Anna Przybylska miała zagrać w tym kultowym filmie. "Był zazdrosny", "on jej nie pozwolił"
Choć kariera Anny Przybylskiej była dość krótka, aktorka zdążyła zagrać w dziesiątkach produkcji, zdobywając sympatię milionów Polaków. Do dziś wspominana jest m.in. jako policjantka Marylka Baka ze "Złotopolskich", czy doktor Karina z "Daleko od noszy". W dorobku artystki mogła znaleźć się także rola w kultowej polskiej komedii - "Chłopaki nie płaczą". Gwiazda zrezygnowała jednak z angażu, chcąc ratować swój związek...
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które role przyniosły sławę Annie Przybylskiej?
- Czym artystka zajmowała się zanim została aktorką?
- Dlaczego zrezygnowała z roli w komedii "Chłopaki nie płaczą"?
Kariera Anny Przybylskiej
Anna Przybylska była jedną z najpopularniejszych polskich aktorek przełomu XX i XXI wieku. Choć początkowo wiązała swoją przyszłość z modelingiem, szybko trafiła do świata filmu. Zadebiutowała w 1997 roku rolą "Suczki" w produkcji Radosława Piwowarskiego - "Ciemna strona Wenus". Ogólnopolską rozpoznawalność i sympatię milionów widzów rok później przyniosła jej rola Marylki Baki w kultowych "Złotopolskich". W produkcji TVP występowała aż do 2010 roku. W międzyczasie stała się jedną z największych polskich gwiazd - grała w filmach (m.in. "Superprodukcja", "Kariera Nikosia Dyzmy", "Dzień świra", "Ryś", "Dlaczego nie!"), a także serialach - "Daleko od noszy" (niezapomniana dr Karina Juraś), "Niania", "39 i pół", czy "Klub Szalonych Dziewic". Po raz ostatni na ekranach pojawiła się w 2013 roku, w filmie "Bilet na Księżyc" Jacka Bromskiego.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o polskie filmy. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Kartkówka z polskich filmów. Uzupełnij tytuł brakującym słowem
Odrzuciła rolę w hitowej komedii
Wiadomo jednak, że aktorka mogła mieć w swoim dorobku jeszcze więcej kreacji. Z części z nich zrezygnowała dla rodziny (była mamą trójki dzieci), a co najmniej z jednej - dla partnera. Jak wspominała kilka lat temu w rozmowie z portalem viva.pl Małgorzata Rudowska (menadżerka artystki) - Przybylska na początku kariery dostała angaż w filmie "Chłopaki nie płaczą", ale ze względu na ówczesnego chłopaka odmówiła. Mężczyzna miał być o nią tak zazdrosny, że nie chciał, żeby występowała w filmach i serialach.
"Po prostu ten chłopak nie chciał, żeby była modelką, ani tym bardziej aktorką. Był zazdrosny. Któregoś dnia zwierzyła mi się, że musiała odmówić propozycji zagrania w filmie 'Chłopaki nie płaczą', bo on jej nie pozwolił. Wtedy przeprowadziłam z nią poważną rozmowę, że nie może rezygnować ze swojej życiowej szansy ze względu na chłopaka i że powinna sama decydować o swoim życiu. Posłuchała mnie. Ich drogi z ówczesnym chłopakiem się rozeszły. A kariera nabrała tempa" - przyznała Rudowska.
Komedia "Chłopaki nie płaczą" (reż. Olaf Lubaszenko) debiutowała w kinach w 2000 roku, odnosząc spory sukces komercyjny (film na dużym ekranie widziało ponad pół miliona Polaków). Produkcję chwalili również recenzenci za "dobrze napisane dialogi, dobrze zagrane postacie i obserwacje obyczajowe dzisiejszo-tutejsze". W rolach głównych wystąpili: Maciej Stuhr, Cezary Pazura, Michał Milowicz, Mirosław Zbrojewicz i Bohdan Łazuka.
Kadr z filmu \"Chłopaki nie płaczą\"
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/party.pl