Zamknij

Zwycięzcy Eurowizji zamierzają się pozbyć statuetki! Ujawnili powody. Chodzi o aferę z głosowaniem?

Anna Skalik
17.05.2022 14:28
Kalush Orchestra
fot. Instagram/Kalush Orchestra/screen

Ukraiński zespół Kalush Orchestra, który wygrał Eurowizję, ogłosił, że zamierza sprzedać swoją statuetkę. Podczas konferencji prasowej zwycięzcy konkursu ujawnili, że chcą zbierać środki na wsparcie Ukrainy.

Ukraiński zespół Kalush Orchestra świętuje zwycięstwo na Eurowizji 2022, choć radość ta trwa w cieniu skandalu, związanego z unieważnieniem głosowania jurorów z sześciu krajów podejrzanych o próbę manipulacji wynikami konkursu. W gronie tych państw znalazła się niestety także Polska. TVP nie zgadza się z zarzutami i w oświadczeniu informuje, że zamierza złożyć protest.

Dla polskich widzów sprawą ważniejszą niż zamieszanie z głosowaniem wciąż zdaje się być fakt, że ukraińskie jury nie przydzieliło nam żadnego punktu. Zdaniem niektórych komentujących zamieszanie to podsycane jest rosyjską propagandą - stwierdził tak Michał Wiśniewski - a ukraiński dziennikarz, który od lat mieszka w Polsce, przekonuje na Facebooku, że Ukraińcy także nie zgadzają się z werdyktem swoich jurorów i są nim oburzeni.

Zobacz także: Eurowizja 2022: Daria o zachowaniu ukraińskich jurorów. Podejrzewa manipulację? "Nie wierzę w wyniki"

Zespół Kalush Orchestra sprzeda statuetkę za zwycięstwo w Eurowizji

Co istotne, w niekomfortowej sytuacji znaleźli się także sami zwycięzcy konkursu. Zespołowi zarzuca się, że wygrał tylko ze względu na wojnę. Podczas konferencji muzycy Kalush Orchestra stwierdzili, że nie rozumieją, dlaczego Ochman nie dostał od ukraińskiego jury żadnych punktów.

To bardzo dziwna sytuacja. Czuję się przez nią niekomfortowo. Osobiście bardzo lubię piosenkę Ochmana, jest nawet w mojej top pięć - powiedział Psiuk. Nie znam wszystkich szczegółów. Mamy jednak nadzieję, że nasi polscy przyjaciele nie będą żywić urazy do nikogo, mimo że wyszło naprawdę niezbyt dobrze - dodał.

Z ogromnym zaskoczeniem spotkało się oświadczenie, że zespół zamierza pozbyć się statuetki za zwycięstwo w Eurowizji. Jak się okazuje, nie ma to żadnego związku z aferą i głosowaniami, a muzycy chcą po prostu pozyskać środki na wsparcie Ukrainy.

Chcemy sprzedać nagrodę, by zebrać środki dla Ukrainy - oświadczył krótko Oleg Psiuk, lider zespołu.