Zamknij

Ranczo: będzie kontynuacja serialu? Michałowa ostro protestuje

12.07.2022 15:54

Serial "Ranczo" zakończył się w 2016 roku, ale od pewnego czasu wraca pomysł nakręcenia kontynuacji wielkiego hitu. Część twórców i aktorów grających główne role sceptycznie podchodzi do pomysłu wskrzeszenia produkcji. Przeciwniczką kontynuowania "Rancza" jest m.in. Marta Lipińska, czyli serialowa Michałowa. 

Marta Lipińska
fot. MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER/EAST NEWS

"Ranczo" to popularny serial komediowy emitowany na antenie TVP w latach 2006-2009, a następnie 2011-2016. W produkcji ukazującej perypetie mieszkańców wsi Wilkowyje zagrała plejada aktorów na czele z Cezarym Żakiem, Arturem Barcisiem, Pawłem Królikowskim i Martą Lipińską.

Po latach od zakończenia zdjęć pojawił się pomysł nakręcenia kontynuacji "Rancza". Początkowo nie miał być to serial, lecz film, do którego nawet udało się stworzy scenariusz, ale do realizacji ostatecznie nie doszło. Powodem miał być sprzeciw części obsady oraz twórców serialu. Większość z nich nie wyobrażała sobie "Rancza" bez scenarzysty Andrzej Grembowicza, który zmarł w 2018 roku, oraz bez Pawła Królikowskiego w roli Kusego.

Sceptycznie o pomyśle wznowienia "Rancza" wypowiadał się m.in. Cezary Żak. W rozmowie na antenie Radia ZET aktor podkreślił, że gdyby zaproszono go do serialu, pewnie by się zgodził, "bo jest to winien widzom", ale jego zdaniem "Ranczo" w dotychczasowej formie nie miałoby już dzisiaj racji bytu. 

"Ranczo" się skończyło w 2015 roku. Wiesz, co się wydarzyło w kraju w 2015 roku i teraz pisanie tej historii dalej nie ma sensu - powiedział Szymonowi Majewskiemu. 

Ranczo: Marta Lipińska sprzeciwia się kontynuacji serialu

Marta Lipińska, czyli serialowa Michałowa, też nie jest orędowniczką wskrzeszania "Rancza". Choć w serialu grała z wielką przyjemnością, ewentualnej kontynuacji mówi stanowczo "nie".

Nie ma mowy o powrocie! Nikt nie mógłby napisać tak dobrego scenariusza jak Andrzej Grembowicz znany pod pseudonimem Robert Brutter. A my nigdy byśmy się nie zgodzili, żeby grać w czymś napisanym przez kogoś innego. Nie mówiąc o tym, że nie żyje serialowy Kusy, czyli Paweł Królikowski - powiedziała jakiś czas temu "Super Expressowi". 

Aktorka nie widzi się w nowej produkcji także ze względu na swój wiek. 

A i mnie już latka lecą... - dodała gwiazda "Rancza", która w maju skończyła 82 lata.

Zdanie Marty Lipińskiej podzielają m.in. Dorota Chotecka, Jacek Kawalec i Grzegorz Wons. Z kolei Artur Barciś chętnie wróciłby na plan "Rancza".

Część moich kolegów twierdzi, że bez Pawła nie powinniśmy tego robić. Ja z kolei uważam, że Paweł chciałby, żebyśmy to zrobili - powiedział Plejadzie w 2021 roku.

Ilona Ostrowska i Piotr Pręgowski także wzięliby udział w nowym "Ranczu". Przychylny przedsięwzięciu miał być również Paweł Królikowski, o czym zapewniał producent serialu Maciej Strzembosz. 

Na razie jednak nie ma decyzji odnośnie powstania nowych odcinków "Rancza". Temat filmu fabularnego również został zawieszony. 

EN_01191938_0007
fot. Bartosz KRUPA/East News
loader