Zamknij

Julia Wieniawa przesadziła? Paulina Koziejowska chce publicznych przeprosin. "Przyjdzie całować mi tyłek"

23.09.2022 11:53
Julia Wieniawa przesadziła? Paulina Koziejowska chce publicznych przeprosin. "Przyjdzie całować mi tyłek"
fot. screen: Instagram @paulina_koziejowska / @juliawieniawa

Julia Wieniawa wdała się w medialny konflikt z Pauliną Koziejowską. Partnerka Macieja Orłosia poczuła się urażona odpowiedzią aktorki na jej uszczypliwy komentarz i wspomniała o publicznych przeprosinach. Szykuje się wojna w polskim show-biznesie?

Julia Wieniawa i Paulina Koziejowska najwyraźniej nie pałają do siebie sympatią. Kiedy młoda aktorka pojawiła się na jednej z imprez w odważnej, mocno wyciętej sukience podkreślającej jej ciało, partnerka Macieja Orłosia otwarcie ją skrytykowała.

- Julia Wieniawa na wczorajszej imprezie "Elle" pokazała, że naprawdę jest bardzo zmęczona tym celebryctwem. Julia zdecydowała się na suknię, która zdecydowanie więcej odkrywała, niż zasłaniała (...). No przecież można było się zdecydować na coś skromniejszego. Można było włożyć biały garnitur, taki jak wkłada Joanna Kulig i nikt nie nazywa jej celebrytką - rozważała Paulina w mediach społecznościowych.

Wieniawa postanowiła skomentować sprawę i nie gryzła się w język, co niezwykle oburzyło Koziejowską.

Zobacz także

Julia Wieniawa ostro skrytykowała Paulinę Koziejowską. Partnerka Orłosia żąda przeprosin?

W rozmowie z portalem Pudelek Julia Wieniawa odniosła się do słów Pauliny Koziejowskiej. Nie dało się ukryć, że nie żywi do ukochanej Macieja Orłosia szczególnej sympatii.

- Kurczę, miałabym tyle zdań do powiedzenia teraz. Pogadam sobie chętnie z tą Pauliną, kiedy po raz kolejny na evencie przyjdzie całować mi tyłek, jak za każdym razem od tylu lat, a potem hejtować mnie w internecie. Spoko, być może miała słabe chwile. Mam nadzieję, że jej to przysporzyło nowych fanów na Instagramie - ostro skomentowała 23-letnia gwiazda.

Być może jesteśmy świadkami kolejnego konfliktu w polskim show-biznesie, Paulina bowiem nie pozostawiła wypowiedzi Julii bez stanowczej reakcji. Jak sama przyznała, chętnie usłyszałaby z ust Wieniawy publiczne przeprosiny.

- Julia tą kwiecistą wypowiedzią sama wystawiła sobie świadectwo (...). Musiałaby mnie najpierw przeprosić. Publicznie. Wypowiedź przecież była do kamery - poinformowała w rozmowie z Pudelkiem.

Aktorka nie sprawiała wrażenia zbyt ugodowej, sprawa więc może mieć ciąg dalszy.