`

60 milionów dolarów, a nagrali to telefonem. Potworny hit jest już dostępny

2 min. czytania
28.08.2025 14:23
Obserwuj nas na Google

Czy do nagrania filmu potrzebne są tylko profesjonalne, drogie kamery? Ta produkcja udowadnia, że nie jest to konieczne. Zobaczysz ją na Prime Video. To jeden z hitów tego roku. 

Ralph Fiennes i Jodie Comer w filmie "28 lat później"
fot. Kadr z "28 lat później", reż. Danny Boyle, 2025 r.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zaczęła się seria “28 dni później”.
  • Jak nagrywano pierwszy film. 
  • Jak nagrano ostatni film z serii.

 “28 dni później”: początek kultowej serii

Wszystko zaczęło się w 2002 roku, gdy na ekranach kin pojawił się film “28 dni później” w reżyserii Danny’ego Boyle’a. Dziś ten horror należy do kanonu kultowych, a opowiada o chłopaku, Jimie (w tej roli Cillian Murphy), który budzi się ze śpiączki i zastaje kompletnie opustoszały świat. Okazuje się, że w czasie gdy był nieprzytomny, społeczeństwo zostało zarażone śmiertelnie niebezpiecznym wirusem, który powoduje nieopanowaną agresję. 

Co wiesz o horrorach? Test dla tych, co mają mocne nerwy. Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.

Quiz: Coś dla ludzi o mocnych nerwach. Rozpoznasz wszystkie horrory po 3 słowach?

1/14 Sny, poparzenia, morderstwa

Produkcja powstała w Londynie i jak się możecie już domyślić, nagranie scen opustoszałego centrum tego miasta było niemałym wyzwaniem. Zwłaszcza że mówimy o początku lat 2000, kiedy możliwości techniczne nie były aż tak rozwinięte, jak te, które mamy dzisiaj. Ekipa filmowa musiała więc nagrywać o świcie, zazwyczaj w niedzielę. Ulice, które na co dzień tętnią życiem, były chwilowo zamykane, twórcy mieli niespełna godzinę na nagrania scen odbywających się w tych miejscach. 

I tak przechodzimy do prawie sedna tematu. Prawie, bo jak się pewnie domyślacie, w 2002 roku nie nagrywano filmu telefonem i ta ciekawostka dotyczy innego filmu, ale do tego przejdziemy za chwilę. “28 dni później” po części zostało nakręcone kamerą cyfrową Canon XL1. Dlaczego zrezygnowano z profesjonalnego sprzętu? Mając 45 minut na zdjęcia, twórcy potrzebowali czegoś lekkiego i wygodnego, 

 

“28 lat później”: film nagrany telefonem

Ostatnia część z serii (między “28 dni (...)” a “28 lat (...)” jest jeszcze “28 tygodni później”) wydana w 2025 roku, również przewidziała niecodzienne rozwiązania techniczne. Część “28 lat później” nagrano telefonem, a dokładnie iPhonem 15 Max Pro. Oprócz tego skorzystano z kamer sportowych, dronów i innych kamer cyfrowych i filmowych. Było to pewnym nawiązaniem do prawszej części, ale miał też swoje wykorzystanie w praktyce. 

Reżyser wyjaśnił, że użycie iPhone'ów (było ich kilkanaście) zapewniło ekipie filmowej łatwiejszy dostęp do wiejskich krajobrazów Northumberland, gdzie powstawały zdjęcia. Miało to również zagwarantować większą elastyczność podczas montażu i przede wszystkim bardziej naturalny obraz. Czy da się poznać sceny stworzone profesjonalną kamerą, telefonem i innymi, mniejszymi sprzętami? “28 lat później” obejrzycie na Prime Video.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Wikipedia