Zamknij

Wellman zdradziła, jak wygląda jej współpraca z Prokopem. Nie jest łatwo? "Trzeba przytrzymać za rączkę"

10.05.2022 10:27
Dorota Wellman i Marcin Prokop
fot. screen: YouTube

Dorota Wellman i Marcin Prokop to ulubiony duet wielu widzów i niekwestionowane gwiazdy "Dzień Dobry TVN". Dziennikarka w wywiadzie zdradziła, jak wygląda jej współpraca z wieloletnim kolegą z planu. Nie ukrywała, że nie zawsze jest łatwo.

"Dzień Dobry TVN" po raz pierwszy zagościło w ramówce TVN we wrześniu 2005 roku, zatem towarzyszy widzom już niemal 17 lat. Śniadaniowy format cieszy się ogromną popularnością i konkuruje jedynie ze swoim odpowiednikiem emitowanym w Telewizji Polskiej, czyli "Pytanie na śniadanie". Założenie obu produkcji jest podobne, nie brakuje w nich rozmów z zaproszonymi gośćmi, reportaży, kącika kulinarnego czy muzycznych występów. Dla wielu Polaków "Dzień Dobry TVN" to stały element poranka, bez którego nie wyobrażają sobie rozpoczęcia dnia.

Oczywiście filarami formatu są prowadzący, telewizyjne duety występujące w śniadaniowym show bardzo często wyrastają na największe gwiazdy stacji. W "Dzień Dobry TVN" mogliśmy oglądać między innymi Kingę Rusin, Jolantę Pieńskowską czy Piotra Kraśko, obecnie widzów witają między innymi Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga. Dla wielu widzów jednak najlepszą parą gospodarzy są Dorota Wellman i Marcin Prokop, którzy doskonale się uzupełniają i błyszczą poczuciem humoru. Co ciekawe, wspólnie występowali także w "Pytaniu na śniadanie", ale od 2007 są gwiazdami TVN.

Pasek TVP
10 Zobacz galerię
fot. TVP/Wiadomości/screen

Dorota Wellman zdradziła, jak wygląda współpraca z Marcinem Prokopem. Gwiazdora "Dzień Dobry TVN" trzeba pilnować?

Relację Wellman i Prokopa pokochało wielu widzów, których zdaniem tworzą oni najlepszy duet w polskiej telewizji. Dziennikarze wyglądają, jakby na planie po prostu miło spędzali czas, a ich wzajemne uszczypliwości stały się znakiem rozpoznawczym "Dzień Dobry TVN". Czy jednak ich współpraca rzeczywiście układa się tak dobrze? Okazuje się, że zdaniem Doroty to ona ma czuwać nad zachowaniem powagi na planie.

- Jak to powiedział kiedyś nasz szef, to ja jestem od tego, żeby zabezpieczać teren, czyli jestem tą osobą, która musi to wszystko rozładować i wszystkie zadziwiające pomysły przekształcić na naszą korzyść. Nie powiem, że żyję w pełnej gotowości, ale wiem, że po nim można się spodziewać wszystkiego - cytuje słowa dziennikarki portal Jastrząb Post.

Wellman nie ukrywa, że oboje lubią być spontaniczni przed kamerami. Przyznała, że Marcin "ożywia" program swoją osobowością.

- My obydwoje nie należymy do normalnych, a ja muszę to czasami tonować. To jak z niegrzecznym dzieckiem, czasami trzeba przytrzymać za rączkę. Ale kocham to Marcina szaleństwo, dzięki temu ten program żyje - czytamy.

Miejmy nadzieję, że przed nami jeszcze wiele zabawnych momentów z udziałem Prokopa i Wellman.