Zamknij

„Heartstopper“: seriale w stylu najnowszego hitu Netflixa [LISTA]

18.05.2022 15:35
Heartstopper - kadr z serialu
fot. materiały prasowe Netflix

„Heartstopper“ to najnowszy hit platformy streamingowej Netflix i jeden z pierwszych seriali od dłuższego czasu, który ma perfekcyjny wynik 100% pozytywnych recenzji w serwisie Rotten Tomatoes.

Heartstopper“ to najnowszy hit platformy streamingowej NetflixJest adaptacją komiksu autorstwa Alice Oseman i opowiada historię dwóch uczniów szkoły średniej, którzy niespodziewanie i ku własnemu zaskoczeniu, zakochują się w sobie. Produkcja w urokliwy sposób podejmuje temat poznawania samego siebie oraz pokazuje dorastanie osób LGBTQ+ w pozytywnych barwach. Serial, tak jak i komiks, cieszyły się ogromnym uznaniem odbiorców, którzy chwalili go za inteligentne podejście do tematu.

„Heartstopper“: seriale w stylu najnowszego hitu Netflixa [LISTA]

Pierwszy sezon serialu "Hearstopper" składa się z ośmiu trzydziestominutowych odcinków. Patrząc po liście najchętniej oglądanych produkcji serwisu, na której królował w pierwszych dniach, wszyscy zdążyli już obejrzeć nowy hit Netflixa. To dobry moment, by poszukać równie udanego zamiennika. Przygotowaliśmy dla Was listę dziewięciu produkcji, które tonem, stylem, tematem, bądź ogólnym urokliwym klimatem przywodzą na myśl serial "Heartstopper". Zestawienie idealne na czas oczekiwania na oficjalne potwierdzenie kolejnego sezonu. 

„Książęta“

"Książęta" to produkcja, która przychodzi na myśl jako pierwsza. Także dlatego, że aktorzy obu seriali są wzajemnymi fanami i działali aktywnie w mediach społecznościowych na rzecz tego drugiego tytułu.

"Young Royals" to szwedzka propozycja Netflixa, opowiadająca historię młodego następcy tronu, który w trakcie roku szkolnego w ekskluzywnej szkole z internatem, poznaje młodego chłopaka, o którym nie może przestać myśleć. Przyjaźń szybko przeradza się w coś więcej. Sprawy jednak szybko się komplikują, gdyż prywatny romans następcy tronu, staje się sprawą wagi państwowej. "Książęta" łączy z "Hearstopperem" podobny sposób podejścia do tematu i umiejętne łapanie ukradkowych spojrzeń między bohaterami, zanim ci sami zorientują się, co naprawdę się z nimi dzieje. Produkcja przedstawia jednak nieco bardziej dorosłe spojrzenie na problem, dołączająć do niego problem publicznego outingu, czyli zdradzeniu ogółowi informacji o orientacji seksualnej bohaterów.

Serial dostępny w serwisie Netflix.

„We Are Who We Are“

Serial HBO Max, sygnowany nazwiskiem Luci Guadagnino, twórcy kinowego hitu "Tamte dni, tamte noce". "Tacy właśnie jesteśmy" to opowieść o młodym chłopaku, który wraz z dwiema matkami trafia do amerykańskiej bazy wojskowej we Włoszech. Tam poznaje uroki nastoletniego życia: pierwsze miłości i zauroczenia, a także pierwsze kłótnie czy zakrapiane imprezy. Styl serialu momentami przywodzi na myśl "Euforię", ale siłą napędową opowieści jest przede wszystkim brawurowa rola Jacka Dylana Grazera, znanego z filmu "Shazam!". Świetny jest także Scott Mescudi, czyli raper Kid Cudi w roli ojca jednej z przyjaciółek "T-Shirta", jak nazywają bohatera jego znajomi. 

Serial dostępny w serwisie HBO Max.

„Love, Victor“

Spin-off filmu „Twój Simon“, opowiadający o nowym uczniu szkoły, do której uczęszczał Simon Spier, główny bohater tamtego dzieła. Victor wraz z rodziną właśnie przeprowadził się do miasta i zaczyna nowy rok szkolny. Nie znając nikogo, obawia się, jakie zrobi pierwsze wrażenie i czy w ogóle spodoba mu się w nowym miejscu. W placówce wciąż nie cichną plotki o Simonie i o tym, że dokonał publicznego coming outu wraz ze swoim chłopakiem. Victor, który również zaczyna kwestionować swoją orientację seksualną, postanawia napisać do Simona, prosząc go o radę. Tak zaczyna się przygoda bohatera, pełna ukradkowych spojrzeń i momentów przyspieszonego bicia serca, a także szczerych rozmów za pomocą komunikatora internetowego. Serial chwalony jest przede wszystkim za kwestię reprezentacji oraz za pozytywny sposób pokazywania osób LGBTQ+.

"Love, Victor" to produkcja serwisu Hulu, która od kilku tygodni dostępna jest także na platformie Disney+. Trzymamy kciuki, żeby była też dostępna w Polsce, wraz ze startem platformy 14 czerwca.

„Please Like Me“

Australijski serial, stworzony przez Josha Thomasa, który gra w nim także główną rolę. W pierwszej scenie serialu z Joshem zrywa dziewczyna, która mówi mu, że "to jest OK, że jest homo", ku wielkiemu zaskoczeniu samego chłopaka. Niedługo potem jednak bohater zaczyna przyglądać się swojemu życiu i dociera do niego, że dziewczyna miała rację. Teraz Josh rozpoczyna swoją młodość na nowo, próbując zrozumieć własne uczucia. Siłą serialu jest niewymuszony humor i nieco absurdalne sytuacje, a także namacalna chemia między wszystkimi członkami obsady. Między bohaterami czuć prawdziwą bliskość i przyjaźń, co rzutuje również na pozytywne odczucia widza w trakcie emisji. 

Serial nie boi się podejmować także ważnych społecznie tematów. W jednym z początkowych odcinków jedna z bohaterek udaje się do kliniki aborcyjnej, a Josh pomaga jej poradzić sobie z tą trudną decyzją. Jednego ze swoich partnerów poznaje natomiast w szpitalu psychiatrycznym, odwiedzając tam swoją matkę, a jedną z najpiękniejszych i najzabawniejszych scen serialu jest ta, w której mocno wierząca ciotka bohatera krzyczy na cały kościół, że kocha swojego siostrzeńca, bez względu na wszystko. 

Serial dostępny w serwisie Netflix.

„Spojrzenia“

Propozycja HBO dla nieco starszych widzów. "Looking" skupia się na losach trójki przyjaciół gejów, zamieszkujących najbardziej tęczowe miasto świata – San Francisco. Produkcja, która zadebiutowała w podobnym okresie, co "Dziewczyny" Leny Dunham, urzeka przede wszystkim bezkompromisową wizją świata wyzwolonych homoseksualistów, którzy jednak borykają się z różnymi problemami codzienności. Tym, na co najbardziej przyciągnęło widzów do ekranu, jest niezwykła wiarygodność przedstawionych sytuacji i zachowań, a także namacalna bliskość emocjonalna, jaka rodzi się z bohaterami. Najlepszym przykładem jest na to poboczna postać przyjaciółki jednego z mężczyzn, która z końcem drugiego sezonu stała się ulubienicą widzów, z jedną z najciekawszych przemian emocjonalnych. 

"Looking" doczekało się dwóch sezonów oraz serialu pełnometrażowego, domykającego wszystkie wątki produkcji. Wszystkie dostępne są w serwisie HBO Max.

„Atypowy“

"Atypowy" to serial Netflixa, przyglądający się historii licealisty ze spektrum autyzmu. Podobna jest tu pozytywna wizja świata i przeświadczenie, że najbliższe osoby są nam w stanie pomóc, niezależnie od sytuacji. Serial stanowi zapis kolejnych lat szkolnych głównego bohatera i działania na rzecz pełnego usamodzielnienia się. Tym, co urzeka w serialu jest przede wszystkim spojrzenie na zwyczajne problemy dorastania z nowej perspektywy i zwrócenie uwagi, że rzeczy, które dla wielu są oczywiste i niewarte uwagi, dla innych mogą stanowić osiągnięcie i powód do dumy. "Atypowy" otwiera widza na nowe sposoby myślenia i pomaga mu zrozumieć inną perpektywę.  

Serial jest dostępny na platformie Netflix.

„Special“

Serial Netflixa, którego głównym bohaterem jest młody gej z porażeniem mózgowym. Z powodu swojego schorzenia bohater ma nieco trudniej w życiu, ale właśnie doszedł do tego momentu, w którym chciałby się w pełni usamodzielnić. W jednej z pierwszych scen, udaje mu się zdobyć pracę w serwisie internetowym, tworzącym chodliwe artykuły i poznaje swoją nową najlepszą przyjaciółkę. Serial urzeka przede wszystkim nietuzinkowym humorem oraz ciekawym spojrzeniem na świat osób z pewnym rodzajem niepełnosprawności. Produkcja promuje niezwykle inkluzywne spojrzenie na rzeczywistość i w humorystyczny sposób pokazuje, że wszyscy, niezależnie od wszelkich czynników zewnętrznych, jesteśmy ludźmi, poszukującymi miłości.

Serial dostępny jest na platformie Netflix.

„Pokolenie“

Produkcja oryginalna HBO Max, stworzona przez duet ojciec i córka. Daniel i Zelda Barnz - trzydziestoparolatek i nastolatka - stworzyli serial o dorastaniu w dobie Tik-Toka, cancel culture i poszukiwaniu siebie za wszelką cenę.

Efektem jest zaskakujący miks – w pierwszych odcinkach bohaterowie są zapatrzonymi w siebie narcyzami, którzy nie przejmują się nikim innym poza samymi sobą, nie słuchają się nikogo i żartują w najmniej odpowiednich momentach. Na dodatek znaleźli wytrych na swoje zachowanie, oskarżając każdego, komu się ono nie podoba o rasizm, seksizm, bądź homofobię. Pierwszy odcinki ogląda się niemal niczym zamach na zmysły widza i test na wytrzymałość oglądania najbardziej uprzywilejowanych dzieciaków, jakie kiedykolwiek oglądaliśmy na ekranie, żyjące w bańce, którą można określi jako "problemy pierwszego świata".

Warto jednak przeboleć rozbuchany styl początkowych odcinków, zwłaszcza, że w połowie sezonu styl produkcji diametralnie się zmienia – z rozpędzonego, nastawionego na tanie i szybkie szokowanie widza, przeradza się w emocjonalną opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i potrzebie bycia zrozumianym, i zaakceptowanym przez innych. Nagle zachowanie bohaterów nabiera więcej sensu, a fakt, że do głosu dochodzą także dorośli bohaterowie serialu, sprawia że "Genera+ion" nabiera prawdziwych rumieńców i znacząco zyskuje na wiarygodności. 

Serial dostępny jest w serwisie HBO Max.

„Dickinson”

Produckja oryginalna Apple TV+, utrzymana w nieco innym klimacie, ale podejmująca temat dorastania i kwestionowania własnej seksualności w brawurowy sposób. Główną bohaterką serialu jest amerykańska poetka Emily Dickinson, która mieszka w małym miasteczku wraz ze swoją rodziną i marzy o zostaniu uznaną pisarką. Emily jest też zakochana w swojej przyjaciółce, ale obie muszą ukrywać swój związek przed światem. Serial, rozgrywający się w XIX wieku, opowiedziany jest z XXI-wieczną werwą i z wykorzystaniem dzisiejszych dialogów oraz współczesnej muzyki. Efekt jest piorunujący, podkreślający, że problemy dojrzewania zawsze były takie same, niezależnie od epoki. Serial z Hailee Steinfeld, gwiazdą serialu Marvela "Hawkeye" doczekał się trzech sezonów. Wszystkie dostepne są na Apple TV+.

Serial dostępny jest w serwisie Apple TV+.

W ramach honorable mentions warto wspomnieć także o kilku innych produkcjach. Netflixowe hity "Sex Education" i "Jeszcze nigdy..." prezentują okres dorastania w równie jaskrawy i humorystyczny sposób, oswajając widzów z problemami dorastania w pozytywny sposób. Na myśl przychodzi też produkcja platformy Disney+, nawiązująca do jednego z największych oryginalnych hitów stacji Disney Channel, czyli serial „High School Musical: The Musical: The Series”. To kolorowa wizja inkluzywnej szkoły, pełna śpiewu, tańca i pozytywnej energii, pokazującą także pierwszy gejowski pocałunek w serialach młodzieżowych Disneya.

Nie można takżę zapomnieć o samych komiksach z serii „Heartstopper“, które dostępne są w księgarniach, ale także w formie komiksu internetowego, dostępnego na oficjalnej stronie autorki oraz na portalu Tumblr. Jeśli nie możecie doczekać się, by dowiedzieć się, jakie jeszcze perypetie czekają Charliego i Nicka, jest to idealne źródło informacji, gdyż pierwszy sezon dość wiernie odwzorował wszystkie wzloty i upadki, zaprezentowane w pierwszym tomie cyklu.

Czytaj także: "Szkoła dla elity": podobne seriale. 5 produkcji, które warto obejrzeć [LISTA]

RadioZET.pl