Zamknij

Synowie Britney Spears nagrywali kłótnie z matką. Były mąż gwiazdy je opublikował

Anna Skalik
11.08.2022 10:54
Britney Spears
fot. Instagram/@britneyspears/screen/@federline4real/screen

Britney Spears i Kevin Federline idą na wojnę? Po kontrowersyjnych wypowiedziach na temat piosenkarki, jakich jej były mąż w ostatnich dniach udzielił w mediach, w sieci pojawiły się nagrania, na których widać jak Spears krzyczy na swoich synów, używając wulgarnego języka.

Od blisko 10 miesięcy Britney Spears cieszy się wolnością, po tym, jak amerykański sąd zdjął z niej kuratelę ojca, pod którą żyła przez wiele lat. Niedawno gwiazda pop wyszła za mąż za swojego partnera, a ceremonia odbyła się w jej posiadłości. Zdawać się może, że Spears wreszcie znalazła upragniony spokój. Okazuje się jednak, że to tylko pozory. Były mąż piosenkarki i ojciec jej dzieci – dwóch synów Seana i Jaydena – Kevin Federline, w ostatnich dniach zabierał w sieci głos na temat relacji Britney z ich synami.

W swoich wypowiedziach Federline twierdził, że synowie niemal nie mają relacji z matką i sugerował, że 17-letni Sean i o rok młodszy Jayden wstydzą się nagich zdjęć, które piosenkarka zamieszcza w sieci. Ponadto odniósł się do 13 lat kurateli ojca, twierdząc, że uratowały one życie gwiazdy.

Na ten niespodziewany atak Britney zareagowała bardzo szybko, publikując oświadczenie, w którym stwierdziła, że wychowanie nastolatków nie jest łatwe. Przyznała też, że bardzo zasmuca ją ocenianie po zdjęciach z Instagrama.

Kilka słów od siebie w swoich mediach społecznościowych dorzucił także Sam Ashgari – obecny mąż piosenkarki. Jak przekonywał, Britney nie publikuje na Instagramie więcej, niż można zobaczyć w reklamie mydła czy balsamu. Postanowił także przypuścić kontratak na Federline’a, przekonując internautów, że ten się mści, bo już niebawem synowie będą dorośli, w związku z czym Britney przestanie mu płacić alimenty.

Zobacz także: Dominika Gwit długo starała się o ciążę. Zmagała się z niepłodnością. „Od czterech lat poważnie się leczę”

Kevin Federline opublikował nagrania kłótni Britney Spears z synami

Najnowsza publikacja, jakiej na Instagramie dokonał Federline, tylko pokazuje, że były mąż Spears nie ma zamiaru dawać za wygraną. W swoim poście zamieścił kilka nagrań, które ukazują momenty kłótni piosenkarki z synami. Opatrzył to krótkim komentarzem, stwierdzając m.in., że  „nie ma zamiaru siedzieć bezczynnie i pozwolić, by synowie byli oskarżani po tym wszystkim, co przeszli”.

Nagrania, które opublikował Federline, zostały nagrane przez Seana i Jaydena kilka lat temu, kiedy chłopcy mieli 11 i 12 lat. Nie wiadomo, dlaczego synowie nagrywali Britney, ale na filmikach słychać jak Britney krzyczy na chłopców, przedrzeźnia ich i używa wulgarnych słów. Trudno ustalić, czego dokładnie dotyczą poszczególne nagrania ze względu na ich wyrywkowy charakter oraz kiepską jakość.

W pierwszym z nagrań, zarejestrowanych w ciemnym pokoju, słychać, jak jeden z synów mówi: „po prostu próbujemy iść spać a ty wchodzisz i…” na co Britney mówi, że to jej dom.

To mój dom. Jeśli chcę tu przychodzić i nakładać wam balsam na twarze, bo to oczywiste, a wy mówicie mi „nie trzeba, nie trzeba”… Nie, właśnie, że trzeba – krzyczy Britney.

Lepiej, żebyście zaczęli mnie szanować, jasne? Macie mnie zacząć traktować jak wartościową kobietę. Jestem kobietą, okej? Bądźcie dla mnie mili. Zrozumiano? – słyszymy w kolejnym wyrywku.

W kolejnym nagraniu słychać Britney:

Czy straciłeś pieprzony rozum? Zależy mi, ale jestem zszokowana jak cholera tym, co się z tobą dzieje. Jestem przerażona, bo zachowujesz się dziwnie i nie wiem, co robić. Ale zależy i – bardziej niż ci się wydaje – krzyczy piosenkarka do jednego z synów.

To nawet nie jest najgorsze – podsumował treść filmików Kevin Federline. Kłamstwa muszą się skończyć. Mam nadzieję, że nasze dzieci wyjdą na lepsze – stwierdził w opisie swojego posta.

Wygląda na to, że to tylko próbka nagrań i już wkrótce mężczyzna może zdecydować się na kolejne kroki. Na nową publikację zdecydowała się także Britney. W swoim poście pokazała szachy i napisała coś, co wskazuje, że podjęła jakieś kroki:

- Szach-mat!

- Pieprze cię, nie możesz tego zrobić!

- Właśnie zrobiłam - głosi mini-dialog.