`

Była ulubienicą Hollywood. W czterech ścianach walczyła z demonami

2 min. czytania
17.04.2025 14:56
Obserwuj nas na Google

Vivien Leigh jest legendą amerykańskiego kina. Brytyjka zachwyciła wszystkich rolą Scarlett O’Hary w "Przeminęło z wiatrem", za którą otrzymała jednego z dwóch Oscarów w swojej karierze. Uwielbiana przez wszystkich gwiazda w samotności zmagała się z poważną chorobą. 

Była ulubienicą Hollywood. W czterech ścianach walczyła z demonami
fot. London Film Productions/Collection Christophel/East News
  • Vivien Leigh jest jedną z najlepszych aktorek w historii amerykańskiej kinematografii. 
  • Aktorka zdobyła dwa Oscary za kobiece role pierwszoplanowe. 
  • Niewiele osób wie, że Vivien Leigh zmagała się z demonami zdrowia psychicznego. 

Vivien Leigh zmagała się z przerażającą chorobą

Vivien Leigh jest jedną z największych gwiazd amerykańskiego kina. Legenda dużego i małego ekranu urodziła się w 1913 roku w Indiach Brytyjskich, jednak jej kariera rozpoczęła się w latach 30. Choć pozornie aktorka miała wszystko, czego zapragnęła, jej życie było dalekie od ideału. Cień na rzeczywistości Vivien Leigh kładła poważna choroba psychiczna - choroba afektywna dwubiegunowa. Zaburzenie ujawniło się w latach największego rozkwitu kariery gwiazdy. Początkowo epizody depresji przeplatane manią tłumaczono kaprysami Vivien Leigh. Sytuacja była jednak znacznie poważniejsza. 

Quiz: Aktorka, piosenkarka czy sportsmenka? Polegniesz na 3. pytaniu

1/15 Joanna Osyda to:

W jednym z prywatnych listów napisanych przez Vivien Leigh, opublikowanych w biografii aktorki "Vivien Leigh: An Intimate Portrait", aktorka pisała: "Kiedy jestem w manii, mam poczucie, że mogę wszystko. Ale potem przychodzi ciemność. I wtedy nic nie ma sensu". W 1951 roku aktorka wystąpiła w filmie "Tramwaj zwany pożądaniem", za który otrzymała Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej. Legenda kina wcielała się w postać Blanche DuBois, niestabilnej psychicznie kobiety. Rola ta wydawała się idealna dla Leigh, która zmagała się z demonami psychicznymi. Aktorzy oraz producenci filmowi uważali, że gwiazda nie musiała grać, ponieważ wystarczyło, żeby była sobą. Zdrowie psychiczne Vivien Leigh stopniowo się pogarszało: do manii i depresji doszły halucynacje, ataki paniki oraz lęki.

 

Mąż Vivien Leigh nie był w stanie ocalić żony

Gwiazda Hollywood miała dwóch mężów. Po raz pierwszy wyszła za 13 lat starszego adwokata Herberta Leigh Holmana. Para doczekała się córki Suzanne. Ich małżeństwo rozpadło się, gdy Vivien  poznała aktora Laurence’a Oliviera. W 1940 roku para pobrała się. Olivier wspierał aktorkę w wielu projektach, małżeństwo często spotykało się razem na scenach i planach filmowych. Po czasie zdrowie aktorki zaczęło rzucać cień na związek. Ostatecznie w 1958 roku Vivien stwierdziła, że ich związek jest skończony. Gwiazda została konkubiną Jacka Merivale'a. Mężczyzna zdawał sobie sprawę ze stanu zdrowia partnerki i obiecał Laurence’owi Olivierowi, że zaopiekuje się kobietą. W nocy z 7 na 8 lipca 1967 roku aktorka zmarła po długiej walce z gruźlicą. Mająca wodę w płucach aktorka upadła w drodze z sypialni do łazienki. Jack Merivale zadzwonił do Laurence’a Oliviera, który pomógł w przygotowywaniach gwiazdy do pogrzebu.

Oglądaj

Laurence Olivier opowiedział o chorobie byłej żony w swojej autobiografii. Aktor oraz mąż dwukrotnej laureatki Oscarów napisał: "przez cały okres jej opętania przez niezwykle nikczemnego demona – psychozę maniakalno-depresyjną, z jej wciąż zawężającą się spiralą śmierci – udało jej się zatrzymać swoją przebiegłość – zdolność do ukrywania prawdziwego stanu psychicznego przed wszystkimi z wyjątkiem mnie, na którym nie powinna była oczekiwać udźwignięcia tego ciężaru". 

Źródło: Radio ZET