60 milionów dolarów, a nagrali to telefonem. Potworny hit jest już dostępny
Czy do nagrania filmu potrzebne są tylko profesjonalne, drogie kamery? Ta produkcja udowadnia, że nie jest to konieczne. Zobaczysz ją na Prime Video. To jeden z hitów tego roku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zaczęła się seria “28 dni później”.
- Jak nagrywano pierwszy film.
- Jak nagrano ostatni film z serii.
“28 dni później”: początek kultowej serii
Wszystko zaczęło się w 2002 roku, gdy na ekranach kin pojawił się film “28 dni później” w reżyserii Danny’ego Boyle’a. Dziś ten horror należy do kanonu kultowych, a opowiada o chłopaku, Jimie (w tej roli Cillian Murphy), który budzi się ze śpiączki i zastaje kompletnie opustoszały świat. Okazuje się, że w czasie gdy był nieprzytomny, społeczeństwo zostało zarażone śmiertelnie niebezpiecznym wirusem, który powoduje nieopanowaną agresję.
Co wiesz o horrorach? Test dla tych, co mają mocne nerwy. Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.
Quiz: Coś dla ludzi o mocnych nerwach. Rozpoznasz wszystkie horrory po 3 słowach?
Produkcja powstała w Londynie i jak się możecie już domyślić, nagranie scen opustoszałego centrum tego miasta było niemałym wyzwaniem. Zwłaszcza że mówimy o początku lat 2000, kiedy możliwości techniczne nie były aż tak rozwinięte, jak te, które mamy dzisiaj. Ekipa filmowa musiała więc nagrywać o świcie, zazwyczaj w niedzielę. Ulice, które na co dzień tętnią życiem, były chwilowo zamykane, twórcy mieli niespełna godzinę na nagrania scen odbywających się w tych miejscach.
I tak przechodzimy do prawie sedna tematu. Prawie, bo jak się pewnie domyślacie, w 2002 roku nie nagrywano filmu telefonem i ta ciekawostka dotyczy innego filmu, ale do tego przejdziemy za chwilę. “28 dni później” po części zostało nakręcone kamerą cyfrową Canon XL1. Dlaczego zrezygnowano z profesjonalnego sprzętu? Mając 45 minut na zdjęcia, twórcy potrzebowali czegoś lekkiego i wygodnego,
“28 lat później”: film nagrany telefonem
Ostatnia część z serii (między “28 dni (...)” a “28 lat (...)” jest jeszcze “28 tygodni później”) wydana w 2025 roku, również przewidziała niecodzienne rozwiązania techniczne. Część “28 lat później” nagrano telefonem, a dokładnie iPhonem 15 Max Pro. Oprócz tego skorzystano z kamer sportowych, dronów i innych kamer cyfrowych i filmowych. Było to pewnym nawiązaniem do prawszej części, ale miał też swoje wykorzystanie w praktyce.
Reżyser wyjaśnił, że użycie iPhone'ów (było ich kilkanaście) zapewniło ekipie filmowej łatwiejszy dostęp do wiejskich krajobrazów Northumberland, gdzie powstawały zdjęcia. Miało to również zagwarantować większą elastyczność podczas montażu i przede wszystkim bardziej naturalny obraz. Czy da się poznać sceny stworzone profesjonalną kamerą, telefonem i innymi, mniejszymi sprzętami? “28 lat później” obejrzycie na Prime Video.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia