Zamknij

Netflix całkowicie znika z Rosji. Nie działa strona i aplikacja platformy

31.05.2022 10:53
Netflix - zdjęcie poglądowe
fot. KIRILL KUDRYAVTSEV/AFP/East News

Netflix całkowicie wycofał się z Rosji. Sprawę skomentował ukraiński minister kultury Ołeksandr Tkaczenko, który uważa, że to "świetna wiadomość".

Netflix na dobre przestał działać na terenie Rosji. Platforma postanowiła całkowicie odciąć się od kraju, który od końca lutego 2022 roku prowadzi wojnę z Ukrainą.

Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje [RELACJA NA ŻYWO]

Netflix: w Rosji nie działa strona i aplikacja platformy

O tym, że przedstawiciele platformy Netflix postanowili wycofać się z rynku rosyjskiego, wiadomo od dawna. Firma jest jedną z wielu zachodnich marek, takich jak Disney, Warner Bros., czy Sony, które nie chcą współpracować z krajem, mającym na rękach krew cywili z Ukrainy.

Jak podaje Onet, powołując się na portal Ukrinform, na 30 maja 2022 roku na Telegramie ministra kultury Ukrainy Ołeksandra Tkaczenki, pojawił się wpis informujący o całkowitym odcięciu Rosjan od usług platformy Netflix.

Tkachenko.UA/Telegram
fot. foto: print screen z Tkachenko.UA/Telegram

Netflix w końcu opuścił rynek rosyjski. Teraz ani strona, ani aplikacja nie są dostępne w Rosji. To świetna wiadomość, na którą wszyscy czekaliśmy. Dziękujemy firmie za solidarność z Ukrainą i wsparcie. Mam nadzieję, że po zwycięstwie będziemy mogli rozszerzyć naszą współpracę. Tymczasem przypominam: sankcji jest niewiele. Dlatego apeluję do firm, które jeszcze nie opuściły Rosji, by zrobiły to jak najszybciej. Nie sponsorujcie kraju-agresora!

Jak zauważył Tkaczenko wciąż istnieje wiele firm, które nadal działają w Rosji, a co za tym idzie, przyczyniają się pośrednio do finansowania wojsk Putina.

Fundacja Radia ZET prowadzi akcję pomocową dla osób z Ukrainy

Wojna w Ukrainie: "lista wstydu" - firmy wciąż działające w Rosji

Korporacje, które mimo barbarzyńskiego ataku Rosji na Ukrainę wciąż współpracują z krajem rządzonym przez Putina, trafiły na tak zwaną "listę wstydu". Według artykułu portalu Bezprawnik z dnia 25 maja 2022 roku, na rosyjskim rynku nadal działają firmy Auchan, Leroy Merlin, Nestle, Lenovo, Huawei, Procter & Gamble, Triumph, czy Bayer. Wśród wymienionych przedsiębiorstw są też polskie marki: Canpack, MSU SA i Makrochem SA.

Federacja Rosyjska to ogromny rynek zbytu i istnieją korporację, które na przekór moralności postanowiły przełknąć krytykę ze strony konsumentów, ponieważ straty finansowe po odejściu z Rosji, byłby znacznie wyższe niż ewentualna utrata części klientów z innych krajów świata, oburzonych postępowaniem danej firmy.

RadioZET.pl/Onet/Ukrinform/Telegram/Bezprawnik