Zamknij
Piotr Rogucki
Piotr Rogucki w serialu "Minuta Ciszy"
fot: materialy prasowe Canal+

"Nie musiałem zamieszkać w prosektorium“. Rogucki o nowym wcieleniu

Michał Kaczoń
Michał Kaczoń Redaktor Radia Zet
02.09.2022 15:46

„Minuta Ciszy“ to nowy serial oryginalny polskiego oddziału Canal+, opowiadający o pracownikach dwóch rywalizujących ze sobą zakładów pogrzebowych. Dlaczego warto mówić wprost o śmierci, będącej głównym tematem serialu, pracy na planie komediodramatu w odcinkach oraz znaczeniu muzyki i aktorstwa w życiu człowieka rozmawialiśmy z Piotrem Roguckim, ekranowym „Jackiem Wiecznym”, znanym także jako muzyk zespołu rockowego Coma, a od niedawna także duetu Karaś/Rogucki.

Piotr Rogucki znany jest z dwóch wielkich pasji: muzyki oraz aktorstwa. Rogucki od lat z powodzeniem łączy dwa różne światy kultury i robi to z ogładą i stylem. Jego najnowsza rola to Jacek Wieczny w serialu oryginalnym Canal+ „Minuta Ciszy”. Produkcja na bazie scenariusza Filipa Augustyniaka i współscenarzysty oraz reżyseria Jacka Lusińskiego opowiada o dwóch rywalizujących ze sobą zakładach pogrzebowych.

Nie jestem aktorem metody. Nie musiałem zamieszkać w prosektorium, by poczuć się jak szef zakładu pogrzebowego

Dodaje jednak, że przygotowując się do roli przez pięć miesięcy „otaczał się śmiercią”, zapoznając się z blogami tematycznymi i rozmawiając z osobami z branży funeralnej. Efektem jest ciekawa i wielobarwna postać, której czyny trudno jednoznacznie zaklasyfikować jako złe bądź dobre.

- Nie ma chyba ważniejszego elementu w ludzkiej egzystencji niż ta przygotowana dla każdego przeprawa na drugi brzeg. Jak pięknie byłoby móc więc być przygotowanym na to, aby przeżyć to w sposób satysfakcjonujący. W sensie: nie bać się, wiedzieć, na czym to polega i zdawać sobie sprawę, że to nieunikniony element życia każdego z nas.

Piotr Rogucki, zapytany o to, w jaki sposób przygotował się do roli, stwierdził, że nie jest aktorem metody, więc nie musiał zamieszkać w prosektorium. Wystarczyło mu jedynie „otaczać się atmosferą śmierci przez pięć miesięcy” przygotowań do roli. W ich trakcie dużo czasu spędzał w internecie, czytając wszelkie źródła na temat pracy zakładów pogrzebowych i sposobów na zajmowanie się ciałem człowieka, czekającego na pochówek. 

Nie ma chyba ważniejszego elementu w ludzkiej egzystencji niż ta przygotowana dla każdego przeprawa na drugi brzeg

- Okazało się, że w internecie jest dużo blogów poświęconych umieraniu i opiekowaniu się zwłokami po śmierci. (…) Często prowadzą je osoby, które prowadzą własne zakłady pogrzebowe i są bardzo popularne. Jak chociażby Dom Pogrzebowy Bytom czy Renata z Worka Kości.

Od lat z powodzeniem łączysz dwie wielkie pasje: muzykę i aktorstwo. Co daje ci każda z nich i czy widzisz jakieś punkty wspólne obu zawodów?

Tworzenie muzyki jest jak pisanie poezji - to próba oddania mojego obrazu świata i wpływających na mnie inspiracji na tzw. przystępną rzeczywistość moich słów. A jednocześnie także rodzaj tłumaczenia sobie świata, życia, duchowości oraz problemów osobistych bądź globalnych w przystępny sposób. 

Uważam też, że każdy występ sceniczny zawiera w sobie ogromny pierwiastek aktorstwa. Każdy muzyk występujący na scenie to typowy aktor. (…) Muzyk jest performerem - zawiera się w tym element aktorstwa. Tylko scenariusz jest inaczej napisany i inne są użyte narzędzia. Z tego powodu te dwie dziedziny są dla mnie nierozerwalne związane ze sobą. Natomiast muzyka jest dla mnie bardziej prywatna, bo tam dokonuje własnej analizy. A w aktorstwie dokonuję analizy, ale w nieco inny sposób - w ruchu, że tak się wyrażę - wszystko dzieje się w dynamice i w akceptowaniu spontaniczności wydarzeń, które dzieją się na planie.

Nazwałbym to wręcz rodzajem medytacji nad zmieniającą się rzeczywistością. Aktorstwo to dla mnie taka możliwość pobycia w jakimś zadanym temacie i przyjrzenia mu się z różnych stron, z pomocą innych osób i w relacji. Kiedyś miałem mocne parcie na to, żeby to wszystko pokazywać. Dopiero po latach dotarło do mnie, że to bardziej niż o pokazywanie chodzi o *bycie* w tym momencie i temacie. 

W trakcie rozmowy Piotr Rogucki podzielił się także informacją na temat tego, jaką nieżyjącą już gwiazdę estrady chciałby zobaczyć na żywo, gdyby miał możliwość cofnięcia się w czasie. Kto to był i dlaczego stał się jedną z ikon, których styl sceniczny wciąż inspiruje artystę, przekonacie się, oglądając nasz materiał wideo.

Serial „Minuta Ciszy” zadebiutuje na platformie streamingowej Canal+ Online już w piątek 9 września. 

Piotr Roguck - rocznik 1978. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. W latach 1998-2019 muzyk zespołu Coma. Następnie rozpoczął karierę solową, a obecnie działa w duecie Karaś/Rogucki. Aktor filmowy i serialowy, znany m.in. z takich produkcji jak “Stulecie Winnych”, “Misja Afganistan” czy “Dawid i Elfy”. Obecnie wciela się w postać Jacka Wiecznego w serialu Canal+ “Minuta Ciszy”.

Michał Kaczoń
Michał Kaczoń

Dziennikarz kulturalny i fan popkultury w różnych jej odmianach. Wielbiciel festiwali filmowych i muzycznych, których jest częstym i chętnym uczestnikiem. Salę kinową traktuje czasem jak drugi dom. 

Adres e-mail: michal.kaczon@eurozet.pl