Zamknij

„Bridgertonowie”: będzie 3. sezon. O kim i o czym opowiedzą nowe odcinki największego hitu Netflixa?

Michał Kaczoń
29.03.2022 12:24

„Bridgertonowie” to niezaprzeczalny hit platformy Netflix. W piątek 25 marca w serwisie zadebiutował nowy, drugi sezon serialu i z marszu stał się hitem oglądalności. Wiadomo już, że powstaną co najmniej dwie kolejne serie. Co już wiemy o kolejnych odcinkach produkcji? Wokół którego bohatera obracać się będzie akcja sezonu nr 3? Sprawdziliśmy.

Bridgertonowie - kadr z serialu
fot. materiały prasowe Netflix

Bridgertonowie” to oficjalnie jeden z największych hitów platformy streamingowej Netflix. Wedle danych platformy premierowe odcinki serialu obejrzało ponad 82 mln użytkowników. Nowe odcinki drugiego sezonu również od razu po premierze trafiły na listę dziesięciu najchętniej oglądanych produkcji na platformie.

Serial „Bridgertonowie” bazuje na serii bestsellerowych powieści autorstwa Julii Quinn. W każdym tomie autorka opisuje miłosne perypetie jednego z członków rodziny. W pierwszym tomie i premierowym sezonie serialu główną bohaterką była Daphne Bridgerton, najstarsza córka. Drugi skupił się na postaci Anthony’ego Bridgertona, czyli najstarszego z rodzeństwa. Idąc tym tropem i patrząc na książkowy pierwowzór, trzeci powinien skupić się na postaci drugiego najstarszego syna, czyli Benedicta Bridgertona.

„Bridgertonowie“, sezon 3 – o kim opowiedzą nowe odcinki?

Jeśli wierzyć książkom, którym dość wierne były pierwsze dwa sezony produkcji, to właśnie Benedict Bridgerton powinien być głównym bohaterem nowych odcinków serialu. Jednak w niedawnej rozmowie dziennikarzy portalu Entertainment Weekly z showrunnerem serialu Chrisem Van Dusenem, padło zdanie o tym, że możliwe jest, że twórcy skupią się w nowych odcinkach na innej centralnej postaci.

„Nie mogę zdradzać zbyt wiele, ale powiem, że moim celem było zawsze, żeby skupić się na każdym z rodzeństwa w nowym sezonie. Nie jest tajemnicą, że rodzina Bridgertonów składa się z ośmiorga dzieci. Będziemy na Netflixie tak długo, jak platforma będzie nas chciała i będziemy osiągać sukces, ale moim wymarzonym planem jest, żeby opowiedzieć miłosne historie o każdym z członków familii”.

W innej rozmowie Van Dusen potwierdził, że Benedict będzie głównym bohaterem nowych odcinków.

„Uwielbiam historię Benedicta. Kocham zresztą każdą z tych historii i wszystkie te postaci z różnych powodów. Zawsze oferują coś nowego. Myślę, że właśnie ta różnorodność sprawiła, że ten projekt tak bardzo mnie zainteresował. To, i fakt, że co sezon możemy zmieniać optykę i opowiadać nowe, samodzielne historie”.

Co jednak ciekawe – producentka wykonawcza serialu, Shonda Rhimes, twórczyni takich hitów jak „Grey’s Anatomy. Chirurdzy”, „Sposób na morderstwo” czy niedawnego hitu Netflixa „Kim jest Anna?”, dodała, że nowy sezon niekoniecznie musi podążyć za kolejnością książek.

W internecie można znaleźć informacje, że nową centralną bohaterką mogłaby zostać Eloise, czyli druga najstarsza córka, która w nowym sezonie dostała bardzo ciekawe wątki. W takim wypadku słowa Rhimes miałyby dodatkowe znaczenie i mogłyby rzeczywiście wskazywać nową kolejność zdarzeń. Jak jednak będzie w rzeczywistości, jedynie czas pokaże.

loader

„Bridgertonowie“ – powstaną sezony 3 i 4. Co jeszcze czeka nas w przyszłości? 

Już od kwietnia 2021 wiemy, że „Bridgertonowie“ doczekają się sezonów 3 i 4. Zdjęcia do nowych odcinków mają być kręcone równocześnie. Wedle informacji przekazanych przez Netflixa, kolejne odcinki miałyby być kręcone pod zarządem nowego showrunnera. Chrisa Van Dusena, czyli twórcy serialu i głównego zarządzającego dwoma pierwszymi seriami, miałaby zastąpić Jess Brownell, znana z pracy przy innych projektach Shondaland: „Skandal” i „Kim jest Anna?”. Brownell pracowała także jako producentka przy pierwszych dwóch sezonach „Bridgertonów”, więc w nowych odcinkach dostanie po prostu dużo większą odpowiedzialność nad kształtem ogólnej historii.

„Bridgertonowie” – powstanie spin-off o księżnej Charlotte

Wiadomo także, że Netflix zamówił spin-off serialu w postaci prequela, poświęconego młodości królowej Charlotte. Nowy serial miałby powstawać pod okiem scenarzystów serialu i nie bazować na powieściach Julii Quinn. Poza postacią królowej Charlotte, w serialu mieliby pojawić się także król Jerzy III, który jest mężem królowej, a także Violet Bridgerton, matka rodziny głównych bohaterów. Na razie nie ogłoszono jeszcze żadnych informacji castingowych.

Szefowie Netflixa wiedzą, że mają w swoich rękach hit, więc kują żelazo, póki gorące, wyciskając z historii o rodzinie Bridgertonów oraz swojej wersji historycznego Londynu, wszystkie soki. Zobaczymy, jak długo uda się utrzymać dobrą passę, zaserwowaną przez dwa pierwsze sezony.

Czytaj także: „Przyjaciółki“ żegnają się z widzami. Polsat zamówił finałowy sezon. Kiedy premiera?

RadioZET.pl/IndieWire/Entertainment Weekly/RadioTimes

Rozlicz PIT i przekaż 1 procent Fundacji Radia ZET