Zamknij

Spłonął dom syna Magdy Gessler. Tadeusz Müller stracił majątek w pożarze

20.01.2022 21:54
Tadeusz Muller
fot. VIPHOTO/East News

Tadeusz Müller stracił dom na Podlasiu. Nieruchomość należąca do syna Magdy Gessler doszczętnie spłonęła w pożarze. O szczegółach sprawy prowadzący "Z gruntu zdrowo" opowiedział w rozmowie z tabloidem. 

Tadeusz Müller jest synem Magdy Gessler i jej pierwszego męża, Volkharta Müllera. Po śmierci dziennikarza osiadł z matką w Polsce i tutaj rozwija karierę w branży gastronomicznej. Obecnie prowadzi firmę zajmującą się opracowywaniem koncepcji restauracji i menu. Niedawno stworzył food concept dla warszawskiego lokalu Nine's Roberta Lewandowskiego. Müller prowadzi także program "Z gruntu zdrowe" na kanale Food Network. Dwa lata temu kupił dom na Podlasiu, gdzie planował rozwijać ekologiczną farmę warzyw. Niestety jak donosi "Super Express", dom Tadeusza Müller spłonął w pożarze. 

Tadeusz Müller stracił dom na Podlasiu. Budynek spłonął 

Do pożaru doszło w poniedziałek 17 stycznia w godzinach popołudniowych. Na miejsce przybyło aż 11 wozów strażackich. Do akcji włączyli się także okoliczni mieszkańcy. Niestety po drewnianym budynku zostały tylko zgliszcza. Syn Magdy Gessler potwierdził, że nieruchomość należała do niego. 

Tak, to prawda... Jeszcze tam nie pojechałem, bo jestem zdruzgotany tym, co się stało. Ciężko będzie mi na miejscu oglądać to, co przez ostatnie dwa lata stworzyłem - powiedział załamany "Super Expressowi". 

Straty są poważne. Jak przekazał tabloidowi oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wysokiem Mazowieckiem, ostała się tylko główna konstrukcja budynku, lecz jest w znacznej części nadpalona. 

Tadeusz Müller podziękował straży i mieszkańcom za zaangażowanie w akcję gaszenia pożaru. 

Wyrażam ogromną wdzięczność za ich interwencję! To, że pojawiła się taka pomoc, jest dla mnie bardzo ważne - powiedział syn Gessler i wyznał, jak zamierza poradzić sobie z traumą.

Na szczęście mam nowy projekt, który pozwala mi "zapracować" ten dramat. To jest jak strata bliskiej osoby. Jak strata członka rodziny - podkreślił smutno restaurator. 

Jak czytamy w "Super Expressie", dom miał być pensjonatem turystycznym. Müller chciał tam uprawiać ekologiczne warzywa i je sprzedawać. Na inwestycję zaciągnął pożyczkę. 

Przyczyny pożaru na razie nie są znane. Sprawą zajmuje się policja.