`

Adamczyk porównuje pracę w Polsce i USA. „Amerykański aktor to by się popłakał”

2 min. czytania
23.05.2025 13:24
Obserwuj nas na Google

Piotr Adamczyk to dobrze znany aktor, który na koncie ma mnóstwo ról w wielu kultowych produkcjach. Aktor robi także karierę za oceanem. W jednym z wywiadów odniósł się do pracy na zagranicznym rynku i zdradził, jakie są różnice.

Piotr Adamczyk
fot. Pawel Wodzynski/East News
  • Piotr Adamczyk to jeden z najpopularniejszych polskich aktorów.
  • Aktor gra zarówno w polskich, jak i zagranicznych produkcjach.
  • W niedawnym wywiadzie odniósł się do pracy aktora i porównał pracę na planie w Polsce i w Stanach Zjednoczonych.

Piotr Adamczyk robi karierę także w USA

Piotr Adamczyk to jeden z najpopularniejszych polskich  aktorów. Jest absolwentem PWST w Warszawie. Na koncie ma sporo ról zarówno filmowych, jak i serialowych. Jego karierę na dużym ekranie rozpoczął film w reżyserii Jerzego Antczaka „Chopin. Pragnienie miłości”. Znany jest również z  filmu „Karol. Człowiek, który został papieżem” z 2005 roku oraz „Karol. Papież, który pozostał człowiekiem” z 2006 roku. Ponadto Polacy doskonale znają go z takich polskich produkcji jak m.in. „Testosteron”, „Nie kłam, kochanie”, „Śniadanie do łóżka”, „Listy do M.” czy „Och, Karol”.

Quiz: Pamiętasz najlepsze polskie aktorki z PRL-u? Młodzież odpadnie na 5. pytaniu

FilmPolski.pl
1/12 Kto to jest?

Kariera Piotra Adamczyka nie ogranicza się tylko do rodzimego rynku. Aktor pojawia się także na planach filmowych w  USA. Wystąpił w takich produkcjach jak m.in.: "Hawkeye", "For All Mankind", "Night Sky". Co jakiś czas Adamczyk uchyla rąbka tajemnicy i zdradza, jak wygląda praca na planie za oceanem.

 

Piotr Adamczyk szczerze o pracy na planach filmowych w USA

Piotr Adamczyk pojawił się niedawno w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego. W rozmowie opowiedział nie tylko o swoim życiu, ale także karierze, jaką robi w Stanach Zjednoczonych. To właśnie przy okazji tej rozmowy, zdradził, jaka jest różnica pomiędzy pracą przy polskiej produkcji, a jaka przy zagranicznej.

Jak zauważył tworzenie filmu w Polsce, a w USA to dwie różne rzeczy. Przede wszystkim na planach filmowych za oceanem panuje spokój, w Polsce jest większy chaos i pośpiech.

Ekipa tam się zachowuje wyjątkowo. Jak jest ten moment "Uwaga, wchodzą gwiazdy" to jest ogromna cisza. - wyjaśniał Adamczyk.

Czy zagraniczni aktorzy odnaleźliby się na planie w Polsce? Piotra Adamczyk jest przekonany, że mieliby z tym duży problem ze względu na nerwową atmosferę i szybkiego tempa pracy, jakie panuje na wielu planach.

Myślę, że taki amerykański aktor, który by się znalazł w naszym polskim światku filmowym, to by się popłakał, że nie może się skupić. […] U nas wszyscy gadają, wiesz, wszyscy krzyczą "Cisza, cisza! Będziemy kręcić. - zauważył.

Źródło: Radio ZET/Kultura.gazeta.pl/Podcast WojewódzkiKędzierski/Wikipedia