Zamknij

"WandaVision": serial miał mieć więcej odcinków i inny finał. Co poszło nie tak?

10.03.2021 13:20
"WandaVision": serial miał mieć więcej odcinków i inny finał. Co poszło nie tak?
fot. Marvel Studios / The Hollywood Archive / Hollywood Archive/Photo/ East News

"WandaVision" to obecnie najpopularniejszy serial świata. Okazuje się jednak, że główni bohaterowie mieli bawić nas nieco dłużej, a zakończenie miało wyglądać inaczej. Co zatem poszło nie tak?

"WandaVision" to serial, który otworzył 4. fazę Kinowego Uniwersum Marvela i z miejsca podbił serca fanów na całym świecie. Finał produkcji już za nami, a opinie o jego jakości są mocno podzielone. Teraz zaś się okazało, że zwieńczenie przygód Wandy Maximoff miało wyglądać nieco inaczej, a sam serial miał liczyć 10, nie 9 odcinków.

"WandaVision": serial miał mieć więcej odcinków i inny finał

Gdzie się zatem podział "dodatkowy" epizod "WandaVision" i dlaczego zmodyfikowano finał? Co pokrzyżowało plany twórców? W dużej mierze był to... oczywiście koronawirus. Twórca serialu, Matt Shakman, udzielił wywiadu, w którym wyjaśnił kilka kwestii związanych z serialem. Podkreślił przy tym jednak, że nie należy obciążać pandemii COVID-19 całą winą za zaistniałą sytuację. Problemy realizacyjne doskwierały bowiem ekipie już wcześniej.

Największą bolączką finałowego odcinka "WandaVision" jest odczuwalny chaos narracyjny, marginalizacja niektórych bohaterów oraz dość tandetne efekty specjalne. Trudno się jednak dziwić takiemu stanowi rzeczy, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że postprodukcja 9. odcinka "WandaVision" zakończyła się dopiero na 2 tygodnie przed jego premierą. Oto jak sytuację wyjaśnił Matt Shakman:

Cóż, był to zmienny i przerywany proces [tworzenie serialu - przyp. red.]. Historia się zmieniała, zwłaszcza w kwestii "prawdziwego świata" i finału. Było wiele eksperymentów i próbowania różnych rzeczy. W pewnym momencie mieliśmy zaplanowanych 10 odcinków, ale musieliśmy z tego zrezygnować ze względu na rytm serialu. Ale tak, wszystko ulegało zmianom, a potem, gdy zakończyliśmy zdjęcia w Atlancie i wybuchła pandemia, mieliśmy miesiące wolnego. To sprawiło, że pojawiły się nowe pomysły i dalsze zmiany na etapie postprodukcji.

Matt Shakman

Czego te zmiany miały dotyczyć? Tego Matt Shakman nie wyjaśnił. W zagranicznych mediach spekuluje się jednak, że postacie drugoplanowe - jak Jimmy Woo i Darcy - mieli otrzymać więcej czasu ekranowego, a historia Agathy Harkness miała zostać znacznie bardziej rozbudowana. Krążą również pogłoski jakoby z finału "WandaVision" wycięto sceny z udziałem Doktora Strange'a, bowiem aktor (Benedict Cumberbatch) miał być widziany na planie.