Zamknij

Morgan Stevens nie żyje. Gwiazdor "Melrose Place" miał 70 lat

27.01.2022 08:55
A Wedding on Walton's Mountain - kadr z filmu
fot. United Archives/East News

Zmarł Morgan Stevens - amerykański aktor, głównie kojarzony z ról telewizyjnych, między innymi w serialu "Melrose Place". Miał 70 lat. Co było przyczyną śmierci?

26 stycznia 2022 roku odszedł Morgan Stevens. Był aktorem występującym w wielu serialach i filmach telewizyjnych. Miał 70 lat.

Morgan Stevens nie żyje

O śmierci aktora poinformował portal Deadline. Stevens został znaleziony martwy w swoim domu w Los Angeles. Odkrycia dokonała policja wezwana przez sąsiadów, którzy zaniepokoili się brakiem aktywności ze strony aktora w ciągu kilku ostatnich dni. Nie podano jednak przyczyny śmierci Stevensa.

Stevens urodził się 16 października 1951 roku w Knoxville w stanie Tennessee. Po skończeniu college'u udał się do Los Angeles, by zostać aktorem. Zadebiutował jako Paul Northridge w serialu "The Waltons" i w trzech pełnometrażowych filmach, będących reunionami obsady produkcji, w tym w "A Wedding on Walton's Mountain", w którym jego bohater ożenił się z Erin Walton graną przez Mary Elizabeth McDonough.

Jedną z pierwszych większych ról Stevens otrzymał w roku 1982 w serialu "Sława". Wcielał się w nauczyciela Davida Reardona. Zagrał w 20 odcinkach drugiego sezonu, a następnie pojawił się gościnnie w kontynuacji produkcji. W tym okresie Stevens grał również w takich produkcjach, jak "Statek miłości", "The Return of Marcus Welby, M.D.", "Airwolf", "A Year in the Life", "Napisała: morderstwo" czy "Magnum". Wystąpił też w filmie telewizyjnym "Roses are for the Rich".

W 1989 roku nastąpiło załamanie kariery Morgana Stevensa. Aktor uczestniczył bowiem wypadku samochodowym. Został aresztowany przez policję, ponieważ był podejrzany o prowadzenie pod wpływem alkoholu lub narkotyków. W areszcie został ciężko pobity - doznał złamania nosa i policzka, zwichniętej szczęki oraz uszkodzenia nerwu twarzy. Badanie alkoholu we krwi oczyściło go z zarzutu, a jego leczenie było później ważnym argumentem w procesie wytoczonym przeciwko policji z Los Angeles.

Morgan wrócił do aktorstwa w roku 1992 występując jako Nick Diamond w serialu "Melrose Place". Po raz ostatni na małym ekranie pojawił się w roku 1999 w jednym z odcinków "Strażnika Teksasu".

RadioZET.pl/Deadline