonym wcześniej gwiazdorem, wypowiedział się nominowany do tegorocznych Oscarów Guy Pearce. Aktor w wywiadzie dla „The Hollywood Reporter”, zdradził, że bał się Spaceya, z którym pracował na planie filmu z 1997 roku „Tajemnice Los Angeles”. Rozmowa była dla aktora bardzo emocjonująca. Aktor przyznał, że choć nie był ofiarą Spaceya tak, jak Anthony Rapp, to odczuł względem siebie niewłaściwe zachowanie ze strony Kevina.
Prawdopodobnie w pewnym stopniu byłem ofiarą. Ale z pewnością nie byłem nią w takim stopniu, jak inne osoby.
Naprawdę trochę bałem się Kevina, ponieważ jest dość wybuchowym mężczyzną. Jest niezwykle czarujący i błyskotliwy w tym, co robi – bardzo imponuje. Potrafi zawładnąć przestrzenią, w której się znajduje. Byłem młody i podatny, a on bez dwóch zdań wziął mnie na cel.
Kevin Spacey odpowiada na słowa Pearce’a
Na reakcję ze strony Kevina Spaceya nie trzeba było długo czekać. Kevin Spacey kilka godzin po ukazaniu się wywiadu postanowił dosadnie odpowiedzieć aktorowi. Zapytał, dlaczego nie porozmawiał z nim w cztery oczy i wolał opowiedzieć o ich współpracy dziennikarzom. Spacey wydał oświadczenie w formie nagrania, które pojawiło się w serwisie X.
Pracowaliśmy razem dawno temu. Gdybym zrobił coś, co mogło cię zdenerwować, mogłeś mi o tym powiedzieć. Mogliśmy porozmawiać, ale ty zdecydowałeś się porozmawiać o tym z prasą, która teraz oczywiście mnie atakuje, bo chce poznać moją odpowiedź na twoje słowa. Naprawdę chcesz wiedzieć, jaka jest moja odpowiedź? Dorośnij.
Aktor w opublikowanym niedawno nagraniu, nawiązał też do spotkania Pearce’a, który miał specjalnie przylecieć do Georgii na plan innego filmu, aby spędzić ze Spaceyem czas. Miało to miejsce rok później, po tym, jak zakończyły się prace na planie „Tajemnice Los Angeles”.
Czy powiedziałeś prasie również o tym, że rok po skończeniu zdjęć do „Tajemnice Los Angeles”, przyleciałeś do mnie do Georgii, gdzie kręciłem kolejny film, aby po prostu spędzić ze mną czas? Chodzi mi o to, czy o tym też wspomniałeś, czy to nie pasuje do twojej narracji o ofierze? Przepraszam, że nie zrozumiałem, że nie lubisz spędzać ze mną czasu. Może był jakiś inny powód, nie wiem. Przeszedłem przez piekło, a ty teraz, jakieś 28 lat później wracasz. Nie mam nic do ukrycia, ale Guy musisz dorosnąć. Nie jesteś ofiarą.
Źródło: Radio ZET/The Hollywood Reporter/X/Film.interia.pl