Zamknij

Margaret gwiazdą nowego serialu „Niech to usłyszą”. „Ta historia jest tak realna i autentyczna”

26.09.2022 09:30

Margaret wcieliła się w główną bohaterkę w „Niech to usłyszą” - pierwszego radiowego serialu kryminalnego w Polsce wyprodukowanego dla Radia ZET. Słuchacze poznają ją jako Maggie – znaną piosenkarkę, która pewnego dnia zostaje porwana. Stoi też przed groźbą śmierci. Jakie są jej wrażenia i jak poradziłaby sobie w realnym życiu?

Margaret
fot. Radio ZET

Margaret, która pierwszy raz wzięła udział w takiej produkcji i na taką skalę, była zachwycona pomysłem oraz przydzieloną jej rolą. Dodatkowo wykonuje piosenkę serialu – „Niespokojne morze”, która okazała się prawdziwym hitem. Podczas produkcji napotkała pewne trudności, ale jest w pełni usatysfakcjonowana z efektu.

Niech to usłyszą: Margaret jako Maggie. Jak sobie poradziła?

W praktyce udział w tworzeniu serialu nie był zbyt prosty – piosenkarka, która na scenie czuje się jak ryba w wodzie, przed mikrofonem musiała dać z siebie jeszcze więcej. Krzysztof Czeczot, odpowiedzialny za reżyserię i produkcję, przeprowadził Margaret przez wszystkie tajniki pracy.

- Krzyczenie i sapanie było najtrudniejsze. Podczas nagrań miałam kontakt jedynie z reżyserem, Krzysztofem Czeczotem, i to było dosyć trudne, bo my dogrywaliśmy swoje partie, nie słysząc tych jakby odpowiedzi zwrotnych. Gdy były partie, gdzie jest dialog, to ja mówiłam i słyszałam echo, a musiałabym jakby odpowiadać drugiej osobie – relacjonowała Margaret w rozmowie z RadioZET.pl.

- Wszystko przesłuchałam i jest to świetne, wręcz musiałam przestać słuchać. Zastopowałam na trzecim, bo zrobiło mi się autentycznie smutno, ta historia mnie tak wciągnęła, więc polecam sobie robić te przerwy w tym serialu. Chciałam połknąć wszystko w całości, ta historia jest tak realna i tak autentyczna, że prawie miałam ataki paniki, no, żartuję. Ale myślę, że to jest duży komplement – zachwycała się serialowa Maggie.

Zobacz także: Nowy singiel Margaret przedpremierowo w Radiu ZET. Zaskoczy słuchaczy: „Zmiana to moje drugie imię”

Jak przyznaje piosenkarka, bardzo chciała wziąć udział w serialu wyprodukowanym dla Radia ZET. Chodziło nie tylko o fabułę, ale też o dobór aktorów, interakcję ze słuchaczami i chęć spróbowania się w projekcie na taką skalę.

- Jestem w takim momencie w życiu, w którym muszę chcieć robić rzeczy, które robię, a to bardzo chciałam zrobić. Sytuacja jest wielowarstwowa i na tylu poziomach fajna – to nie jest tylko słuchowisko, to są ci wszyscy aktorzy, którzy nadają temu ciekawość i wartość, i to jest zaszczyt, aby być wśród nich. Po drugie, to, że Radio ZET zaprasza słuchaczy do tworzenia tej historii, to ją jeszcze bardziej uwiarygadnia. No i jeszcze ta muzyka, która otula tę historię. Od razu zgodziłam się na udział w projekcie – tłumaczyła Margaret.

Co zrobiłaby Margaret, gdyby w rzeczywistości znalazła się na miejscu serialowej Maggie? Jej taktyka jest prosta – nie ratowałaby się rozpaczliwie i bez żadnego planu. Wolałaby „podejść” sprawcę.

- To gdybanie, gdy dochodzi do takich sytuacji, to na niewiele się zdaje, więc tak naprawdę nie wiem, co bym zrobiła. Gdybym miała teraz dywagować to myślę, że bym to tak „na cwaniaka” zrobiła. Usypiam czujność, rozkochuję w sobie – zastanawiała się piosenkarka w rozmowie z RadioZET.pl.

- W 2023 roku będę obchodzić 10-lecie swojej kariery muzycznej. Jestem w takim momencie w życiu… No nie wiem już ile tych płyt nagrałam, pięć czy sześć, no i jestem otwarta na nowe rzeczy. Oczywiście mam swoje marzenia muzyczne i chciałabym je spełniać, ale w tym samym czasie chciałabym się spełniać też w kierunkach artystycznych: aktorstwo, taniec, podróże – opowiadała Margaret.

Premierę 40-odcinkowego serialu „Niech to usłyszą” zaplanowano na 26 września. Będzie emitowany na antenie Radia ZET od poniedziałku do piątku o 22:30. Serial będzie również dostępny na stronie rozrywka.radiozet.pl/Niech-to-uslysza oraz co sobotę na platformie Empik Go w formie 8-odcinkowej serii.

Niech to usłyszą
12 Zobacz galerię
fot. Radio ZET