Amerykanie nakręcili "Warszawę" w Serbii. Technologia sprzed 30 lat i plakaty z PRL
2 lipca na platformę Amazon Prime Video trafił nowy film kina akcji z Idrisem Elbą i Johnem Ceną - "Sojusznicy". Szczególną rolę w fabule produkcji odegrała Warszawa. Jak Amerykanie przedstawili stolicę Polski i co ją "zagrało"? Padło na nieoczywisty wybór.
Z tego artykułu dowiesz się:
- “Sojusznicy” to nowy hit od Amazon Prime Video
- Szczególną rolę w filmie odegrała Warszawa
- Jak Amerykanie przedstawili stolicę Polski w nowym filmie akcji?
"Sojusznicy" to nowy film akcji z Johnem Ceną i Idrisem Elbą
2 lipca na Amazon Prime premierę miał nowy film z Johnem Ceną i Idrisem Elbą. "Sojusznicy", bo tak nazywa się nowa propozycja od giganta streamingu, opowiada historię premiera Wielkiej Brytanii i prezydenta Stanów Zjednoczonych, którzy stają się celem potężnego wroga. W produkcji oprócz Elby i Ceny wystąpili:
- Pryianka Chopra
- Jack Quaid
- Stephen Root
- Paddy Considine
- Sarah Niles
- Richard Coyle.
Quiz: Znawca kina zna te kultowe arcydzieła. Ty możesz nie zdobyć w tym quizie 100%
Reżyserem filmu został Ilya Naishuller, znany m.in. ze nakręcenia takich hitów kina akcji jak "Hardcore Henry" oraz "Nikt".
Warszawa w centrum fabuły "Sojuszników". Stała się "bezpiecznym miejscem"
W filmie “Sojusznicy” szczególną rolę odgrywa stolica Polski. Warszawa jest dla dwóch głównych bohaterów, którzy walczą m.in. z rosyjskimi handlarzami bronią, bezpieczną kryjówką, do której muszą się dostać. Nie jest to jednak łatwe, zwłaszcza, że aby tam dotrzeć, muszą uciec z terytorium Białorusi. Gdy dwójka bohaterów ostatecznie trafia do stolicy Polski, na ekranie widzimy m.in. fragment Pałacu Kultury i Nauki.
Twórcy "Sojuszników"” nie byli w Polsce. Gdzie nakręcono sceny rozgrywające się w Warszawie?
Nowy film Amazona nagrywano m.in. we włoskim Trieście oraz francuskiej Nicei. Fragmenty, które działy się na Białorusi oraz w Warszawie, kręcono natomiast w Serbii. Wnętrza stołecznego biurowca nagrano w Wielkiej Brytanii.
Uwagę polskich widzów niewątpliwie przykuwać będzie to, w jaki sposób amerykańscy filmowcy przedstawili największe miasto w naszym kraju. Wygląda na to, że dla twórców "Sojuszników" Polska wciąż pozostaje w latach 80. i 90. Na pokazanych "warszawskich" ulicach widzimy m.in. plakaty rodem z PRL-u , a w biurze przedsiębiorstwa Golden Mountain Mining Company z łatwością dostrzeżemy bardzo stary telefon stacjonarny i komputer, którego czasy nowości przypadają na ostatnią dekadę ubiegłego wieku.
Nowy film dostępny na platformie Prime zbiera na razie całkiem niezłe opinie. Na Rotten Tomatoes dostał 70 procent pozytywnych recenzji od dziennikarzy. Jeszcze lepiej produkcję oceniają widzowie, przyznając jej 81 procent pozytywnych ocen.
Źródło: Radio ZET/film.wp.pl/IMDb