Zamknij

"Stranger Things": wielka wpadka Netflix. Nazistowskie więzienie zamieniło się w hotel

29.06.2022 12:44
Stranger Things - David Harbour - kadr z serialu Netflix
fot. Netflix/materiały prasowe

4. sezon "Stranger Things" kręcono na Litwie w więzieniu gestapo na Łukiszkach. Społeczności romskiej i żydowskiej nie podoba się traktowanie miejsca pamięci ofiar Holocaustu przez platformę Netflix.

Skandal wokół 4. sezonu "Stranger Things". Zdaniem części litewskiej społeczności romskiej i żydowskiej Netflix przyczynił się do zbezczeszczenia ofiar pamięci Holocaustu. Przyczyniły się do tego zdjęcia w więzieniu na Łukiszkach, które powoli przeradza się w park rozrywki.

"Stranger Things" sezon 4: skandal wokół Więzienia na Łukiszkach, czyli wielka wpadka Netflix

Fani serialu "Stranger Things" zapewne pamiętają, że grany przez Davida Harboura szeryf Jim Hopper pod koniec 3. sezonu w tajemniczych okolicznościach trafił do radzieckiego obozu. W 4. sezonie okazuje się, że bohater przebywa w więzieniu na Kamczatce i tam rozgrywa się część wydarzeń ukazanych w nowych odcinkach hitu Netflix. 

Zdjęcia do tego wątku były realizowane na Litwie, a konkretnie w słynnym więzieniu na Łukiszkach, znajdującym się w centrum Wilna. Na przestrzeni lat zginęło w nim wielu przedstawicieli różnych narodów wrogich zarówno sowietom, jak i nazistom - tysiące Białorusinów, Litwinów, Żydów, a także Polaków. W okresie II wojny światowej budynek stał się więzieniem gestapo, w którym torturowano i mordowano głównie Żydów, Romów i Polaków. 

Mimo makabrycznej historii związanej z martyrologią wielu narodów, pojawiły się plany rewitalizacji wiezienia na Łukiszkach i przekształcenia go w hotel. Miejsce zyskało wzmożone zainteresowanie turystów z całego świata właśnie dzięki 4. sezonowi "Stranger Things". Z tego powodu na Change.org pojawiła się petycja autorstwa litewskiej społeczności romskiej i żydowskiej skierowana do przedstawicieli Netflix.

Uwagę społeczności żydowskiej i romskiej, zwrócił fakt, że nowy sezon "Stranger Things" został nakręcony w więzieniu w Łukiszkach na Litwie. Chociaż przed wiekami funkcjonowało jako zwykłe więzienie, podczas II wojny światowej stało się znane z porywania, więzienia i torturowania Żydów, Romów i więźniów politycznych przez nazistów. Później w pobliskiej masakrze w Ponarach miało zostać zamordowanych 100 000 Żydów, Romów i więźniów politycznych.

Co gorsza, "Stranger Things" i Netflix zgodziły się przekształcić Łukiszki w pełni funkcjonujący hotel prowadzony przez Airbnb, w którym goście mogą spędzić noc w stylizowanych celach, zwiedzać budynek związany ze "Stranger Things" i robić sobie gofry. Cena waha się od około 104-114 euro za noc i mówi się, że ma zacząć działać 4 czerwca.

Rzeczywiście, jak podaje portal timeout.com, część więzienia zaadaptowano na swego rodzaju hotelowy park rozrywki, w którym wynajmujący mogą poczuć się jak bohaterowie serialu. Na stronie można zobaczyć zdjęcia pokojów stylizowanych na klimat serialu Netflix. Obecnie oferta jest niedostępna na Airbnb, więc prawdopodobnie skandal wokół sprawy przyniósł skutek lub miejsce zostało już wykupione.

To jednak nie koniec krzywd i hańbienia pamięcią ofiar Holocaustu, które według autorów petycji przyniósł 4. sezon "Stranger Things".

Fani "Stranger Things" robią sobie teraz również na rękach tatuaże numeryczne, z powodu inspirowania się serialem. Instagram "Stranger Things" opublikował nawet zdjęcia przesłane przez ich fanów; w ten sposób zachęcając do podobnego zachowania. To nie tylko kpina ze wspólnej traumy społeczności żydowskiej i romskiej, ale dodatkowe bezczeszczenie żywych wspomnień ocalałych z Holokaustu (znaczna część tych osób nadal żyje) oraz ich potomków.
Litwa jest już znana z tego, że kategorycznie zaprzecza swojemu udziałowi w Holokauście i sojuszowi z nazistami. Litwa zamieniła Fort IX - obóz koncentracyjny odpowiedzialny za jedno z najgorszych masowych zabójstw w historii Litwy, w miejsce wesel. Nazistowskie więzienie, w którym Żydzi, Romowie i więźniowie polityczni byli porywani, głodzeni, więzieni i torturowani, jest teraz miejscem ślubów.
Nie pozwalamy, aby to trwało.

Na oficjalnym Instagramie serialu faktycznie pojawiła się relacja, która została utworzona ze zdjęcia wysłanego przez widzów hitu Netflix. Widzimy na nim kilka przedramion ozdobionych tatuażami z cyframi, przypominających znakowanie więźniów w obozach koncentracyjnych.

Fotografia została okraszona cytatem z serialu i piosenką Kate Bush "Running Up That Hil". Z tego powodu autorzy apelu postawili dość twarde ultimatum.

My, Żydzi i Romowie, wzywamy was do podpisania tej petycji i pociągnięcia do odpowiedzialności "Stranger Things" i Netflix za ich wymazywanie Holocaustu. Pieniądze zarobione w tym sezonie powinny zostać zwrócone społecznościom żydowskim i rumuńskim na Litwie jako naprawienie szkód, jakie wyrządzono tym sezonem, a publiczne przeprosiny Airbnb, Netflix i "Stranger Things" powinny zostać wydane natychmiast z pełnym zrozumieniem, w jaki sposób to przyczynia się do unieważniania ofiar Holocaustu i trwających prześladowań społeczności romskich. Żądamy również natychmiastowego zamknięcia Airbnb.
Nie zostaniemy wymazani. Holocaust nie służy przemysłowi rozrywkowemu, ani budowaniu bogactwa i przekształcania go w teatr. To jest nasze ludobójstwo, które dla Romów wciąż trwa.

Jak zakończy się ta sprawa? Przekonamy się zapewne za jakiś czas.

"Stranger Things" sezon 5: kiedy premiera na Netflix?

Netflix podzielił 4. sezon na dwie części. Druga, w której zobaczymy odcinki 8 i 9 trafią do bazy platformy już 1 lipca 2022 roku. W serialu braci Duffer występują Winona Ryder, David Harbour, Millie Bobby Brown, Finn Wolfhard, Noah Schnapp, Gaten Matarazzo, Caleb McLaughlin, Natalia Dyer, Joe Keery, Charlie Heaton, Sadie Sink, Maya Hawke, Priah Ferguson, Cara Buono i Brett Gelman. Na piąty i ostatni sezon serialu, będziemy musieli poczekać co najmniej kilkanaście miesięcy. Na razie nie zdradzono daty jego premiery.

RadioZET.pl/Changer.org, Twitter, timeout.com