Zamknij

"Mecenas She-Hulk" hitem Disney+. Ma 2 razy więcej widzów niż poprzednia produkcja Marvela

24.08.2022 14:17

Serial "Mecenas She-Hulk" przyciągnął przed ekrany bardzo wielu użytkowników platformy Disney+. Ilu widzów obejrzało 1. odcinek najnowszej produkcji Marvela?

She-Hulk - Tatiana Maslany - kadr z serialu Marvela
fot. Disney+/materiały promocyjne

Niebawem minie tydzień od premiery 1. odcinka "Mecenas She-Hulk" - najnowszej produkcji Marvel Studios dostępnej na Disney+. Mimo początkowego powątpiewania w sukces serialu, debiut nowej zielonej superbohaterki obejrzało bardzo wielu widzów.

"Mecenas She-Hulk": nowy serial Marvela hitem Disney+

18 sierpnia 2022 roku na Disney+ zadebiutował nowy serial Marvela. Mowa o "Mecenas She-Hulk", czyli przygodach superbohaterskiej prawniczki, która jest kuzynką Bruce'a Bannera, znanego lepiej jako Hulk.

Jak podaje CBR, dane z Samba TV wskazują, że "Mecenas She-Hulk" przyciągnęła przed ekrany 1,5 miliona widzów w samych Stanach Zjednoczonych. To ponad dwa razy więcej niż w przypadku premierowego odcinka poprzedniej produkcji Marvel Studios - "Ms. Marvel", który obejrzało "tylko" z 662 tysięcy kont na Disney+. Wyniki badań oglądalności skomentował Cole Strain - wiceprezes Samba TV do spraw mierzenia oglądalności produkcji.

Podczas gdy ostatnie seriale o superbohaterkach osiągały niższą oglądalność, lub jak w przypadku "Batgirl", zostały całkowicie skasowane, "She-Hulk" odwróciła ten trend, osiągając wynik ponad dwukrotnie wyższy niż w przypadku ostatniego weekendu premierowego serialu Marvela - "Ms. Marvel" i dostarczyła oglądalność na równi z "Moon Knightem". Gwiazdy takie jak Tatiana Maslany i Mark Ruffalo przyczyniły się do tego, że serial stał się wielkim hitem wśród milenialsów pokolenia Z, użytkowników czarnoskórych lub pochodzenia latynoskiego, wśród których było najwięcej widzów.

W pierwszym odcinku widzowie mieli okazję poznać genezę tytułowej bohaterki, czyli Jennifer Walters (Tatiana Maslany), która na skutek wypadku zyskała moce podobne do Hulka (Mark Ruffalo). Chcąc nie chcąc będzie musiała połączyć swoje dotychczasowe zwyczajne życie, z życiem superbohaterskiej prawniczki.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że oglądalność serialu może się zwiększyć z czasem. Nie chodzi jedynie o wciągnięcie widzów w fabułę produkcji, ale również zapowiedź powrotu Charliego Coxa do roli Daredevila, który gościnnie pojawi się w "She-Hulk". Mimo początkowej krytyki wynikającej z ignorancji niektórych komentujących, którzy zarzucali Marvel Studios pójście na łatwiznę w wykreowaniu nowej bohaterki, kompletnie ignorując fakt, że jej komiksowa odpowiedniczka zadebiutowała w roku 1979 oraz uwag dotyczących wyglądu efektów specjalnych serialu, "Mecenas She-Hulk" ma szansę stać się kolejnym hitem MCU i Disney+, na miarę "WandaVision" czy "Lokiego".

Serial ma dość świeżą jak na gatunek superhero formułę, podchodzi też zupełnie inaczej do tematu, niż poprzednie produkcje Marvela, stawiając na lekkość, humor i metatekstualność. Wprowadza też kolejną główną postać kobiecą, która przyciąga i posiada nietuzinkowy charakter. Istnieje więc szansa, że "Mecenas She-Hulk" stanie się najpopularniejszym serialem Marvela w roku 2022.

"Mecenas She-Hulk": kiedy premiera nowego odcinka serialu Marvela?

W serialu stworzonym przez Jessicę Gao wystąpili Tatiana Maslany, Mark Ruffalo, Tim Roth, Benedict Wong, Ginger Gonzaga, Josh Segarra, Jameela Jamil, Jon Bass, Renée Elise Goldsberry oraz Charlie Cox. "Mecenas She-Hulk" będzie składać się z 9 odcinków. Premiera nowego odcinka produkcji już 25 sierpnia 2022 roku.

loader

RadioZET.pl/CBR/Samba TV